Ma 70 lat i taką sylwetkę! Jak on to robi? Legenda nie tylko łódzkiej kulturystyki [FILM, zdjęcia]

Tomasz Jabłoński
Tomasz Jabłoński
Ma 50 cm w bicepsie i 130 cm w klatce piersiowej, bez wysiłku wyciskana ławeczce 150 kg, a tygodniowo przerzuca nawet 170 ton ciężarów! Niejeden dwudziesto- i trzydziestolatek pozazdrościłby sylwetki... 70-letniemu emerytowi z Radogoszcza, Wiesławowi Czerskiemu.Łodzianin od blisko 60 lat kocha hantle, sztangi, ciężary i swoje odbicie w lustrze. Hektolitry wylanego na siłowni potu przyniosły mu oczekiwany efekt w postaci pięknie wyrzeźbionych mięśni.Zobacz ZDJĘCIA na kolejnych slajdach Janusz Kubik
Ma 50 cm w bicepsie i 130 cm w klatce piersiowej, bez wysiłku wyciska na ławeczce 150 kg, a tygodniowo przerzuca nawet 170 ton ciężarów!

Tak trenuje Wiesław Czerski - FILM

Niejeden dwudziesto- i trzydziestolatek pozazdrościłby sylwetki...
65-letniemu emerytowi z Radogoszcza, Wiesławowi Czerskiemu.
Łodzianin od 50 lat kocha hantle, sztangi, ciężary i swoje odbicie w lustrze. Hektolitry wylanego na siłowni potu przyniosły mu oczekiwany efekt w postaci pięknie wyrzeźbionych mięśni.

Mistrz świata weteranów
- Od małego fascynowały mnie sporty siłowe, dlatego kulturystyka stała się moją wielką życiową pasją - mówi Wiesław Czerski, wielokrotny mistrz Polski w kulturystyce, mistrz świata weteranów z 2009 roku i trener wybitnych polskich zawodników.

- Trenować zacząłem jako 15-letni chłopak i tak mi zostało - śmieje się. - Choć obecnie nie jestem w sezonie startowym, 5 dni w tygodniu trenuję. Muszę to robić. Tak jak człowiek musi jeść, by normalnie funkcjonować. Oczywiście dziś ćwiczenia służą po to, by utrzymać się w przyzwoitej formie, aby mięśnie były pobudzone. Nie mówimy jednak o przygotowaniach do zawodów, bo wtedy intensywność treningów zdecydowanie wzrasta, rosną obciążenia. Dochodzi też specjalna dieta. Obecnie jem wszystko, tyle że z umiarem. Staram się jeść pięć razy dziennie, a ostatni posiłek spożywam nie później niż o godz. 20.

250 kilogramów w martwym ciągu
3 lata temu Wiesław Czerski pobił swój życiowy rekord i wycisnął na ławeczce sztangę ważącą 200 kg. W tzw. martwym ciągu (podnoszenie sztangi z podłoża do momentu wyprostowania pleców i nóg w kolanach) osiągnął 250 kg, a przysiady robił z 240-kilogramowym obciążeniem.

- Metryka tak naprawdę nie ma większego znaczenia - dodaje kulturysta. - Systematyczna praca nad ciałem sprawia, że mimo wieku wciąż nieźle wyglądamy - śmieje się.
Dziś swoje ogromne doświadczenie Wiesław Czerski wykorzystuje w pracy ze sportowcami z wielu dyscyplin, m.in. z reprezentacją polskich pływaków.

- Siła potrzebna jest wszystkim, którzy wyczynowo uprawiają sport, nie tylko bokserom, zapaśnikom czy sztangistom - mówi. - Siłownie są nieodzownym elementem treningu pływaków, piłkarzy, tenisistów. Ale mnie osobiście bardzo cieszy to, że coraz więcej amatorów zagląda na siłownie. Bo to oznacza, że ludzie dbają o swoją sylwetkę, ale przede wszystkim są zdrowsi.

***
WYMIARY PANA WIESŁAWA:

biceps - 50 cm,
klatka - piersiowa 130 cm,
udo - 66 cm, pas - 82 cm,
łydka - 42 cm

Wielkie hity w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Rozlosowano pary

Wideo

Komentarze 74

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ł
Łukasz

Znam Wieška od lat to mój pierwszy trener, szkoda tylko że ja miałem słomiany zapał. Wszystkim pałą co tu źle o nim piszą powiem wyglądacie pewnie jak zapasione cipy za krzaka przy codziennej misce z maksronem. Wiesław to nie tylko trener nauczyciel i pedagog polskiej kulturystyki ale przede wszystkim Ikona tego sportu i przyjaciel wszystkich swoich podopiecznych. Pozdrawiam Pana, Łukasz Rosiak pierwszy partner Pana syna, syn marynarza, pracownik D. Pająka

A
Andrzej Krzyżanowski

Miło było mi Ciebie zobaczyć. Świetnie wyglądasz. Mam nasze wspólne zdjęcia z zawodów w Wrocławiu. Ja jestem na emeryturze, ale nadal też ćwiczę i pracuję jako trener na siłowni w MDK w Rudzie Śląskiej. Mam swój film na youtube z ćwiczeniami na sali gimnastycznej w mojej szkole. Życzę dalszych udanych treningów.
Andrzej

M
Monia

Widzę ,że ktoś już dawno poszedł na emeryturę mentalną i fizyczną.Twój poziom inteligencji jest mniejszy niż zero.Jak byś za młodu troszkę pomyślał swoją mózgownica to byś też (a może robiłeś to?!) jadł metę?! Nieprawdaż?! To byłbyś paker, a nie zazdrościł teraz Wieśkowi ,który jest prawdziwym pakerem a nie takim cieniasem jak ty!!

M
Monia

Droga Julio widzę ,że nie znasz się na mężczyznach i nie wiesz co jest dobre.Wróć do szkoły podstawowej i zobacz co to jest rozpłodowy byczek( umie dogodzić jałówce tak że muczy z zachwytu). Widzę ,że jesteś zazdrosna bo twój facet lub mąż nie umie tak Ci dogodzić jak ten rozpłodowy byczek.Twój jeszcze nie wejdzie i nie włoży i już dyszy ze zmęczenia i już ma flakę. Tak to jest jak się zadaje się z cieniasami (chudzinami),straciłaś gust!!

M
Monia

Współczuję wszystkim którzy tak karygodne komentarze wystawiają,sami ćwiczyć nie umiecie a sylwetki macie jak starce 100letnie.Każdy z was potrafi tylko krytykować ,ale tyle czasu i siły poświęcić na ćwiczenia tak jak Wiesław to żaden z was nie potrafi.jesteście karygodni i żałośni .Jak znam życie jesteście tylko mocni w słowach a w czynach jesteście cieniasy,bo nic nie osiągnęliście,a Wiesław wiele.A szczególnie dziadku 65letni jestem ciekawa czy twój kaloryfer działa w zimie ,bo w lecie na pewno go ukrywasz pod koszulą bo jest nie pomalowany.Reeves widzę że się kleju nawąchałeś,bo masz jakieś zwidy z zazdrości ,że jest ktoś lepszy od ciebie,możesz stanąć przed lustrem i powiedzieć że jestem nie ud.......WIESIU TAK TRZYMAJ OSZOŁAMIi I NIE U DACZNIKAMI NIE PRZEJMUJ.TE KOMENTARZE I OSOBY KTÓRE JE UMIESZCZAŁY SĄ MNIEJ WARTE NIŻ ZERO.TWOJA.Monika

Reeves

Zapasiony wieprz - człowieku zlikwiduj te zdjęcia bo to zaprzeczenie kulturystyki.Tacy jak ty obrzydzają ten sport - no i te komentarze dot.ksywki "chemiczny Ali " "koks".Znam cię od czasów zawodów w Sopocie kiedy byłeś 1-szy w kat.niższej juniorów , wtedy nazywała się to kulturystyka.Ale teraz to już tragedia.Ja też mam 65 lat ,na brzuchu kaloryfer a nie taki tłusty bęben.Podaj telefon to ci wyślę zdjęcia jak wygląda kulturysta.

S
Steve

Też mam 65 lat , ale sylwetkę o wiele lepszą - załączam zdjęcie.Oceńcie sami .

D
Dźazga i Świerszcz

I my go znamy i uważamy że to prawdziwy PASJONAT !!! Tak trzymać panie Trenerze!!!

1908

Łódzkiemu Klubowi Sportowemu póki co nowoczesny stadion raczej się nie przyda, bo klub najprawdopodobniej zacznie nowy sezon od czwartej ligi. Widzewowi za to potrzebny jest jak woda rybom do życia. Bo lada moment może okazać się, że klub z Piłsudskiego nie dostanie licencji z powodu braku odpowiedniego obiektu i przez zaniedbania urzędników Łódź nie będzie miała ani jednej drużyny w ekstraklasie.

Dlatego priorytetem właśnie jest budowa nowoczesnego obiektu na Widzewie. A kiedy ŁKS podźwignie się z finansowo-organizacyjnej katastrofy, co może potrwać kilka lat, przystąpić do budowy stadionu przy al. Unii. A jeżeli to się nie uda, to zaprosić piłkarzy ŁKS na Piłsudskiego. Skoro urzędnicy tak ochoczo mówili, że Widzew może grać przy al. Unii, to rozumiem, że nie będą mieć żadnych oporów, by odwrócić sytuację.

p
paker

Tak to Wiesiu koks,Andrzej mówił zawsze o Wiesiu:Tyle koksu co chemiczny Ali połknął to na śląsku nie mają...

a
aaa

Dobra meta nie jest zła co nie Wiesiu :)

J
Julia

A mnie się nie podoba. Wygląda jak rozpłodowy byczek. Wolę mężczyzn naturalnie zbudowanych.

r
rooityk

Wiesiu u nas też nazywany był koks lub chemiczny Ali

G
Gość

To mieć takiego syna niestety,gorzej już się nie da.

m
marianek

mam nadzieje ze dziadyga byłą strelizyowana
niedługo w łodzi będą badania piersi mamograficzne , zgłos siet o ci staniki gratis dadzą

Dodaj ogłoszenie