Londyn 2012. Adam Kszczot już w półfinale

BARTZaktualizowano 
Fani lekkoatlety Rudzkiego Klubu Sportowego Adama Kszczota mają powody do satysfakcji. Łodzianin awansował bowiem do półfinału igrzysk w Londynie w biegu na 800 metrów, zajmując w swojej serii eliminacyjnej trzecie miejsce.

Podopieczny trenera Stanisława Jaszczaka uzyskał czas 1.44,99 min. Startował w czwartym biegu, z niezbyt wygodnego dziewiątego toru. Po pierwszym okrążeniu był trzeci, później przyspieszył i wyszedł na prowadzenie. W końcówce Kszczot zaryzykował i zwolnił, przez co mógł popaść w poważne tarapaty. Na szczęście tak się nie stało. Najszybszy był Amerykanin Nick Symmonds (1.45,91 min).
- Miałem zupełnie inny plan na ten bieg. Myślałem, że zacznę jako jeden z ostatnich, a byłem z przodu stawki i to się opłaciło. Nie chciałem tracić sił na ostatnich 100 metrach, starałem się kontrolować sytuację, ale jak zobaczyłem, że przeciwnicy się zbliżają, troszkę przyśpieszyłem. Na samych kratach spostrzegłem, że z lewej strony zbliża się rywal, ale skutecznie wystawiłem głowę - stwierdził Kszczot.
Półfinały biegu na 800 metrów zostaną rozegrane dzisiaj (od godz. 20.55), natomiast finał w czwartek (godz. 21). Mamy nadzieję, iż zobaczymy w nim Kszczota.
Długo wydawało się, że łodzianin będzie jedynym polskim ośmiusetmetrowcem w półfinale. Marcin Lewandowski w pierwszym biegu eliminacji przybiegł na metę dopiero szósty (1.47,64 min). Ale polska ekipa złożyła oficjalny protest, uznając, że Lewandowski został podcięty przez Kuwejtczyka Mohammeda Al-Azemiego. Apelacja została uznana, zawodnik z Afryki zdyskwalifikowany, Polak wystartuje w półfinale. \
Biegnie Adam Kszczot

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie