Łódzkie siatkarki wspierają adopcje bezdomnych psów z łódzkiego schroniska, w tej sprawie odwiedziły czworonogi przy Marmurowej

Agnieszka Jedlińska
Agnieszka Jedlińska
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Krystyna Strasz, Magdalena Saad i Katarzyna Zaroślińska-Król, siatkarki łódzkiej drużyny ŁKS Commercecon spędziły dziś (czwartek 6.08) kilka godzin w schronisku dla bezdomnych zwierząt przy ul. Marmurowej. Na wybiegu bawiły się z pensjonariuszami placówki i pozowały do wspólnych zdjęć, które mają zachęcać do adopcji zwierząt. Akcja jest skuteczna, bo trwa od kilku lat i w tym czasie dzięki siatkarkom udało się znaleźć dom dla psów z trudną biografią.

W czasie czwartkowej sesji zdjęciowej z siatkarkami do zdjęć pozowali: Pluto (senior w typie doga, uwielbiający zabawę i towarzystwo człowieka), Bella (suczka dźgana w głowę widłami, którą opiekun wyrzucił w łódzkim rowie, gdy urodziła szczeniaki), Nemo (11 lat, od dwóch w schronisku), Munia (roczna sunia z ogromnym temperamentem, adopcje psów reklamowała na samochodzie drużyny), Maniek (ma 5 lat, uwielbia biegać za piłkami) oraz psi duet Bella i Ziutek (sześcioletnia sunia oraz jej siedmioletni kawaler, współlokator, z którym świetnie się dogaduje). Psy szalały i cieszyły się towarzystwem ludzi, którzy poświęcali im dużo uwagi, rzucali piłki, szarpali pluszaki, przytulali i pozwalali się lizać.

- Podchodzimy do nich jak do ludzi, bo je kochamy i nie wyobrażamy sobie jak można zrobić krzywdę psu, a one tu siedzą jak za karę - mówi siatkarka Magdalena Saad. - Mam nadzieję, że dzięki naszym znanym twarzom ktoś otworzy przed nimi serce i jak najwięcej schroniskowych psów znajdzie dom.

Siatkarki nie ukrywają, że kochają psy, a każdego, który pojawiał się na schroniskowym wybiegu przyjmowały z entuzjazmem, błyskawicznie się z nimi zaprzyjaźniając i bawiąc oraz głaszcząc.

-Jak grałam w Dąbrowie Górniczej to byłam wolontariuszką w schronisku w Sosnowcu, więc mam już doświadczenie z takimi doświadczonymi przez los czworonogami - dodaje siatkarka Katarzyna Zaroślińska-Król. - Przychodząc tutaj do klubu cieszyłam się, że wspiera on łódzkie schronisko dla psów. Dla mnie to są istoty, które mają uczucia i emocje.

Weteranką w akcji wspierania adopcji jest Krystyna Strasz, dzięki której kilka psów już znalazło nowy dom (m.in. Ramona i Józia), które bez takiego wsparcia byłyby skazane na dożywocie za kratami. Łódzka drużyna wspiera schronisko przy ul. Marmurowej już ponad trzy lata.

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie