Łódzkie małżeństwo metodą „na policjanta” stracili 300 tys. zł

Mirosław Malinowski
Mirosław Malinowski
Małżeństwo z Łodzi zostało oszukane metodą „na policjanta”. Stracili w ten sposób ponad 300 tysięcy złotych!Do starszego małżeństwa zatelefonowała kobieta podająca się za policjantkę. Powiedziała, że jest prowadzone postępowanie przeciwko dwóm nieuczciwym kasjerkom w banku, w którym małżeństwo przechowuje oszczędności swojego życia. Ostrzegła ich, że jeśli chcą swoje pieniądze uchronić przed kradzieżą, to powinni je wypłacić i zdeponować u niej do zakończenia sprawy, zapewniając jednocześnie, że po jej zakończeniu pieniądze zostaną ponownie wpłacone na konto seniorów. Czytaj na kolejnym slajdzie
Małżeństwo z Łodzi zostało oszukane. Stracili ponad 300 tysięcy złotych!

Do starszego małżeństwa zatelefonowała kobieta podająca się za policjantkę. Powiedziała, że jest prowadzone postępowanie przeciwko dwóm nieuczciwym kasjerkom w banku, w którym małżeństwo przechowuje oszczędności swojego życia. Ostrzegła ich, że jeśli chcą swoje pieniądze uchronić przed kradzieżą, to powinni je wypłacić i zdeponować u niej do zakończenia sprawy, zapewniając jednocześnie, że po jej zakończeniu pieniądze zostaną ponownie wpłacone na konto seniorów.

Małżonkowie niestety uwierzyli oszustce. W ciągu kilku dni wypłacali z placówek bankowych pieniądze i pozostawiali je w różnych wskazanych telefonicznie miejscach na terenie Łodzi. Cały czas wierzyli, że współpracują z prawdziwą policjantką. Dopiero po miesiącu kiedy poszli do banku zorientowali się, że padli ofiarą oszustów i ich oszczędności wbrew obietnicy nie wróciły na konto. Sprawę zgłosili na policję.

W podobny sposób dwa miesiące temu oszczędności straciło małżeństwo 80-latków z Górnej. Zatelefonował do nich człowiek podający się za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego, mówiąc, że ich pieniądze w banku są zagrożone i aby je uchronić, a jednocześnie wykryć oszustów, powinni je przelać na rzekomo policyjne konto, a gotówkę trzymaną w domu dać „kurierowi”, którego mieli rozpoznać po haśle podanym przez telefon. Charakterystyczne, że przez cały czas przekazywania gotówki oszuści kazali małżonkom być z nimi w kontakcie telefonicznym.

Uwaga: Policja nigdy nie prowadzi działań operacyjnych przez telefon i nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy.

Podatek cukrowy. Podreperuje budżet czy zdrowie Polaków?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
BOLO

Prosta sprawa, zlikwidować seniorom telefon stacjonarny i kupić komórki pre paid. Oszuści szukają ofiar poprzez książkę telefoniczną sugerując się starym imieniem nadawanym np. 70 lat temu

G
Gość
16 stycznia, 10:57, Israel:

Ciekawe skąd mieli na koncie 300 tysięcy

może usłużny pracownik podał dalej informację?

I
Israel

Ciekawe skąd mieli na koncie 300 tysięcy

Dodaj ogłoszenie