Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 00dni
  • 05godz.
  • 40min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Łódzkie cukiernie przeżywają kryzys przez epidemię koronawirusa

Magdalena Jach
Magdalena Jach
Codziennie są dostawy świeżych wyrobów cukierniczych – pączków, bułek, ciast. Cukiernia Barbarella
Łódzkie cukiernie przeżywają kryzys w związku z epidemią koronawirusa. Ciasta, pączki i słodkie bułki są, ale klientów brakuje…

Znaczne ograniczenie produkcji, spadek popytu, odwoływanie zamówień na ciasta oraz torty – branża cukiernicza w Łodzi przeżywa kryzys, wywołany epidemią koronawirusa. Ale każdy z przedsiębiorców stara się radzić sobie na tyle, na ile jest to możliwe w obecnych okolicznościach. W końcu to działalność spożywcza, więc cukiernie i stoiska ze słodyczami mogą funkcjonować, choć ruch jest niewielki.
- Dołożyliśmy starań, by maksymalnie zabezpieczyć nasze sklepy – mówi Tomasz Piłat, prowadzący zakład cukierniczy przy ul. Rolniczej. – W trosce o pracowników i klientów zostały zamontowane szyby i dodatkowe bufety. Wyposażyliśmy obsługę w rękawiczki, żele i spraye odkażające. Na produkcji u nas zawsze obowiązywały rygorystyczne warunki, a teraz dodatkowo jeszcze je zaostrzyliśmy.
W sprzedaży w cukierniach są jak zawsze pączki, drożdżowe bułki, kruche ciastka, niektóre ciasta, ale nieco mniej produktów typowo deserowych – ciastek z kremem czy tortów. Jednak klientów niestety brakuje – łodzianie pozostają w domach, wycofują wcześniejsze zamówienia i tylko sporadycznie składają nowe. Większość dużych rodzinnych uroczystości zostało odwołanych, co jest zrozumiałe w warunkach ogólnokrajowej kwarantanny.

Oglądaj nasze studio wyborcze. Start w niedzielę o g. 21:45

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Czy w mojej Łodzi komentarze muszą być takie trywialne i pisane przez półgłówków.

Dodaj ogłoszenie