Łodzianki oddają jajeczka! Kliniki nie płacą za komórki, tylko za niedogodności

(lb)
Do stu łodzianek oddaje w ciągu roku komórki jajowe, aby mogły z nich skorzystać pary, które mają problem z poczęciem dziecka z powodu złej jakości lub braku komórek żeńskich.

– Dawczyni odbywa od czterech do sześciu wizyt w klinice leczenia niepłodności, w trakcie których jest informowana o procedurze oddawania komórek jajowych – wyjaśnia Katarzyna Mazepus z działu marketingu jednej z klinik leczenia niepłodności. – Lekarz zbiera dokładny wywiad medyczny i genetyczny oraz wykonuje badanie ginekologiczne i USG.
Pacjentka, która zdecyduje się na oddanie komórek jajowych, musi być idealnie zdrowa. Pobranie jajeczka odbywa się w znieczuleniu dożylnym miejscowym.
– Wszystkie procedury objęte są anonimowością – dodaje Katarzyna Mazepus.
Z pozostawionych w banku komórek jajowych korzystają najczęściej pacjentki, u których wygasła czynność jajników, komórki jajowe uległy zniszczeniu podczas leczenia onkologicznego lub operacji ginekologicznych. Poza tym także kobiety, których wiek ogranicza możliwość zajścia w ciążę.
W Polsce handel komórkami jest zabroniony prawnie. Dlatego kobiety, które oddają komórki, otrzymują około 4 tys. zł jedynie jako rekompensatę za niedogodności w czasie trwania medycznych procedur. Dawczynią można być maksymalnie sześć razy w życiu.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
hilary

ważny jest czas i wkład, spytali się mnie z Future Parenthood Healthcare, gdzie oddawałam komórki, buło spoko, więc mogę sumię polecić ;) :P

Dodaj ogłoszenie