Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Łodzianka Elżbieta Sobolewska, mikrobiolog, od 53 lat pracuje u tego samego pracodawcy Zobacz, co sprawia, że chętnie chodzi do pracy

Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Mgr Elżbieta Sobolewska, mikrobiolog, od 1971 roku pracuje w szpitalu im. Kopernika.
Mgr Elżbieta Sobolewska, mikrobiolog, od 1971 roku pracuje w szpitalu im. Kopernika. Grzegorz Gałasiński
Elżbieta Sobolewska, mikrobiolog, od 53 lat pracuje w szpitalu im. M. Kopernika w Łodzi. Do pracy chodzi cały czas z przyjemnością. Lubi dziedzinę nauki, którą się zajmuje i lubi ludzi. I to jej zdaniem jest recepta na długie i udane życie zawodowe. - Cały czas lubię się uczyć oraz brać udział w sympozjach i konferencjach, na których zawsze można poszerzyć wiedzę – mówi. – Opuściłam tylko jedno z odbywających się co roku w grudniu od 26 lat spotkań mikrobiologów i lekarzy, ponieważ zachorowałam na COVID.

Dla Elżbiety Sobolewskiej kariera zawodowa rozpoczęła się 2 listopada 1971 roku. Tuż po ukończonych studiach na Uniwersytecie Łódzkim stawiła się w pracy w laboratorium w Regionalnym Ośrodku Onkologicznym im. L. Rydygiera (nie miał nic wspólnego ze szpitalem ginekologiczno-położniczym im. dr L. Rygiera działającym przy ul. Sterlinga).
- W strukturach Ośrodka były tylko trzy oddziały: Oddział Radioterapii, Oddział Chirurgii Onkologicznej oraz Oddział Ginekologii Onkologicznej oraz laboratorium i histopatologia – wspomina Elżbieta Sobolewska. Szpital Kopernika w Łodzi, był wówczas dopiero w budowie. Dla osoby świeżo po studiach perspektywa pracy w najnowocześniejszym szpitalu w Łodzi była to nobilitacja - wiedziałam, że będzie się wiązała się z rozwojem zawodowym.
Większość pracowników, którą wówczas zatrudniono w szpitalu podobnie jak pani Elżbieta Sobolewska niedawno ukończyła studia. Znacznie mniejszą grupę, doświadczoną i starszą od świeżo upieczonych absolwentów stanowili ordynatorzy i kierownicy jednostek szpitala.
Kopernik na całe życie zawodowe
Szpital im. Mikołaja Kopernika oficjalnie otwarto 7 kwietnia 1973 r w dzień pracownika służby zdrowia. Początkowo działały tylko dwa oddziały, ale z czasem prace nabrały ogromnego tempa.
- Laboratorium w którym zaczynałam pracę zatrudnionych było 8 osób, ale już gdy otworzono laboratorium w szpitalu im. M. Kopernika pracowało w nim 68 osób – wspomina łodzianka.
Z jej opowieści wyłania się obraz pracy zawodowej fascynujący młodą adeptkę mikrobiologii. Z czasem w szpitalu powstała pracownia mikrobiologiczna, którego ona sama została szefem. Po latach została najpierw zastępcą kierownika całego laboratorium i później kierownikiem.
- Od 1996 r w Polsce dokonał się nieprawdopodobny rozwój mikrobiologii, tworzyliśmy zasady i procedury, które w tej dziedzinie obowiązywały w całej Europie – wspomną. - Było to wyzwanie zawodowe dla tych, którzy tak jak ja kochali mikrobiologię i tak jest do dziś. Pracując w szpitalu miałam okazję brać udział w badaniach wprowadzania dwóch nowych antybiotyków na świecie. Już sam fakt, że prowadzone przez mnie laboratorium zostało wytypowane do takiego projektu był dla mnie ogromnym wyzwaniem i przełożył się na ogromną satysfakcję.
W 2005 roku pracownia mikrobiologiczna oddana została w outsourcing. Elżbieta Sobolewska pozostała w szpitalu współpracując z laboratorium wykonującym badania mikrobiologiczne dla szpitala.
Wyścig z bakteriami
Naukowcy od lat prowadzą nieustanny wyścig z bakteriami. Ci pierwsi starają się znaleźć antybiotyk skutecznie zwalczający daną bakterię, a bakteria taki mechanizm oporności aby przeżyć. Coraz więcej bakterii – co wynika z licznych badań naukowych – jest oporna na dostępne na rynku antybiotyki. Nie ma też jednego antybiotyku o działaniu na wszystkie bakterie, a koncerny farmaceutyczne nie zawsze widziały sens inwestowania na badania nad nowym antybiotykiem, który będzie skuteczny w leczeniu zakażeń wywołanych tylko niektórymi bakteriami. Wydawało się bardziej opłacalne prace nad lekami na choroby cywilizacyjne, wcześniej czy później każdy z nas będzie takiego leku potrzebował. Na szczęście w ostatnich latach podejście do tego tematu się zmieniło. Koncerny farmaceutyczne prowadzą badania nad nowymi antybiotykami i są one wprowadzane w leczeniu zakażeń. Mikrobiolodzy zatrudnieni w szpitalach mają okazję obserwować skuteczność po zastosowaniu w ciężkich zakażeniach.
- Antybiotyki powinny być stosowane racjonalnie aby zachować ich skuteczność . Nie ma jednego antybiotyku, który działałby na wszystkie bakterie. Wybór antybiotyku zależy od miejsca zakażenia i wrażliwości bakterii na dany antybiotyk, najlepiej po wykonaniu posiewu i antybiogramu. Wtedy wiemy, na który antybiotyk bakteria jest wrażliwa i czy będzie działał w miejscu zakażenia i możemy zastosować w leczeniu antybiotykoterapię celowaną – wyjaśnia zasady stosowania antybiotyków mgr Elżbieta Sobolewska.
W ciągu ostatnich lat nastąpił ogromny rozwój w diagnostyce mikrobiologicznej oprócz tradycyjnego posiewu wkracza możliwość identyfikacji patogenów i wykrywania genów oporności przy zastosowaniu testów diagnostyki molekularnej. W ciężkich zakażeniach ma to ogromne znaczenie. Wykrycie genów oporności u bakterii pozwala na wykluczenie niektórych antybiotyków z terapii empirycznej. Niemniej jednak nadal niezbędne jest wyhodowanie bakterii i oznaczenie lekowrażliwości.- wyjaśnia Elżbieta Sobolewska
Praca mikrobiologa to nieustanne wyzwania gdy trzeba opracować strategię eradykacji drobnoustroju z miejsca zakażenia w przypadku wyhodowania drobnoustrojów wielolekoopornych coraz częściej opornych na większość dostępnych antybiotyków.
- W takich sytuacjach odwołujemy się do opisanych w literaturze schematów leczenia skojarzenia kilku antybiotyków, które w efekcie
wykazują działanie synergistyczne– wyjaśnia. Te zagadnienia nie przestają mnie fascynować i zawsze cieszy mnie gdy udaje się osiągnąć poprawę zdrowia pacjenta.
Elżbieta Sobolewska od 15 lat opracowuje tzw. mapę szpitala (oczywiście M. Kopernika) Na podstawie analizy wyników mikrobiologicznych można określić jakie drobnoustroje występują najczęściej w zakażeniach i jaka jest ich wrażliwość na antybiotyki. Takie dane oraz rekomendacje zastosowania antybiotyków umieszczane są na stronie wewnętrznej szpitala i służą w doborze antybiotyków w terapii empirycznej w wybranych jednostkach chorobowych do momentu uzyskania wyniku mikrobiologicznego.
Obecnie w laboratorium pracują jeszcze trzy osoby, które rozpoczęły pracę ponad 45 lat temu.
- Niedawno w wieku 97 lat zmarła moja pierwsza szefowa, dr Jadwiga Borowska-Kuźmicka, która pracowała w Koperniku do 90 roku życia – opowiada Elżbieta Sobolewska.
Pani Elżbieta po przejściu na emeryturę pozostała pracownikiem szpitala, choć teraz pracuje tylko cztery dni w tygodniu. Jak podkreśla pracowało się i pracuje na tyle dobrze, że nigdy nie planowała zmiany miejsca pracy. Cieszy się, że zmieniło się podejście pracowników i pracodawców do pracowników w wieku dojrzałym.
- Kiedyś oczekiwano, że kobieta w wieku 60-lat przyjedzie na emeryturę, a teraz już niekoniecznie – mówi. Gdy pytamy, czy będzie pracować w Koperniku do 90 –tych urodzin jak jej szefowa, śmieje się, że chyba nie. O rezygnacji z pracy nie myśli.
- Zdrowie mi dopisuje, mam dobry kontakt ze współpracownikami, a praca cały czas sprawia mi przyjemność – twierdzi. Jak mówi gen pracoholizmu odziedziczyła po ojcu i przekazała go synowi.
- Gdy jest problem, a mogłabym pomóc to nie ma znaczenia, że mam dzień wolny – mówi. - Może jest to trochę pracoholizm, ale mnie daje to zadowolenie.

od 7 lat
Wideo

21 kwietnia II tura wyborów. Ciekawe pojedynki

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany