Łodzianie na kąpieliskach: Fala, Arturówek, Uroczysko Lublinek. Na plażach w niedzielę wypoczywały tam tłumy łodzian! Zobacz zdjęcia

Magdalena Jach
Magdalena Jach
Krzysztof Szymczak
Krzysztof Szymczak
Niedziela powitała łodzian cudownym słońcem, a w ciągu dnia temperatura sięgała blisko 30 stopni C. Nic dziwnego, że ci, którzy nie wyjechali na wakacje, szukali w mieście miejsc, gdzie można wypoczywać nad wodą. A takich szczęśliwie u nas nie brak. Odwiedziliśmy kilka z nich.

Mieszkańcy Retkini i okolic chętnie udali się na Uroczysko Lublinek. To ich ulubione miejsce blisko domu.

– Wsiadamy na rowery i w kilka minut jesteśmy na plaży pod lasem – mówią Dorota i Marek, małżeństwo, które z dwójką dzieci często bywają na Uroczysku. - Rozkładamy sobie koc, opalamy się, bawimy, nawet grillujemy. Zabieramy sobie prowiant i napoje na cały dzień i czujemy się prawie jak na wakacjach.

Wczoraj to miejsce było oblegane od rana przez całe rodziny, popołudniami i wieczorami lubią się tam spotykać grupy nastolatków. Teren jest zagospodarowany – ścieżki w lesie, stoły i ławki, przy których można urządzać pikniki, a nawet niewielki staw. Woda kusi w upalny dzień. Choć kąpać się nie wolno, niektórzy nie są w stanie odmówić sobie zanurzenia się czy choćby zamoczenia nóg.

Łodzianie na kąpieliskach: Fala, Arturówek, Uroczysko Lublin...

Nie brakowało też plażowiczów w łódzkim aquaparku przy al. Unii.

– Z pewnymi obawami, ale już odważyliśmy się wejść na kąpielisko – przyznają Karolina i Robert, którzy wczoraj po raz pierwszy od otwarcia w reżimie sanitarnym gościli na Fali. - Nie przechodziliśmy przez część krytą, skorzystaliśmy z wejścia i szafek na zewnątrz.

Warunki sanitarne dopuszczają w tej chwili, by jednocześnie z obiektu korzystało maksymalnie 1926 osób.

Gęsto j gwarno było w Arturówku. Trudno się dziwić - to miejsce bardzo atrakcyjne - jest las, woda i moc atrakcji. Na plaży nad samym stawem trudno było znaleźć miejsce na rozłożenie koca. Rozlokowały się tam głównie rodziny z dziećmi. Nad ich bezpieczeństwem podczas kąpieli czuwali ratownicy.

– Odkąd został otwarty wodny plac zabaw, nasze córki nie chcą nigdzie indziej jeździć - przyznają Ewa i Karol Nowaccy, mieszkający na Julianowie. – Mamy blisko, więc możemy często tu bywać.

Arturówek oblężony przez mieszkańców Łodzi w upalną niedzielę

Arturówek oblężony przez mieszkańców Łodzi w upalną niedziel...

Warunki wypoczynku i rekreacji doceniają też inni łodzianie: ławeczki, natryski przy placyku zabaw, przebieralnie, toalety, siłownię dla starszych, ścieżki rowerowe, a także możliwość wypożyczenia sprzętu pływającego.

– Aby wypożyczyć rower wodny musieliśmy poczekać w kolejce, ale było fajnie – opowiadają Patryk i Damian, którzy przyjechali aż z Retkini.

Które paszporty dają największą wolność?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie