Łodzianie kupują zioła na boreliozę. Furorę robią też naturalne olejki do opalania

Kira Miler
Kira Miler
Zaktualizowano 
Martyna Kowalska pokazuje dostępne olejki do opalania K.Miler
Zioła, które wzmacniają odporność a także pomagają w leczeniu boreliozy są o tej porze roku najczęściej kupowane przez łodzian. Zainteresowanie cieszą się tez naturalne olejki do opalania.

Lato to także czas kiedy klienci zielarni szukają preparatów wspomagających leczenie boreliozy. Specjalna mieszanka ziół ma za zadanie podnieść odporność, a także złagodzić szereg objawów towarzyszących chorobie. Za 100 g sproszkowanie zioła zapłacimy ok. 30 zł. Możemy wybrać kuracje w formie kropli (55 zł) lub tabletek (19 zł).

Amatorzy kąpieli słonecznych w zielarni poszukują naturalnych kosmetyków do opalania. Jak zapewnia Martyna Kowalska z zielarni na Górniaku, największym zainteresowaniem cieszy się teraz olejek z pestek malin ( 17 zł) oraz olejek z marchewki (20 zł).

Pierwszy wykazując właściwości zbliżone do preparatów z wysokim filtrem UV i chroni naszą skórę, drugi zaś działa jak naturalny samoopalacz nadając skórze widoczny złocisty połysk. Zarówno olejek z pestek malin jak i marchewkowy działają antyoksydacyjne, a więc zapobiega starzeniu się skóry wywołanemu przez wolne rodniki i nadmierne opalanie.
Warto pamiętać by olejki te przechowywać w lodówce aby nie straciły swoich właściwości.

Polskie aktorki nago: Figura, Włodarczyk, Szapołowska, Dymna...

polecane: Probiotyki – jakie mają właściwości lecznicze?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kaktusik

Raz kupiłem zioła na lepsze trawienie. Zaparzyłem sobie, wypiłem, potem chciałem iść na spacer. Zdążyłem zejść po schodach. Jak bylem na parterze, to w moich jelitach pojawiło się tornado, a obrzydliwy, brązowy, oślizgły łeb wyślizgnął głowę ze zwieracza. Robiłem co mogłem. Krok po schodach do góry, zaciśnięcie pośladków, mocny oddech i następny krok. Aby na czwarte piętro! Na trzecim miałem już taki kryzys, że myślałem, że zostawię sasiadowi niespodziankę na wycieraczcie, wielką, jak kilogramowa kiełbasa śląska. Przez 3 minuty trzymałem się poręczy, a pot spływał mi po twarzy. Ale dałem radę! W domu jak wpadłem do kibla, jak zaparłem się o ceramikę, jak puściłem zwieracze, to wyleciał ze mnie z taką siłą, że pół wody z kibla mi tyłek ochlapało!

E
Emeryt Janusz

Kupiłem zioła na mocniejszą erekcję ale nie działa. dalej miękki jak wąż do wody, nagrzany letnim słońcem...

P
Polak

Exspres niemiecki dupa pali

Dodaj ogłoszenie