Łodzianie kontra gołębie. Druty pod napięciem, kolce, siatki

(ij)
Siadające na parapetach i balkonach ptaki są zmorą wielu mieszkańców.
Siadające na parapetach i balkonach ptaki są zmorą wielu mieszkańców. Jarosław Ziarek
Łodzianie, którzy na wiosnę sprzątają i dekorują kwiatami swoje balkony, walczą z zanieczyszczającymi je gołębiami. Do tego u tych ptaków rozpoczął się okres lęgowy i szukają one miejsc, gdzie mogą złożyć jaja. Czasami robią to właśnie na balkonach. Pozbycie się ich wcale nie jest proste.

- Gołębie miejskie niespecjalnie boją się czegokolwiek - mówi dr Tomasz Janiszewski, ornitolog z Uniwersytetu Łódzkiego. - To zresztą zapewnia im sukces w mieście i sprawia, że trudno z nimi walczyć. Najskuteczniejsze wydają się metody, które zniechęcą je do przebywania w określonym miejscu.

- Wiosna to bardzo dobry czas na montowanie na parapetach i gzymsach kolców odstraszających ptaki, ponieważ konieczna do tego jest sucha powierzchnia - mówi Rafał Bednarz, właściciel firmy zajmującej się zabezpieczaniem budynków przed skrzydlatymi gośćmi. - Kolce to jedna z najskuteczniejszych metod odstraszania gołębi.
Można je także zainstalować samemu za pomocą silikonu lub wkrętów. Metr bieżący kosztuje od 12 do 36 zł.

Nowością są druty pod napięciem montowane na dachach. Nie wyrządzają one krzywdy gołębiom, tylko je odstraszają.
- Gołębie to ptaki pamiętliwe i jeśli wiedzą, że jakieś miejsce jest dla nich niedostępne, nie lądują tam - dodaje Rafał Bednarz.

Na balkonach jako zabezpieczenie przed gołębiami najczęściej stosowana jest siatka. Zazwyczaj jest ona delikatna i nie zasłania widoku. Metr kwadratowy kosztuje ok. 15 zł. Są także inne metody walki z gołębiami. W miejscu, gdzie się gromadzą, można rozpylać specjalne substancje o zapachu przypominającym ten wydzielany przez drapieżne ptaki. Butelka takiego preparatu kosztuje ok. 45 zł. Ci, którzy dysponują większą gotówką, mogą zaopatrzyć się w urządzenie imitujące dźwięki wydawane przez orła czy sokoła, na które trzeba wydać ok. 1 tys. zł.

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rfał Bednarz
Wywiad został przeprowadzony z pracownikiem naszej firmy, jeżeli jest ktoś zainteresowany montażem siatki zabezpieczającej bądź kolców stop ptak zapraszamy do kontaktu telefonicznego który znajduje się na naszej stronie ALPIWORK.PL
n
naptaki.wordpress
Od 2010 roku zajmuję się na terenie Warszawy profesjonalnym odstraszaniem ptaków. Balkony, tarasy (siatki o zróżnicowanych oczkach, kolorach i rodzajach), gzymsy, parapety (linki uniemożliwiające gnieżdżenie się ptactwa). Także montażem ekranów słonecznych oraz moskitier na owady latające. Dlatego nie polecam "odstraszczy", które dziaają na krótko bądź wcale :) Pozdrawiam, naptaki.wordpress
s
smakosz
"W Łodzi na Widzewie głupole w zimie pozamykali okna w piwnicach przed kotami , a potem jak szczury zaczęły harcować po bloku to idioci zrozumieli i latali po mieście aby łapac koty. Tak niestety stajemy się po woli idiotami."
"idiotami" bo zjadamy w serwowanej nam 'chńszczyźnie'
i koty i szczury ... feee feee
o
okonek
a od lat Rada Miasta nie potrafi zdobyc sie na uchwale o dodawaniu do karmy dla golebi srodkow antykoncepcyjnych - jak sie to robi w calym cywilizowanym swiecie. i wtedy zakaz dokarmiania ptakow poza wyznaczonymi miejscami (i egzekwowanie takowego) ma swoj sens.
inna sprawa, ze niestety golebie w miescie to wszedzie plaga, tyle, ze przez te darmozjady obrywa sie innym pozytecznym gatunkom.
G
Gospodarz
Jak pobuduje dom to pozakładam wszelkie możliwe zabezpieczenia włącznie z prądem i szkłem oraz gwoździami przed parszywymi ludzikami.
K
Kali
W Łodzi na Widzewie głupole w zimie pozamykali okna w piwnicach przed kotami , a potem jak szczury zaczęły harcować po bloku to idioci zrozumieli i latali po mieście aby łapac koty. Tak niestety stajemy się po woli idiotami.
P
Przyrodnik
Ptaki srają tam gdzie widzą ,że człek to gówno i nie zasługuje na szacunek.
N
Normalny
Tylko głupi walczą z przyrodą ale niestety marni ludzie i tak z nią przegrają bo przecież człek to najgorsza zaraza planety i nie wiedzieć czemu uzurpuje sobie prawo bycia najmądrzejszym. Niestety kretyn pozostanie kretynem tylko jego móżdżek go o tym nie informuje bo wówczas zasrał by całe podwórze.
l
lukas
żebyście wiedzieli jak drogie są gołębie to byście tak nie gadali.ps zapraszam na allegro.pl
P
PRAWDA
WIECIE, ILE ŻARCIA LEŻY POD BALKONAMI WIEŻOWCÓW NA BARTOKA!! MASAKRA!! CHLEW!! LUDZIE, JAK ŚWINIE WYRZUCAJĄ JEDZENIE NA TRAWNIKI.
P
Podatnik
Do Tadeo. Masz rację.Gdyby nie ptaki to może by tak i było. ALE GDYBY NIE DOKARMIACZE ( i zarazem BRUDZICIELE ) GOŁĘBI TO TE PTAKI MIAŁY BY SWÓJ INSTYNKT I ZACZĘŁY BY W KOŃCU POLOWAĆ NA TE ROBALE A NIE WYJADAĆ ZE ŚMIETNIKÓW LUB "TRAWNIKÓW".
A gdybyś był bardziej zainteresowany tymi swoimi gołąbkami , to wiedz ,że one też mają swojego kleszcza który w pewnych warunkach przechodzi również na człowieka. Zresztą w internecie lub książkach znajdziesz wiele informacji ile gołąbki nam "zła" przynoszą.
T
Tadeo
Gdyby nie ptaki zjadly by nas kleszcze , komary i wszelkie inne robactwo zastanowcie sie co wypisujecie za bzdury.
R
Retkinia
Mieszkam na Retkinii. Proszę przyjechać i zobaczyć jaki jest chlew wokół okolicznych śmietników (patrz śmietnik obok Pomnika "Bociany"). Przyczyną nie są tylko same gołębie, ale także starsi ludzie, którzy "dokarmiają" te latające stworzonka. Piszę "dokarmiają", gdzyż nie wyrzucają okruszków, tylko CAŁE kromki uschniętego chleba! UWAGA! GOŁĘBIE NIE MAJĄ ZĘBÓW, ŻEBY POGRYŹĆ TE CAŁE PAJDY! Poza tym są miejsca wyznaczone do karmienia. Niestety to ludzie sami gołębie sprowadzają pod swoje balkony! A teraz mają pretensje...
n
nvm
jakby te stare ropuchy nie rzucaly klusek przed okno toc moze by bylo czysto. Szkoda ze tego nie czytaja moze by sie opamietaly+:)
J
Jacek
Ale bzdury tutaj wypisują! Wróble zostały wyniszczone przez sroki, które są ptakami drapieżnymi i których teraz pełno jest w mieście. Konkurencją dla nich są także gawrony a pojawiły się w mieście nawet kruki. Ptaki te są także konkurencją dla gołębi, których teraz jest mniej pomimo dokarmiania. Najwidoczniej ludzie nie odróżniają gawronów od gołębi. Z tym dokarmianiem to jest skandal, bo ludzie przede wszystkim zamiast dokarmiać to zanieczyszczają. Zepsute, nieświeże jedzenie i spleśniały chleb są dla ptaków szkodliwe i powodują, że zdychają. To powinno być karane. Ja dokarmiam gołębie ziarnem i mnie one nie przeszkadzają. Bardzo łatwo jest je przepłoszyć wymachując np szmata i pewne jest, że więcej w to miejsce skąd zostały przepłoszone nie przyjdą. Zalecam wszystkim więcej rozsądku i poobserwujcie sobie trochę, to zmienicie zdanie.
Dodaj ogłoszenie