Łódzcy kontrolerzy zwolnieni po ataku na pasażera! Film trafił do sieci! WIDEO

(ww)
Dwóch kontrolerów łódzkiego MPK zostało zwolnionych po tym, jak potraktowali pasażera, który jechał bez biletu. Do sieci kilka dni temu trafiło nagranie, na którym widać jak pracownicy MPK szarpią się z młodym mężczyzną. Po przeanalizowaniu materiału wideo zarząd MPK w Łodzi doszedł do wniosku, że umowa z kontrolerami została rozwiązana. WIĘCEJ INFORMACJI I WIDEO - KLIKNIJ TUTAJ Facebook screen

Dwóch kontrolerów łódzkiego MPK zostało zwolnionych po tym, jak potraktowali pasażera, który jechał bez biletu. Do sieci kilka dni temu trafiło nagranie, na którym widać jak pracownicy MPK szarpią się z młodym mężczyzną.

ZOBACZ WIDEO Z TRAMWAJU - KLIKNIJ TUTAJ

Po przeanalizowaniu materiału wideo zarząd MPK w Łodzi doszedł do wniosku, że umowy z kontrolerami zostały rozwiązana.

- Dzisiaj zarząd MPK podjął decyzje o rozwiązaniu umowy z kontrolerami - mówi Agnieszka Magnuszewska, rzecznik prasowy MPK Łódź. - Zadecydowało to, że nie ma zgody zarządu i przełożonych kontrolerów na wykazywanie agresji i przemocy wobec pasażerów. Niezależnie od tego, jak ci pasażerowie się zachowują podczas kontroli - dodaje Magnuszewska.

Po analizie filmu, który został nagrany przez świadka zdarzenia widać, jak kontrolerzy mocno szarpali gapowicza, został także uderzony w brzuch i głowę - podał tvn24.pl

- Faktycznie, pasażer otrzymał cios w głowę i w brzuch. Tego typu zachowanie jest przekroczeniem wszelkich norm obowiązujących w naszej firmie - powiedziała w poniedziałek w tvn24.pl Agnieszka Magnuszewska.

ZOBACZ WIDEO Z TRAMWAJU - KLIKNIJ TUTAJ

źródło: tvn24, radiolodz.pl, facebook

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 134

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anka

Ten wysoki zwolniony kanar lubił szarpać pasażerów i łapać za torby torebki plecaki dobrze ze już go nie ma.

o
o
4 lutego, 18:23, o:

Ten kanar w kolorowych adidasach to wyjątkowy cham i skur....syn.

Niejednokrotnie dawał świadectwo swojego chamstwa. Bardzo charakterystyczna gęba.. Mówił o sobie , że jest (sic!) funkcjonariuszem publicznym . Może znalazłby się ktoś, kto by w to wierzył. Zwykły palant i ściemniacz.

4 lutego, 20:55, X:

KONTROLER BILETÓW NIE JEST FUNKCJONARIUSZEM PUBLICZNYM ALE WYKONUJE FUNKCJE PUBLICZNE W PRACY KORZYSTA NATOMIAST Z TAKICH PRAW DOCZYTAJ PRAWO.

Facet, który pełni rolę usługową wobec przewoźnika (MPK/ZDiT) twierdził, że jest funkcjonariuszem publicznym, on sam.

I zarówno jemu-kanarowi jak i przewoźnikowi nie wolno stosować środków przymusu bezpośredniego. Od tego jest inna służba.

A poza tym pamiętaj, że MPK, jak i ZDiT, jak i kanary są finansowane z budżetu miasta. Bilety stanowią dodatkowe finansowanie, dodatkowy podatek.

R
Ratata
5 lutego, 15:26, ratata:

Do Zarządu MPK Łodź:

Skoro pasażer może wszystko,a kontroler nic (to są wasze słowa) to proszę mi wytłumaczyć na jaką jasną ciasną kontrole odbywają się w dwuosobowych zespołach.Skoro nie mogą w dwójkę to i w pojedynkę tym bardziej też mogą nic,a pensja jedna zamiast dwóch (mniejsze koszty).Po co w ogóle kontrole skoro człowiek czy z biletem czy bez jest zawsze świętą krową?A tak na marginesie gapowicz to nie pasażer czyli nie jest klientem czyli nie można tu mówić o jakimkolwiek (nawet jeżeli byłoby nawet karygodne) zachowaniu pracowników MPK względem klienta bo tego klienta po prostu nie ma.

5 lutego, 15:36, B:

Podczas szarpaniny wykonuje się różne gesty,które można żle odczytać.Bilety i mandaty niech płacą grzeczni pasażerowie,niegrzeczni powinni mieć darmową komunikacje i po sprawie

Idąc tym tropem grzeczni niech pracują na niegrzecznych,którzy bedą tylko w tym czasie leżeli do góry brzuchami (taki przywilej bycia niegrzecznym)

B
B
5 lutego, 15:26, ratata:

Do Zarządu MPK Łodź:

Skoro pasażer może wszystko,a kontroler nic (to są wasze słowa) to proszę mi wytłumaczyć na jaką jasną ciasną kontrole odbywają się w dwuosobowych zespołach.Skoro nie mogą w dwójkę to i w pojedynkę tym bardziej też mogą nic,a pensja jedna zamiast dwóch (mniejsze koszty).Po co w ogóle kontrole skoro człowiek czy z biletem czy bez jest zawsze świętą krową?A tak na marginesie gapowicz to nie pasażer czyli nie jest klientem czyli nie można tu mówić o jakimkolwiek (nawet jeżeli byłoby nawet karygodne) zachowaniu pracowników MPK względem klienta bo tego klienta po prostu nie ma.

Podczas szarpaniny wykonuje się różne gesty,które można żle odczytać.Bilety i mandaty niech płacą grzeczni pasażerowie,niegrzeczni powinni mieć darmową komunikacje i po sprawie

r
ratata

Do Zarządu MPK Łodź:

Skoro pasażer może wszystko,a kontroler nic (to są wasze słowa) to proszę mi wytłumaczyć na jaką jasną ciasną kontrole odbywają się w dwuosobowych zespołach.Skoro nie mogą w dwójkę to i w pojedynkę tym bardziej też mogą nic,a pensja jedna zamiast dwóch (mniejsze koszty).Po co w ogóle kontrole skoro człowiek czy z biletem czy bez jest zawsze świętą krową?A tak na marginesie gapowicz to nie pasażer czyli nie jest klientem czyli nie można tu mówić o jakimkolwiek (nawet jeżeli byłoby nawet karygodne) zachowaniu pracowników MPK względem klienta bo tego klienta po prostu nie ma.

G
Gość
5 lutego, 5:36, Gość:

I tak im sie dobrze dzialo ,ze tylko z roboty wylecieli Za PRL jak jezdzil tramwaj 46 do Ozorkowa to tacy frajerzy ze znaczkiem MPK to lecieli w pole jak wolne ptaki z jadacego skladu Expresiak drukowany donosil o takich wydarzeniach przynajmniej raz na tydzien

5 lutego, 10:31, NYDG:

A to dobrze było?

kanar w PRL to byl wymiety typek w wyszmeclowanym ortalionie ,znaczek MPK chowal pod klapa jesionki , kiedy sie ujawnial I prosil o blilecik do kontroli , przez tramwaj czy autobus szedl zlowrogi pomruk : do roboty .

G
Gość

A kto ich zwolnił? Przecież oni pracują nadal

d
dfr
5 lutego, 12:24, Gość:

Nie było by całego problemu gdyby był bilet.

Gapowicze sami są sobie winni.

Ty też jesteś sam sobie winien ,że się urodziłeś i pierd...sz farmazony.

G
Gość

To że trzeba mieć bilet to oczywiste ale gdyby Kanary w stosunku do mnie się tak zachowali to obydwoje dostali by taki oklep że na drugi raz by byli grzeczniejsi.

G
Gość

Nie było by całego problemu gdyby był bilet.

Gapowicze sami są sobie winni.

G
Gość
4 lutego, 15:41, Gość:

MPK to są sukinsyny. Fajt że jechałem na gapę, ale mogę jeździć za pół ceny czyli kara za jazdę na gapę powinna być mniejsza a sukinsyny dali mi pełną stawkę kary.

Sam jesteś sobie winien.

Ktoś kto ma możliwość jazdy za połowę ceny, a mimo to nie kasuje biletu powinien zapłacić mandat o połowę wyższy.

Jazda bez biletu to po prostu złodziejstwo

S
Smiech
5 lutego, 9:33, Gość:

czy ktos w koncu moze wytlumaczyc mlodym cwanaiczkom ze za bilety sie placi i ze nie ma nic za darmo , czy on jezdzac blablacarem podwozac kgos zrobilby to za darmo ??? nieeee , ale za darmo po lodzi fajnie jest bujac sie i miec wszystko gdzies , maja na buty najki [wulgaryzm]ki smarfony ale juz na bilet to najlepiej niee , szkoda ludzi kontrolerzy tez im wspolczuje chociaz to ohydna robota , w autobusach powinno byc pierwszymi drzwaimi wejscie i albo migawka albo kasownik i po problemie , nie byloby lumpow zulerii i darmochy

Nie ma przyzwolenia na bicie pasażerów....Chcesz aby pasażerowie byli bici skoro nie mają biletu?

G
Gość
4 lutego, 23:01, HEH:

Zadecydowało to, że nie ma zgody zarządu i przełożonych kontrolerów na wykazywanie agresji i przemocy wobec pasażerów. Niezależnie od tego, jak ci pasażerowie się zachowują podczas kontroli - dodaje Magnuszewska. O TO CIEKAWE... TO ZNACZY ŻE GAPOWICZ MOŻE WSZYSTKO A KONTROLER JEST TYLKO WYROBNIKIEM NA ZLECENIE... DRODZY KONTROLERZY MYŚLĘ ŻE POWINNIŚCIE ZROBIĆ STRAJK WSZYSCY Z MIESIĄC ODPUŚCIĆ SOBIE PRACE ALBO W OGÓLE OPUŚCIĆ SZEREGI FIRMY BO JAK WIDAĆ FIRMA O WAS NIE ZADBA W RAZIE GODZINY "W" A PODOBNO MA TYLU PRAWNIKÓW...

5 lutego, 0:47, Gość:

Głupiś. MPK może wymagać od pracowników i ich zwolnić. Pasażera nie może zwolnić.

5 lutego, 3:57, f:

No właśnie pracownicy chcieli spełnić wymagania za wszelką cenę i za to wylecieli... teraz żaden z pracowników już nie będzie taki chętny do pracy albo odwrotnie będą się mścić na gapowiczach tylko będą uważać na filmujących

5 lutego, 4:00, ws:

mysle ze po prostu duza wiekszosc odejdzie widzac co sie dzieje ze nie maja zadnej ochrony prawnej i ze strony pracodawcow.

To niech odchodzi.

G
Gość
4 lutego, 22:46, norm:

Dzieci komóreczki sobie kupiły i bawią się w autobusach w reporterów hahaha widocznie zero życia i własnych spraw domowych. Za mało nauki i pracy. Pewnie zero obowiązków domowych i czas na wszystko to i głupoty legną się w głowie.

5 lutego, 0:49, Gość:

Debil.

5 lutego, 3:55, de:

debila to przed lustrem poszukaj moze znajdziesz.

Debil.

G
Gość
4 lutego, 15:39, Laki:

Ostatnio też miałem do czynienia z kontrolerami. Oczywiście zaraz blokują drogę wyjścia a gdyby mogli to jeszcze by człowieka szarpali i traktowali jak śmiecia. Policja ma lepsze podejście.. Od tej pory każdą kontrolę biletów postanowiłem nakręcać telefonem.

4 lutego, 20:58, r:

tak tak badz konfidentem jak ci co nakrecili ten durny filmik.

4 lutego, 22:42, Gość:

I bardzo dobrze, że nakręcili.

4 lutego, 22:44, x:

Nic im to nie da.

5 lutego, 0:49, Gość:

Coś dało

5 lutego, 3:56, rg:

gó wno dało na chwile i tak zaraz przyjma nowych moze jeszcze lepszych ancymonów wszystkich nie zwolnią. A w tej pracy liczy się skuteczność a nie pobłażanie.

A jednak coś dało.

Dodaj ogłoszenie