Łódź z nowymi pożyczkami. Na prawie 200 mln zł

(msm)
archiwum EI
Łódź weźmie prawie 200 mln zł pożyczki dla łatania dziury budżetowej. Tak zdecydowała Rada Miejska w Łodzi popierając projekty uchwał przygotowane przez prezydent Hannę Zdanowską.

65 mln zł kredytu z Europejskiego Banku Inwestycyjnego i 130 mln zł z emisji obligacji komunalnych ma pokryć deficyt w tegorocznym budżecie i pójść na spłatę wcześniejszych kredytów.
- Fakt, że kredyt w EBI jest tani. Ale to kredyt, który trzeba będzie kiedyś spłacić. Prognoza zadłużenia na koniec roku Łodzi to 2 mld 240 mln zł. W ciągu jednego roku zadłużyliśmy miasto na 450 mln zł - mówi Władysław Skwarka, przewodniczący radnych SLD.

Oświadczenie prezydent Zdanowskiej - FILM

Prezydent Hanna Zdanowska zaprojektowała fotel! - FILM

Radny Skwarka podważał także celowość remontu ul. Piotrkowskiej i placu Wolności.
-Za 70 mln zł będzie to wyglądać jak alejka cmentarna. I nie będziemy mogli skorzystać przy tym z dotacji unijnych, bowiem Piotrkowska jest ulicą wewnętrzną - mówi radny.
Za wzięciem kredytów były kluby PO i Łódź 2020, a przeciw SLD i PiS.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Karol
Skoro Piotrkowska jest ulicą wewnętrzną to policja i straż miejska chyba nie może karać mandatami za parkowanie na tej ulicy?
Dodaj ogłoszenie