Łódź: miliony z miejskiego ubezpieczenia dla kierowców za szkody z powodu dziurawych dróg

Marcin Darda
Marcin Darda

Wideo

Tylko do końca czerwca 2021 r. łódzcy kierowcy zgłosili 1644 przypadki szkód nabytych z powodu fatalnego stanu łódzkich ulic i domagają się wypłaty odszkodowań z miejskiej polisy ubezpieczeniowej. To o ponad 200 przypadków więcej, niż w tym samym okresie roku 2020.

W 2020 r. z polisy OC zarządcy dróg, czyli samorządu Łodzi kierowcom wypłacono ponad 2,4 mln zł. W sumie łodzianie złożyli 1443 wnioski o wypłatę odszkodowań za materialne szkody, które były efektem jazdy po dziurawych ulicach Łodzi. Wypłaty odszkodowań odmówiono w ponad 320 przypadkach, a ponad 30 spraw wciąż jest w toku.

Od początku 2020 r. rozpoczęła się zmasowana akcja stowarzyszenia Zmotoryzowani Mieszkańcy Łodzi. W mediach społecznościowych pojawiły się informacje o doniesieniach do prokuratury na prezydent Łodzi Hannę Zdanowską (PO) i zarzuty niedopełnienia przez nią obowiązków, zmotoryzowani zachęcali też łodzian, by hurtem szli do Zarządu Dróg i Transportu z wnioskami o wypłatę odszkodowań. Przekaz był jednoznaczny: w tak tragicznym stanie ulice Łodzi nie były w ostatnich latach nigdy, bo już nie chodziło tylko o dziury, a wręcz wyrwy w drogach.

I oto są dane na temat zgłoszeń i wypłaconych odszkodowań za pierwsze pół roku 2021. Po odszkodowania zgłosiło się 1644 kierowców, 919 z nich już wypłacono ponad 1,1 mln zł., 339 wciąż czeka na rozstrzygnięcie, a 386 spotkało się z odmową.

- Te dane obrazują nie tylko fatalny stan łódzkich dróg, ale i poziom obojętności z jakim bezpieczeństwo łodzian traktuje prezydent Zdanowska - mówi radny Sebastian Bulak (PiS), członek komisji transportu i ruchu drogowego Rady Miejskiej Łodzi. - Problem jest jednak o wiele głębszy, bo mówimy w tej chwili o pieniądzach za zepsute koła, zerwane zawieszenia czy pęknięte osie, a tak naprawdę istotne jest to, ilu łodzian odniosło uszczerbki na zdrowiu.

Od lutego miasto Łódź informowało, że potraja pulę na bieżące remonty dróg do 15 mln zł, do tego doszło jeszcze 90 mln zł na przebudowy dróg w 2021 r.

- Faktycznie, szkód było w tym roku więcej, niż przez ostatnie trzy - cztery lata, głownie z powodu ostrej zimy - mówi Krzysztof Makowski (KO), szef komisji transportu i ruchu drogowego. - Spore opady śniegu, potem topnienie, następnie mróz, co ma kluczowy wpływ na stan nawierzchni. W tym roku pieniędzy na remonty jest więcej, a ZDiT stara się je zlecać tak, by to nie było łatanie samych dziur, ale remont większego odcinka.

Suma Gwarancyjna odpowiedzialności ubezpieczyciela za wszystkie zdarzenia z tytułu odpowiedzialności cywilnej miasta Łódź, wynosi 10 mln zł. Roczna składka miasta to 6,5 mln zł.

Materiał oryginalny: Łódź: miliony z miejskiego ubezpieczenia dla kierowców za szkody z powodu dziurawych dróg - Dziennik Łódzki

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Ty tiulu
6 września, 15:19, Wdzięczni menele:

Hanka łunerfy dopieszcza bo pięknie w bramach tam sie szcza

6 września, 16:42, Tępy[wulgaryzm] z PiS:

Łodzianie mają cię w duupie ty durny pisiorku.

Capisz starą Hanką

T
Tępychuj z PiS
6 września, 14:40, Piotr:

Mieszka w Łodzi od urodzenia, samochodem jeżdże od 35 lat a dróg w tak złym stanie o tej porze roku jeszcze nie widziałem. Mam wrażenie, że ktoś tu buja - albo urzędnicy miasta mówiąc, że przeznaczyli więcej środków na likwidację dziur, albo wykonawcy, którzy kradną te fundusze i nic nie robią. Dam tylko jeden przykład (a mógłbym pisać o kilkudziesięciu) - ulica Czerwona między Piotrkowską a Wólczańską - tam już nie ma nawierzchni - tam są "kupy" asfaltu wylane jedna na drugą i przyklepane buciorem. I to jest tzw. "centrum łodzi", októre tak dba obecna p. Prezydent. O wiaduktach na przybyszewskiego nie wspomnę...

Kłamiesz

T
Tępychuj z PiS
6 września, 15:19, Wdzięczni menele:

Hanka łunerfy dopieszcza bo pięknie w bramach tam sie szcza

Łodzianie mają cię w duupie ty durny pisiorku.

W
Wdzięczni menele
Hanka łunerfy dopieszcza bo pięknie w bramach tam sie szcza
R
Raz putin
Tu nie chodzi o pieniadze a o życie i zdrowie obywateli. Widać ze zarzad miasta ma ich gdzies. Odpłacę przy wyborach. Tym razem pójdę.
P
Piotr
Mieszka w Łodzi od urodzenia, samochodem jeżdże od 35 lat a dróg w tak złym stanie o tej porze roku jeszcze nie widziałem. Mam wrażenie, że ktoś tu buja - albo urzędnicy miasta mówiąc, że przeznaczyli więcej środków na likwidację dziur, albo wykonawcy, którzy kradną te fundusze i nic nie robią. Dam tylko jeden przykład (a mógłbym pisać o kilkudziesięciu) - ulica Czerwona między Piotrkowską a Wólczańską - tam już nie ma nawierzchni - tam są "kupy" asfaltu wylane jedna na drugą i przyklepane buciorem. I to jest tzw. "centrum łodzi", októre tak dba obecna p. Prezydent. O wiaduktach na przybyszewskiego nie wspomnę...
Dodaj ogłoszenie