Łódź: Boją się, że spadną z mieszkaniem piętro niżej! Ściany pękają, a fundamenty wymagają wzmocnienia AKTUALIZACJA

Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Krzysztof Jóźwiak, właściciel mieszkania na pierwszym piętrze, pokazuje powiększające się pęknięcia na fasadzie budynku.
Krzysztof Jóźwiak, właściciel mieszkania na pierwszym piętrze, pokazuje powiększające się pęknięcia na fasadzie budynku.
Jednopiętrowa kamienica przy ul. Radwańskiej 63 w każdej chwili może się zawalić. Są pieniądze potrzebne na remont, od 7 miesięcy pod ścianami stoi rusztowanie, niecierpliwią się umówieni fachowcy. Remont nie może się rozpocząć, bo mężczyzna wynajmujący od Urzędu Miasta Łodzi parter budynku, lokatorzy mieszkający na pierwszym piętrze zajmowane mieszkania wykupili i utworzyli wspólnotę, nie chce wpuścić robotników do zajmowanych przez siebie pomieszczeń. Dopiero 31 sierpnia, po tym jak sprawą zainteresowały się media, Zarząd Lokali Miejskich wypowiedział mężczyźnie umowę najmu z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia.

O tym, że budynek jest w złym stanie technicznym wiadomo od jesieni ubiegłego roku. Wtedy członkowie wspólnoty mieszkaniowej przestraszeni powiększającym się pęknięciem na frontowej ścianie kamienicy zamówili u rzeczoznawcy ocenę stanu technicznego budynku. Jak wynika z opinii fachowca kamienica wymaga pilnego remontu – ściany na parterze i pierwszy piętrze trzeba spiąć, a fundamenty wzmocnić. Wspólnota zebrało na ten cel 60 tys. zł.

- Od kilku miesięcy z nerwów nie śpimy – mówią Aleksandra Dutkiewicz i Krzysztof Jóźwiak, właściciele mieszania na pierwszym piętrze. - Boimy się, że kamienica w każdej chwili może – jak wynika z opinii rzeczoznawcy – złożyć się do środka. Wtedy wszyscy zginiemy. Pęknięcia w ścianie cały czas się pogłębiają. W nocy gdy nie śpimy słyszymy jak ściany pracują.

„Najemca tego lokalu kategorycznie odmawiał jego udostępnienia w celu wykonania prac” – czytamy w odpowiedzi przesłanej na nasze zapytanie do UMŁ. - „Odbyły się cztery spotkania z najemcą, w tym z udziałem policji podczas którego ustalono, że lokal musi zostać udostępniony w terminie wskazanym przez wspólnotę mieszkaniową. Najemca zgodził się na takie rozwiązanie, lokalu jednak nie udostępnił. Zarząd Lokali Miejskich podjął decyzję o wypowiedzeniu umowy najmu (...). Wypowiedzenie zostało już wysłane do najemcy. Termin wejścia i opróżnienia lokalu zostanie uzgodniony z policją, strażą pożarną i wspólnotą (wykonawcą remontu)

- Najbardziej nam zależy na czasie – Aleksandra Dutkiewicz, lokatorka. - Złożymy wniosek o wejście do lokalu w wydziale architektoniczno-budowlanym na Piotrkowskiej 104. To ostatnia najszybsza możliwość dostania się do tego pomieszczenia, żeby wykonać remont. Oczywiście jeśli nic nie da się zrobić to powiadomimy o sprawie Powiatowy Nadzór Budowlany.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wysokie dopłaty do węgla – kończy się termin składania wniosków

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
epi
Niestety cały problem tkwi w wynajmującym. Wiem z doświadczenia, że Pan ze sklepu motoryzacyjnego jest bardzo arogancki. Dziwie się, że nie chce pozwolić wspólnocie odnowić i postawić na nogi kamienicę, bo przecież sam ma tam sklep. Jak wszystko runie to on też, gdzie tu logika? Poza tym może miasto powinno bardziej interweniować a nie przez jednego wynajmującego narażać bezpieczeństwo lokatorów.
G
Gość
23 sierpnia, 13:15, Bartek:

Brawo, patologia rządzi. Polska to państwo z dykty.

Bartuś, debilku - dlaczego sądzisz, że cały kraj jest do kitu? Z powodu tej jednej małej kamienicy?

A może po prostu całe twoje życie to pasmo porażek i tak wylewasz swoją frustrację?

G
Gość
23 sierpnia, 13:15, Bartek:

Brawo, patologia rządzi. Polska to państwo z dykty.

Twoja stara jest z dykty.

B
Bartek
Brawo, patologia rządzi. Polska to państwo z dykty.
G
Gość
Panie Krzysiu, skoro urzędnicy nie mogą, to pan powinien "przekonać" sąsiada.

Na początek lekki oklep, a jak nie pomoże to zwiększyć dawkę.
G
Gość
Vivat mieszkania komunalne!

Vivat kwaterunek - spuścizna z czasów powojennych.
G
Gość
23 sierpnia, 9:23, Gość:

Fajnie, że mają kasę i chcą remontować. Szkoda, że miasto nie jest w stanie zrobić porządek z wynajmującym. Swoją drogą znam typa, to koleś ze sklepu motoryzacyjnego.

Właśnie takie mamy prawo - darmozjad nazywany lokatorem może więcej niż właściciel.

G
Gość
Fajnie, że mają kasę i chcą remontować. Szkoda, że miasto nie jest w stanie zrobić porządek z wynajmującym. Swoją drogą znam typa, to koleś ze sklepu motoryzacyjnego.
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie