ŁKS-Wisła Płock 0:0. Bezbramkowy remis nie może ucieszyć gospodarzy

(bart)
W meczu 22. kolejki pikarskiej ekstraklasy ŁKS zremisował na stadionie przy al. Unii z Wisłą Płock 0:0. Zajmujący ostatnie miejsce w tabeli łodzianie nie poprawili więc i tak już tak ciężkiej dla nich sytuacji.

Umówmy się bowiem - podopieczni trenera Kazimierza Moskala desperacja potrzebują zwycięstw. Patrząc więc z tej perspektywy, podział punktów z płocczanami jest ich porażką. Oczywiście, jeśli cały czas mamy na myśli realną podjęcie walki o utrzymanie się w lidze.

Szkoleniowiec gospodarzy nie mógł skorzystać z usług pauzujących za nadmiar kartek Jana Grzesika i Jana Sobocińskiego oraz rekonwalescenta Maksymiliana Rozwandowicza.

W pierwszej fazie spotkanie lepsze wrażenie sprawiali zawodnicy prowadzeni przez Radosława Sobolewskiego. M.in. w 6 minucie po centrze Dominika Furmana groźnie główkował Damian Michalski, w 11 min Arkadiusz Malarz nie zdołał opanować piłki po dośrodkowaniu Furmana, poradził sobie jednak z dobitką Giorgiego Merebaszwiliego, zaś w 12 min golkiper łodzian wybił piłkę na róg po wolnym Furmana.

W 16 min Thomas Daehne obronił uderzenie z kilkunastu metrów Michała Trabki. W 29 min sędzia napomniał kartką zdenerwowanego Moskala. Miało to miejsce po starciu w polu karnym Furmana z Boguszem. Nie tylko moim zdaniem, sędzia spokojnie mógł podyktować ,,jedenastkę" w tej sytuacji.

Po zmianie stron ŁKS próbował odmienić losy tego meczu, tego nie można mu odmówić. W 47 min strzelał równie aktywny, co chaotyczny Antonio Dominguez, z kolei w 59 min próbował Przemysław Sajdak.

Wiele ożywienia wniósł utalentowany Adam Ratajczyk, który zmienił bezproduktywnego Pirulo. W 73 i 76 min znów precyzji zabrakło Dominquezowi. W 81 min Daehne obronił uderzenie w środek bramki Trąbki. W 86 min ładnie zaatakował Ratajczyk, strzelał Piątek, jednak nic z tego nie wynikło. Już w doliczonym czasie gry (90+2 min) niecelnie główkował Samu Corral.

Zwłaszcza patrząc na ostatnie 20-25 minut tego meczu fani łodzian mogą mieć niedosyt. Zespół z Płocka myślał już wtedy bowiem niemal wyłącznie o tym, by nie stracić gola. Ale ełkaesiakom znów zabrakło determinacji. Cóż z tego, że mieli znacznie większe tzw. posiadanie piłki, oddali też więcej strzałów. To nie ma znaczenia.

Przypomnijmy, że przed tygodniem zarówno łodzianie, jak i płocczanie przegrali swoje mecze (ŁKS 1:3 z Legią Warszawa na wyjeździe, Wisła 2:3 z Pogonią Szczecin u siebie).

31 sierpnia ubiegłego roku Wisła pokonała ŁKS w Płocku 2:1 (gole: Grzegorza Kuświka i i Giorgi Merebaszwiliego oraz Łukasza Sekulskiego).

Swoje kolejne starcie o punkty ŁKS rozegra w najbliższy piątek, czyli 21 lutego. O 18 rozpocznie u siebie mecz z Pogonią. A więc zespołem ze ścisłej czołówki ekstraklasy. Zanosi się na to, że łatwo nie będzie.

Wiadomo, że nie zagra pomocnik Łukasz Piątek, który został ukarany czwartą żółtą kartką w tym sezonie.

Oby wreszcie dwukrotni mistrzowie Polski zaczęli straszyć swoich rywali atutem własnego boiska. Na razie bilans ich meczów w Łodzi jest bowiem słabiutki - zaledwie trzy zwycięstwa, dwa remisy i aż sześć porażek.

ŁKS - Wisła Płock 0:0
Żółte kartki: Vidmajer, Sajdak, Piątek, Corral (ŁKS) - Ambrosiewicz, Kuświk, Szwoch (Wisła).
Sędziował Jarosław Przybył (Kluczbork).
Widzów: 5160.
ŁKS: Malarz - Bogusz, Gracia, Dąbrowski, Vidmajer - Domínguez (84, Wróbel), Sajdak (65, Srnić), Piątek, Pirulo (61, Ratajczyk), Trąbka - Corral.
Wisła: Daehne - Michalski, Rzeźniczak, Uryga, García - Kocyła (88, Pawlak), Furman, Ambrosiewicz (67, Rasak), Szwoch, Merebaszwili - Kuświk (59, Sheridan).

Euro 2020 przełożone na kolejny rok!

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 36

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Ł
Łodzianin

Derby zbliżają się wielkimi krokami...

G
Gość
16 lutego, 8:04, Juda Traubwurcel 1909:

ale capi z kaliskiego.....zepsute zęby i kał .

16 lutego, 9:08, Gość:

Musisz mieć bardzo ciężkie życie, skoro takie idiotyzmy piszesz, aż tak Cię rodzina i wszyscy dookoła nienawidzą?

16 lutego, 11:13, Gość:

tak bo jestem z ap gałka łesu

Jakiś podrzędny klub z pod Łodzi na wzór Pierdzewa Byczyna?

R
Remis to SUKCES

Panowie jest dobrze A będzie jeszcze lepiej,Remis to Sukces. Teraz czas na wygraną.

G
Gość
16 lutego, 8:04, Juda Traubwurcel 1909:

ale capi z kaliskiego.....zepsute zęby i kał .

16 lutego, 9:08, Gość:

Musisz mieć bardzo ciężkie życie, skoro takie idiotyzmy piszesz, aż tak Cię rodzina i wszyscy dookoła nienawidzą?

tak bo jestem z ap gałka łesu

G
Gość
16 lutego, 8:04, Juda Traubwurcel 1909:

ale capi z kaliskiego.....zepsute zęby i kał .

Musisz mieć bardzo ciężkie życie, skoro takie idiotyzmy piszesz, aż tak Cię rodzina i wszyscy dookoła nienawidzą?

J
Juda Traubwurcel 1909

ale capi z kaliskiego.....zepsute zęby i kał .

R
Remis to SUKCES

Po czterech porażkach,remis to sukces.

G
Gość

Lecę, bo chcę

Lecę, bo życie jest złe

Czy są pieniądze czy nie

Lecę, bo Rabinez jest be,

Lecę, bo wciąż prezesie

Kocham cię

G
Gość

Ile będziemy czekać żeby coś osiągnąć? Odbudowa, odbudowa, kryzys i dalej co? Wielu robi dobrą minę do złej gry. No nic, cierpliwie czekamy.

G
Gość

Nie ma Janka nie ma bramek.

G
Gość

Salski, Przytuła, Moskal

WYP.IERDALAĆ!

G
Gość
15 lutego, 17:36, ja:

w drugiej połowie a szczególnie w końcówce to wyglądało tak jakby Wisła czekała aż ŁKS im gola strzelił a ci nawet tego nie umieli zrobić bez kitu

15 lutego, 19:09, Daro:

Uwaga to napisał idiota

Dobrze że chociaż wiesz kim jesteś i się z tym nie kryjesz ;)

G
Gość
15 lutego, 17:40, Ciekawski:

Kto jest bliżej 1 ligi Łks czy Widzew?

15 lutego, 18:51, Gość:

Pierdzewa przez lata nie zobaczysz w 1 lidze ;)

15 lutego, 19:03, Łodzianin:

Widzew już latem będzie w 1 lidze :)

Podobnie jak kałesu :)))

Haha, tak jak rok temu :D

G
Gość

Kałes to Dno

D
Daro
15 lutego, 17:36, ja:

w drugiej połowie a szczególnie w końcówce to wyglądało tak jakby Wisła czekała aż ŁKS im gola strzelił a ci nawet tego nie umieli zrobić bez kitu

Uwaga to napisał idiota

Dodaj ogłoszenie