ŁKS-Piast. Gospodarze i goście na pewno nie zadowolą się remisem

(bart)Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Przed piłkarzami ŁKS, beniaminka ekstraklasy, spotkanie czwartej rundy jesiennej. W niedzielę o 15 łodzianie zmierzą się przy al. Unii z Piastem Gliwice.

Kibice dwukrotnych mistrzów Polski ostrzą sobie zęby na to spotkanie.

W końcu do Łodzi przyjeżdża aktualny mistrz Polski. Wprawdzie szansa na powtórzenie wyczynu sprzed kilku miesięcy w wykonaniu podopiecznych trenera Waldemara Fornalika nie jest wielka, co nie zmienia faktu, że zespołu z Gliwic w żadnym razie nie można zlekceważyć.

Niektórym sympatykom zespołu Kazimierza Moskala może się wydawać, że drugie w tym sezonie zwycięstwo ełkasiaków będzie formalnością.

Nic bardziej mylnego. Piast zagra w niedzielę wyjątkowo zdeterminowany i zrobi absolutnie wszystko, co w jego mocy, żeby wygrać po raz pierwszy w sezonie. Niech nikogo nie zwiodą kiepskie jak dotąd rezultaty gliwiczan.

- Wygrana na pewno by nam pomogła, bo z wyjątkiem spotkania z Rygą, w każdym innym przeciwnikiem prezentowaliśmy naprawdę niezłą piłkę. Mecz z Pogonią Szczecon pokazał, że zawodnicy w głowach już się tak „zresetowali” i wyszli na boisko jakby z mniejszym „ciężarem”. Po raz pierwszy od dawna mieliśmy cały tydzień na przygotowanie się do kolejnego meczu. To sprzyjająca okoliczność. Mieliśmy możliwość regeneracji - stwierdził Fornalik na konferencji prasowej.

Najważniejszy wydaje sie fakt, że oba zespoły nie zadowolą się remisem i będą walczyć o pełną pulę. A to zwiastuje całkiem niezłe widowisko.

Ełkaesiacy deklarują, że na pewno nie zmienią swojego odważnego stylu gry. I bardzo dobrze. Trzeba chociażby dać szansę sędziemu, który tym razem może się nie zawaha i podyktuje dla nich karnego, czego nie uczynił w starciu z Lechem po faulu na Macieju Wolskim. Choć miał ku temu pełne prawo.

W dwóch pierwszych meczach sezonu 2019/2020 obrońca ełkaesiaków Artur Bogusz pojawiał się na murawie dopiero po zmianie stron. Wszystko wskazuje na to, że w niedzielne popołudnie będzie inaczej i Bogusz wybiegnie na boisko w wyjściowym składzie (podobnie, jak miało to miejsce w starciu z Lechem).

26-letni Bogusz zachowuje spokój przed sprawdzianem z zespołem z Gliwic.

- Powiem nieco banalnie, ale z drugiej strony prawdziwie. Każdy mecz jest inny. Ze swojej strony mogę zapewnić, iż damy z siebie wszystko i powalczymy o komplet punktów. W tym sensie nic się w naszym podejściu nie zmienia. Doskonale wiemy, że przyjeżdża do nas mistrz Polski, ale myślę, że to nas po prostu w jeszcze większym stopniu zmobilizuje. Zgadzam się z tym, że o wyniku tego meczu mogą też przesądzić kwestie mentalne, ale nie przesadzajmy. Wydaje mi się bowiem, że jesteśmy już na tyle pewni siebie i już poczuliśmy „smak” ekstraklasy, iż żadnemu z nas nie zadrżą nogi - przekonuje pochodzący z Łodzi zawodnik.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A ten wysoki obrońca z Arki Gdynia którego pozyskano. Nie można go wypróbować ? To jest chyba bardzo obiecujący zawodnik.

s
srts cwelnia LGBT
2019-08-10T13:23:56 02:00, ap LGBT:

oooo jutro mecz miszczuf w Macu. W tym są najlepsi piastunki trzepią a cała galera siorbie dzidy...

oooo wczoraj mecz miszczuf w Macu. W tym są najlepsi piastunki trzepią a cały kurnik siorbał dzidy...

f
fan

widzewioki wprowadzają nowe trendy w kibicowaniu .po primo wolą oglądać mecze z za płotu bo tam też dobrze widać niż jechać w takiej liczbie jakiej jest sektor gości przykład Radom sektor gości na 200 osób i inne jak ostatnio i wcześniej Wejherowo itp .kolejny to siedzenie razem z kibicami gości na sektorze gości żeby się miejsce nie marnowało :)

a
ap LGBT

oooo jutro mecz miszczuf w Macu. W tym są najlepsi piastunki trzepią a cała galera siorbie dzidy...

G
Gość

Pan redaktor tydzień temu ubliza swojej ukochanej druzynie od frajerow. Więc nie oczekujemy od niego profesjonalizmu

G
Gość

Pan redaktorek to komu przepraszam kibicuje? Bo jak widze po artykule to chyba bardziej zespolowi z Gliwic❗

G
Gość

ciekawe kto tak mówi że będzie to tylko formalność ?.chyba tylko wy sobie tak napisaliście i nie mieszajcie w to kibiców .formalność z aktualnym mistrzem Polski ?

G
Gość

Panie redaktorze a kto mówił że będzie łatwo i komu się tak wydaje, że wygrana to będzie tylko formalność? skąd ma Pan takie newsy? Ze wschodu? Tak mają megalomanię, nie my TYLKO ŁKS!!!

G
Gość

trzeba wygrać z Piastem bo na Wiśle i później z Legią będzie o to ciężko

Dodaj ogłoszenie