ŁKS w Głogowie z Chrobrym. Trzeba koniecznie pokonać średniaka

Jan Hofman
Jan Hofman
Przed piłkarzami ŁKS 28. kolejka pierwszoligowego sezonu. W sobotę łodzianie zagrają w Głogowie z Chrobrym Początek spotkania o godz. 12.40.

Po zakończeniu minionej serii zrobił się straszny ścisk w czołówce tabeli pierwszej ligi. Pewnie piłkarze ŁKS dobrze zdają sobie sprawę, że koniec rozgrywek zbliża się wielkimi krokami i ewentualne straty trudno będzie odrobić.

Cel, jakim jest bezpośredni awans do ekstraklasy, możliwy będzie do zrealizowaniajedynie wówczas, kiedy w kolejnych spotkaniach łódzka drużyna inkasować będzie po trzy punkty. Okazja, by wkroczyć na zwycięską ścieżkę, nadarza się już jutro. Rywal ełkaesiaków to ligowy średniak, który nie ma już specjalnej motywacji do walki na śmierć i życie. Zespół z Głogowa nic już nie musi. Może jedynie bawić się w futbol i narażać na stresy wyżej notowanych rywali. Chrobry zajmuje dwunaste miejsce w tabeli i nie ma już praktycznie większych szans na walkę o czołową szóstkę (choć ma jeszcze jeden mecz zaległy). Nie musi się też obawiać spadku do drugiej ligi, bowiem ma szesnaście punktów przewagi nad ostatnim w tabeli GKS Bełchatów. W minionej kolejce drużyna prowadzona przez Ivana Djurdjevicia - byłego serbskiego piłkarza i zawodnika Lecha Poznań w latach 2007-2013, przegrała 1:3 w Opolu z Odrą. Nie wolno jednak zapominać, że ten zespół 24 kwietnia pokonał u siebie GKS Tychy 1:0 (bramka Michał Ilków-Gołąb), a więc jeden z pierwszoligowych teamów, któremu marzy się ekstraklasa.

Zatem duże wyzwanie przed ŁKS i jego trenerem. Ireneusz Mamrot nadal musi się starać, by pokazać, że jego zatrudnienie w łódzkim klubie nie było kolejną w tym sezonie pomyłką działaczy. Pod jego okiem ełkaesiacy nie czarują postawą (trzy zwycięstwa, dwa remisy i trzy porażki). Prowadzenie gry przychodzi łodzianom z wielkim trudem. Zespół zatracił lekkość konstruowania ofensywnych akcji, a wymienienie kilku celnych podań sprawia piłkarzom olbrzymie problemy. Najwyższy czas to wreszcie zmienić.

"Studio Kadra" po meczu Polska - Słowacja (1:2)

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
olo

tak tak Hoffman tylko przypomnę że ten niby słaby Chrobry "średniak" jak go nazywacie 2 kolejki temu u siebie potrafił wygrać z Tychami 1:0 zremisować z Miedzią u siebie 0:0, pokonać Radomiaka na wyjeździe 2:1 i zremisować z Korona 2:2 na wyjezdzie

G
Gość

jak ŁKS nie wygra z Chrobrym to niech lepiej zapomni o awansie do ekstraklasy bo to nie ma sensu

Dodaj ogłoszenie