MKTG SR - pasek na kartach artykułów

ŁKS ukrywa istotny fakt w CV trenera. Działacze wstydzą się?

Jan Hofman
Smutne to, ale odnosimy wrażenie, że niektórzy sportowi działacze naszego miasta zachowują się niczym rasowi propagandyści. Wybiórczo serwują kibicom informacje, skrzętnie ukrywając fakty, które ze znanych im tylko powodów, chomikują wyłącznie dla siebie. Czyżby wstydzili się prawdy, przemilczając istotne wiadomości?

Niedawno informowaliśmy, że przedstawiciele Gort Budowalnych, informując o pozyskaniu nowej zawodniczki, zapomnieli podać, że największe sukcesy sportowe odnosiła w ŁKS Commercecon.

Teraz sytuacja powtarza się w przypadku przedstawicieli piłkarskiego ŁKS. Właśnie obwieścili wszem i wobec, że Konrad Gerega został pierwszym szkoleniowcem drugoligowej drużyny rezerw ŁKS. Z 34-letnim trenerem klub z al. Unii związał się umową obowiązującą od 1 lipca br. do 30 czerwca 2026 roku.

W internecie napisano:
W Skrze był asystentem Pawła Ściebury i Marka Gołębiewskiego, pełnił też ważną funkcję w sztabie drużyny z Częstochowy, która wygrała baraże i awansowała do I Ligi. Pracował też w sztabie Skry w sezonie 2021/2022, gdy drużyna pod wodzą Jakuba Dziółki utrzymała się na zapleczu ekstraklasy, a także w dwóch kolejnych (w tym niedawno zakończonym – w roli pierwszego trenera).

Jakoś dziwnym trafem przemilczano to, co wydarzyło się całkiem niedawno. Uzupełniamy zatem CV szkoleniowca o miej przyjemne dla niego zawodowe wydarzenie. Gerega w zakończonym niedawno sezonie nie zdołał utrzymać Skry Częstochowa w drugiej lidze i ta drużyna przyszły sezon rozpocznie w trzeciej lidze.

Prawda to cudowna i straszliwa rzecz, więc trzeba się z nią obchodzić ostrożnie - napisała J.K. Rowling w książce Harry Potter i Kamień Filozoficzny...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ślubowanie olimpijczyków - wywiad Przemysław Zamojski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany