ŁKS przed meczem z GKS. Łodzianie nie mogą zwalniać tempa

Jan Hofman
Jan Hofman
W ŁKS doskonałe nastroje. Nie ma się jednak co dziwić, bowiem piłkarska drużyna z al. Unii powróciła na pierwsze miejsce w tabeli pierwszej ligi. Piłkarze ŁKS spisują się bez zarzutu w pierwszej lidze.

Na drodze do ekstraklasy

Piłkarze ŁKS są na najlepszej drodze do powrotu do ekstraklasy. Trzeba przyznać, że bilans drużyny musi robić wrażenie i nadzieje na powrót drużyny do krajowej elity są bardzo realne. Przynajmniej jak na razie, ełkaesiacy idą przez rozgrywki niczym burza.

Podopieczni trenera Wojciecha Stawowego wygrali dziewięć z dziesięciu rozegranych do tej pory ligowych spotkań. Tylko raz zremisowali (0:0) w wyjazdowym spotkaniu z Arką Gdynia.

Piękna seria

Ełkaesiacy bezbłędnie wykorzystują atut własnego boiska. Tutaj nie uznają kompromisów. Dwukrotny mistrz Polski wygrał pięć spotkań i ma fantastyczny bilans bramkowy 15:2. Łodzianie na boisku przy al. Unii pokonali 2:0 Stomil Olsztyn, 4:1 Sandecję Nowy Sącz, 2:1 Resovię Rzeszów, 4:0 Chrobrego Głogów i 2:0 Koronę Kielce.

W ŁKS nie mają jednak czasu na rozpamiętywanie i świętowanie zwycięskich bojów, bo już przed drużyną kolejne ligowe wyzwania.

Jutro łodzianie grać będą w Jastrzębiu-Zdroju z miejscowym GKS 1962. Wydaje się, że nie powinna to być zbyt trudna przeszkoda dla lidera pierwszej ligi. Z drugiej jednak strony nie wolno lekceważyć tego rywala, bowiem potrafił się w środę postawić Górnikowi Łęczna. Wprawdzie przegrał 1:2, ale drugiego gola stracił w czwartej minucie doliczonego czasu gry.

Przepaść punktowa

GKS i ŁKS dzieli przepaść punktowa. Łodzianie w dziesięciu pojedynkach ligowych zgromadzili 28 punktów, a najbliższy rywal (rozegrał jedenaście spotkań) zdołał zgromadzić na swoim koncie zaledwie 4 punkty (zwycięstwo, remis i dziewięć porażek). Warto odnotować, że zespół prowadzony przez trenera Pawła Ścieburę pierwsze ligowe zwycięstwo zanotował dopiero 7 listopada, pokonując w wyjazdowym spotkaniu Odrę Opole 2:0!

W zespole z Jastrzębia występuje Lukas Bielak, którego zapewne dobrze pamiętają kibice ŁKS. Pomocnik w ostatnim czasie stał się podstawowym graczem tej drużyny.

"Studio Kadra" po meczu Polska - Hiszpania

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
White

Hofman, wypij meliske, bo ci dekiel rozsadzi z zazdrości.

G
Gość
13 listopada, 9:34, Gość:

jutro ŁKS nie wygra bedzie albo remis albo Jastrzebie wygra zobaczycie.bedzie to pierwszy mecz Jastrzebia u siebie

marzenia kibiców z Al. Piłsudskiego. A ja postawie na Resovie.

G
Gość

jutro ŁKS nie wygra bedzie albo remis albo Jastrzebie wygra zobaczycie.bedzie to pierwszy mecz Jastrzebia u siebie

Dodaj ogłoszenie