MKTG SR - pasek na kartach artykułów

ŁKS ma słabych obckorajowców. Przytuła zwala winę na Moskala!

Jan Hofman
Jan Hofman
03-11-2019 bialystok jagiellonia lks lodz ekstraklasa fot. wojciech wojtkielewicz/kurier poranny gazeta wspolczesna / polska press
03-11-2019 bialystok jagiellonia lks lodz ekstraklasa fot. wojciech wojtkielewicz/kurier poranny gazeta wspolczesna / polska press Wojciech Wojtkielewicz
Po odejściu do Lecha Daniego Ramireza w piłkarskiej drużynie ŁKS zostało siedmiu obcokrajowców. Zdaniem wielu, większość tych piłkarzy, nie daje beniaminkowi ŁKS niemal żadnej wartości i ich pozyskanie było wyrzuceniem pieniędzy w błoto Krzysztof Przytuła, dyrektor sportowy ŁKS rozmowie z klubowym portalem, odniósł się do tego problemu. Wyciąga zaskakujące wnioski. Przypomnijmy, że ŁKS zajmuje ostatnie miejsce w tabeli.

Na pytanie, czy to nie jest powielanie błędów, które wcześniej popełniali w naszym kraju inni, odpowiada:

Jesteśmy polskim klubem, więc zacznijmy od tego, że piłkarz zagraniczny, aby tu grać, musi być lepszy. W pierwszej lidze w naszym zespole grali Lukas Bielak, „Żenia” Radionow i Dani Ramirez. Całej trójki dziś nie ma już w Łodzi. Ich miejsce zajęli inni. Wiem, że wypominano mi, że nigdy dotąd w barwach ŁKS nie wystąpiło w jednym meczu aż tylu obcokrajowców, ale należy pamiętać, że to nie ja wybieram skład, a ta akurat decyzja została podyktowana formą zawodników, tym jak prezentowali się na treningach i styczniowych meczach kontrolnych.

Cała ta dyskusja to burza w szklance wody?

Problem jest wtedy, gdy piłkarzowi zagranicznemu brakuje jakości i gdy zaburza się proporcje w zespole. Określiliśmy sobie w ŁKS, że w kadrze pierwszego zespołu może znaleźć się sześciu-siedmiu obcokrajowców, czyli ok. 25 proc. wszystkich piłkarzy. To natomiast, że ci obcokrajowcy są w danym momencie lepsi od innych konkurujących na tę pozycję Polaków i ostatecznie wybiegają na boisko jest decyzją sztabu trenerskiego.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Studio Euro odc.4 - PO AUSTRII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany