ŁKS. Łodzianie nie potrafili ugryźć Pawełka i dlatego przegrali

pas
Piłkarze ŁKS przegrali z GKS Katowice 0:1

Po takim meczu, jak z GKS, żaden piłkarz łódzkiej drużyny na pewno nie wzmocnił się energetycznie jedząc baton z nadzieniem Pawełek, bo stanąłby im kością w gardle. Nic w tym względzie nie zmieniłby fakt, że był on oficjalnym batonem piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku. Baton od soboty musi się łodzianom z człowiekiem nie do pokonania, bramkarską opoką, golkiperem GKS Katowice, doświadczonym (37 lat), ale wciąż znakomitym Mariuszem Pawełkiem.
To był zawodnik, który zrobił różnicę na boisku w bardzo wyrównanym pojedynku, w którym bodaj najsprawiedliwszym rezultatem byłby wynik remisowy. Bronił jak w trasie strzały z bliskiej odległości i dobitki, jak i uderzenia z daleka, pewnie i skutecznie wychodził do dośrodkowań łódzkich piłkarzy, łapiąc bądź wybijając piłkę daleko w pole.
To jednak nie powinno w żadnej mierze tłumaczyć łodzian. Stworzyli siedem dogodnych podbramkowych sytuacji i nie potrafili żadnej zamienić na bramkę. Rywale wyprowadzili jeden składny atak (ale za to jaki!) i strzelili zwycięskiego gola. Po znakomitym prostopadłym podaniu Michalika sytuację sam na sam wykorzystał Rumin. Potem gracze GKS starali się wybijać łodzian z uderzenia i chronić własne przedpole. I to im się udało.
Jeszcze raz się okazało, że za wrażenia artystyczne w futbolu punktów się nie dostaje. Brak skuteczności jest bardzo surowo karany. Łodzianie pięknie polegli, a radośni katowiczanie z tarczą wracali do domu.

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

1234
Mnie nie interesuje klub który podkłada się i celowo przegrywa mecze , nie interesuje mnie klub którego kibice nie znają historii sportowej Łodzi nie interesuje mnie klub nie szanuje rywala zza miedzy od którego zawsze korzystał w latach 70 i 80 wyporzyczajac zawodników i korzystając z wiedzy trenerów , Widzew to dno moralne a jego kibice to ignoranci historii sportu !!!!!!!
Ł
Łodzianin
co twoi ułomni kolesie po szalu wypisują pod artykułami o Widzewie...
1234
Co ja widzę i czytam, otoz artykuł o ŁKS -e i wysyp wpisów różowych poczwar z armii czerwonej , ale wstyd , jakby własnego klubu nie mieli.....
Widać że ŁKS stanowi dla rozowych troli ważną część ich prymitywnego życia .......... ujadają jak stara lampucera , w sumie to nikogo przecież nie może dziwić !!
R
Rain
zordon jedź na urlop. Od pisania tych bredni odpoczniesz. A w Madrycie, wybacz ale zorali d*pe ruscy twojemu ziomkowi z byczyny, a dziewoje były testowane w imię zawarcia zgody z ruchem i to ruch je ruchal, aż się sypaly wióry.
R
Rain
tylko EEEUKAAAEES!
G
Gość
Pawełek bronił niesamowicie. Szkoda że nie gra dla ŁKS.
J
Jan Kowalski
wszystko ci się parchu jebie już od tej połkniętej spermy. To ciebie dymali wasi wafle z Madrytu i to wasze laski z Eweliną na czele jeszcze nie wróciły z umacniania zgody z Amiką Poznań
R
Rain
Ty kórwa głupi jesteś czy co? Zejdź ze słoneczka bo ci się fakty mieszają. A te wasze laski, to już zruchane przez ruch to wróciły, czy tak jak twój stary na saksach siedzą?
W
W Łodzi tylko Widzew
a ja słyszałem że to ciebie ultra siury zapinali w Madrycie jak byłeś ze swoimi ull na gangbangu
R
Rain
twojego starego w Madrycie Moskale?
Ł
Łodzianin
A widzisz, tobie nie odpowiada to slodkie pierdolenie ale twoim kumplom tak. Strzelecki hofman kukuc. Slodziusienko wam wylizuja
Powinni ZAPIĄĆ Pawełka jak prawdziwe kałesiaki
J
Jebac zydzew caly czas
I tyle w temacie
h
horn
ojciec impotent cię wymęczył i jesteś
F
Fan
Nie wiedzą czy mają rzetelnie od pierwszego gwizdka zaatakować, czy będą bronili i ewentualnie z kontrataku i wreszcie szansa stracona. To jest już od wielu lat typowe dla polskiej piłki klubowej. Jej słabość jest powszechnie znana tak jak niegdyś drużyn amatorskich z Luksemburga czy San Marino !
Dodaj ogłoszenie