MKTG SR - pasek na kartach artykułów

ŁKS Łódź. Trener ŁKS pracuje na kredyt zaufania

Jan Hofman
Jan Hofman
Dziś piłkarze ŁKS rozegrają pierwsze spotkanie w grupie spadkowej. Łodzianie w Lubinie zmierzą się z Zagłębiem. Mecz rozpocznie się o godz. 18.

Na pewno jest to pojedynek dwóch rozczarowanych klubów. Tak w Lubinie, jak i w Łodzi, oczekiwania były znacznie większe. Zagłębie wywalczyło tylko dwa punkty w trzech ostatnich spotkaniach ekstraklasy, co zadecydowało o tym, że podopieczni trenera Martina Seveli ostatecznie nie awansowali do grupy mistrzowskiej piłkarskiej ekstraklasy.

W Lubinie przyjęto to jako wielką sportową porażkę, bowiem drużyna miała bez problemu awansować do grupy mistrzowskiej.

Także ŁKS nie rozpieszcza swoich kibiców, ale jego sytuacja w tabeli jest zdecydowanie gorsza od gospodarzy dzisiejszego pojedynku. Fachowcy są zgodni, że tylko cud może uratować ełkaesiaków przed spadkiem do pierwszej ligi.

W ŁKS zdają sobie sprawę z powagi sytuacji, ale nie wywieszają jeszcze białej flagi. Ponoć w klubie pełna mobilizacja i wielka chęć przełamania sportowej niemocy. ŁKS w czterech spotkaniach rozegranych po restarcie rozgrywek wywalczył tylko punkt. Trzy mecze przegrał i „umocnił się” na pozycji czerwonej latarni ligi.

Wojciech Stawowy, nowy szkoleniowiec drużyny z al. Unii, w rozmowie z kibicami dużą część winy wziął nasiebie. Powiedział jednak, że jemu też bardzo zależy na „odwróceniu złej karty” i wierzy, że dotrze do piłkarzy. Zapewnił, że dopilnuje, by w szatni panowała dyscyplina, prosząc jednocześnie o kredyt zaufania w stosunku do swojej osoby i pracy, jaką niedawno zaczął wykonywać.

Kolejny raz trener ŁKS będzie musiał wprowadzić zmiany w składzie. Z meczowej kadry wypadł Maciej Wolski, który musi pauzować jeden mecz za kartki. Do drużyny wracają natomiast Tadej Vidmajer i Dragoljub Srnić.

Szkoda, że ŁKS nie może się pochwalić takim zawodnikiem. W barwach Zagłębia Lubin występuje Bartosz Białek. 18-latek może się szczycić tym, że w ostatnich sześciu meczach ekstraklasowej drużyny

zdobył cztery gole. Nie ma się zatem co dziwić, że młodzian jest obecnie podstawowym graczem Zagłębia na pozycji napastnika (7 goli w sezonie).

Tak go charakteryzują trenerzy: „Ma dobry pas, bardzo dobre wykończenie, a co ważne, nie jest egoistą. Jest przeciwieństwem klasycznego napastnika - klapki na oczach i koncentracja tylko na tym, aby strzelić gola. To nie typ gaduły, normalny chłopak, znający swoje miejsce w szeregu. Szybko złapał klimat ekstraklasowej szatni”.

Terminarz 31. kolejki ekstraklasy piłkarskiej:

Dziś:

Zagłębie Lubin - ŁKS, godz. 18

Górnik Zabrze - Korona Kielce, godz. 20.30

Sobota:

Wisła Płock - Arka Gdynia, godz. 15

Piast Gliwice - Lech Poznań, godz. 17.30

Raków Częstochowa - Wisła Kraków, godz. 20

Niedziela:

Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk, godz. 12.30

Cracovia - Jagiellonia Białystok, godz. 15

Legia Warszawa - Śląsk Wrocław, godz. 17.30

1. Legia Warszawa 30 60 63-30

2. Piast Gliwice 30 5336-26

3. Śląsk Wrocław 30 49 42-33

4. Lech Poznań 30 49 55-29

5. Cracovia 30 46 39-29

7. Jagiellonia Białystok 30 44 41-39

8. Lechia Gdańsk 30 43 40-42

9. Górnik Zabrze 30 41 39-38

10. Raków Częstochowa 30 41 38-43

11. Zagłębie Lubin 30 38 49-46

12. Wisła Płock 30 38 37-50

13. Wisła Kraków 30 35 37-47

14. Korona Kielce 30 30 21-37

15. Arka Gdynia 30 29 28-47

16. ŁKS Łódź 30 2126-53

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wojciech Łobodziński, trener Arki Gdynia: Karny był ewidentny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany