Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

ŁKS Łódź. Mecze łodzian już bez ładunku emocji

Jan Hofman
Jan Hofman
Trudno mówić, że końcówka sezonu ekstraklasy będzie ekscytująca dla kibiców piłkarskiej drużyny ŁKS. Pojedynki łodzian nie wywołują już żadnych emocji.

Nie ma się jednak co dziwić, bowiem piłkarska drużyna ŁKS już po 32. kolejce mistrzowskiej musiała się żegnać z ekstraklasą. Tym samym zespół prowadzony przez trenera Wojciech Stawowego negatywnie zapisał się w statystykach polskiego futbolu. Wyliczono, że to pierwsza taka sytuacja od siedemnastu lat, gdy klub żegna się z najwyższym poziomem rozgrywkowym w Polsce aż na pięć kolejek przed końcem sezonu.

Analizując terminarz końcówki sezonu jasno widać, że najbliższe spotkania ełkaesiaków nie będą niosły już żadnego ładunku emocjonalnego. Gdyby nawet nagle w piłkarskiej drużynie ŁKS zawodnicy błysnęli formą i wygrali wszystkie mecze, to nie mają najmniejszych szans na to, by opuścić ostatnie miejsce w tabeli.

Los tak sprawił, że dwóch z trzech najbliższych rywal ełkaesiaków także musi się już oswajać z myślą, że w przyszłym sezonie grać będą w pierwszej lidze. Na pewno takie sytuacje nie są czynnikiem mobilizującym dla zawodników. Frustracja, sportowy zawód, rozczarowanie i brak spełniania zawodowych ambicji odciskają piętno na postawie poszczególnych zawodników. W takich spotkaniach trudno o emocje, finezję i sportową złość. W sobotę łodzianie zmierzą się w Gdyni z Arką, która podzielił ich los.

14 lipca ŁKS podejmie Raków Częstochowa, a sezon zakończy 18 lipca wyjazdowym spotkaniem z innym spadkowiczem - Koroną Kielce.

Jeszcze raz warto się odwołać do statystyki. Wszystkich spadkowiczów z ekstraklasy poznaliśmy na trzy kolejki przed końcem rozgrywek po raz pierwszy od 26 lat. Wówczas w sezonie 1993/2094 z ligi spadły Wisła Kraków, Polonia Warszawa, Siarka Tarnobrzeg i Zawisza Bydgoszcz. I znów ŁKS zapisuje się w historii, ale na pewno kibicom klubu z al. Unii nie chodził o takie osiągnięcia!

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany