ŁKS - GKS Tychy. Wiele będzie zależało od nowych: pomocnika i napastnika

pas
Nie jest dobrze w drużynie ŁKS przed premierowym meczem z GKS Tychy.

Najpierw dowiedzieliśmy się o poważnej kontuzji, operacji więzadeł i półrocznej przerwie napastnika Samu Corrala, teraz urazu doznał kolejny ważny zawodnik. Sprowadzony zimą z Arki Adam Marciniak miał być ważną postacią defensywy łodzian. Obrońca jest kontuzjowany i w sobotnim spotkaniu. Na tym nie koniec osłabień. Z kartkowych powodów nie będą mogli wystąpić: Maksymilian Rozwandowicz, Adrian Klimczak i Dragoljub Srnić. Po urazie w sparingu z Unią Skierniewice dochodzi do siebie młody napastnik Maciej Radaszkiewicz.
Kto zatem został? Piotr Janczukowicz. 21-letni piłkarz w barwach Olimpii Grudziądz w 18 spotkaniach zdobył 5 bramek i zaliczył dwie asysty
Być może trener łodzian zależnie od rozwoju sytuacji na boisku zdecyduje się posłać do boju 32-letniego, sprowadzonego w ostatniej chwili Ricardinho, który ma za sobą bogate futbolowe doświadczenie. W polskiej ekstraklasie w 79 meczach zdobył 21 bramek. Mógł świętować ligowe i pucharowe triumfy z Sheriffem Tiraspol oraz mistrzostwo z Crveną Zvezdą.
Na lewej obronie wystąpi pewnie Kamil Dankowski, który grał na tej pozycji z różnym skutkiem jesienią. Rozegrał w lidze 12 spotkań. W pięciu grał przez pełne 90 minut. ŁKS obecnie w systemie Extranet ma zgłoszonych 33 zawodników, a wśród nich jest kilku młodych graczy z drużyny rezerw.
W spotkaniu zadebiutuje pewni w środku drugiej linii Duńczyk Mikkel Rygaard, którego serwis serwis laczynaspilka.pl, który umieścił go w „11" 1/8 finału Pucharu Polski. W meczu zLegią miał jeden z najwyższych wyników dryblingów w zespole (siedem), do tego wysoką dokładność podań (84%) i nieźle spisywał się w defensywie (9 przechwytów).

Trener GKS Tychy Artur Derbin ma wybór: Na środku obrony mamy trzech pełnowartościowych zawodników, w środku pomocy czterech, w ataku trzech zawodników mówi cytowany przez Interię. Nowy piłkarz zespołu Wiktor Żytek jesienią w barwach Puszczy Niepołomice strzelił trzy bramki ŁKS, mecz zakończył się wynikiem 4:4.  ŁKS to taka drużyna, która chce dominować przez posiadanie piłki, mają do tego sposobu gry odpowiednich zawodników, jest tam dużo gry kombinacyjnej, rotacji na pozycjach. Będziemy chcieli przeciwdziałać dobrą organizacją gry w defensywie, ale i również wykorzystać pewne mankamenty tej drużyny.
W GKS po urazach rehabilitację przechodzą Krzysztof Wołkowicz i Michał Staniucha. Za kartki pauzuje Dominik Połap, który pauzuje za kartki.
Wolałbym zagrać ten mecz w terminie pierwotnie planowanym czyli z końcem poprzedniej rundy, wydaje mi się, że byliśmy wtedy w formie a ŁKS był pod formą. Szkoda, że wtedy nie udało się rozegrać tego spotkania uważa Łukasz Grzeszczyk, kapitan zespołu

UEFA przygotowała ściągę dla komentatorów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie