ŁKS. Dyrektor sportowy wystąpił w w Turcji w roli szpiega

pas
Piłkarze ŁKS nie marnują czasu w Side.

Trenują dwa razy dziennie, wykorzystując znakomite warunki do przeprowadzenia zaplanowanych zajęć. Na kilka dni wyłączony jest z nich Carlos Moros Gracia, któremu doskwierał ból dolnej części kręgosłupa. Krótką przerwę w treningach mieli też Przemysław Sajdak (stłuczenie łydki) i Maciej Dąbrowski, który doznał stłuczenia mięśnia czworogłowego. Ciekawe, czy wystąpią w niedzielnym drugim meczu kontrolnym z rumuńskim zespołem Astrą Giurgiu.
Przerywnikiem między kolejnymi ćwiczeniami była gra w tzw. dziadka, w której z konieczności pod nieobecność wspomnianej trójki wystąpił także tercet trenerski w składzie: Kazimierz Moskal, Maciej Musiał i Marcin Pogorzała. Na sam koniec zajęć zawodnicy odbyli ponadto grę na skróconym boisku.
Nie próżnują też łódzcy oficjele przebywający w Turcji. Dyrektor sportowy Krzysztof Przytuła był uważnym obserwatorem sparingu Legii z FC Botoani (w towarzystwie Tomasza Hajty, który w Turcji finalizował kontrakt Artura Sobiecha). Warszawianie wygrał 2:1, po dwóch golach Jose Kante, który błysnął formą. Zadebiutował w Legii w roli ofensywnego pomocnika Piotr Pyrdoł, który pojawił się na boisku na ostatnie 25 minut meczu, zmieniając Mateusza Praszelika.
Po pierwszym meczu kontrolnym, wygranym wysoko i pewnie zNeftczi Baku, trudno się dziwić dobrym humorom łodzian. Nikt nie zawiódł, wszystkim chciało się grać, a co najważniejsze zespół trzymał dyscyplinę taktyczną w grze defensywnej i nie pozwolił na wiele utytułowanym rywalom. Gdyby tak łodzianie zagrali w premierowym meczu ligowej wiosny zLegią w Warszawie, to kto wie, czy nie pokusiliby się o niespodziankę.
Kolejny mecz kontrolny 19 stycznia o godz. 14 czasu polskiego z Astrą Giurgiu . Rywal to aktualny wicelider rumuńskiej ekstraklasy. W 21 meczach zgromadziła dotąd 40 punktów (12 zwycięstw, 4 remisy i 5 porażek, gole 3020) i zaledwie o jedno oczko ustępuje obrońcy tytułu CFR Cluj podaje strona lkslodz.pl.
Historia tego klubu sięga 1934 roku, gdy utworzona Astra Ploeszti. Przez ponad pół wieku zespół nie zanotował jednak żadnych znaczących sukcesów i dopiero w 1998 roku po raz pierwszy awansował do pierwszej ligi, w której występował przez 5 sezonów. W 2003 roku nastąpiła fuzja z Petrolul Ploeszti, w 2007 roku zmieniono nazwę na FC Ploeszti, a równo dekadę temu, po powrocie do rumuńskiej ekstraklasy, przywrócono historyczną nazwę Astra Ploeszti.
Przed siedmioma laty klub przeniesiono z Ploeszti do Giurgiu i od tego czasu Astra plasuje się w ścisłej czołówce rumuńskiego futbolu.
Piłkarze Astry Giurgiu przez pięć kolejnych sezonów kwalifikowali się do europejskich pucharów i radzili sobie w nich bardzo przyzwoicie. W sezonie 2015/2016 zakończonym zdobyciem mistrzostwo Rumunii znów doszli do fazy playoff, gdzie minimalnie ulegli AZ Alkmaar, a rok później KRC Genk.

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

O
Ona n

Dolna cżęść kręgosłupa........??? Chyba leczyli go kanałowo.

G
Gość

powtórzyć wynik z Legią haha chyba ze z jej rezerwami hihi

G
Gość

Cześć panowie, mam na imie Monika 25 lat. Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowane osoby zapraszam do kontaktu. Więcej moich zdjęć można zobaczyć na moim profilu : https://wyspakobiet.eu/monia25

G
Gość

buhahahahaha co jak się rozpisali o jakimś zespole Rumuńskim .a co to kogo obchodzi ???? to tylko sparing jeden mecz .masakra

Dodaj ogłoszenie