MKTG SR - pasek na kartach artykułów

ŁKS. Czy ,,Rycerze Wiosny" są jednak w stanie pożegnać się z ekstraklasą z klasą?

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
pap/zbigniew meissner
Nie jest łatwo być kibicem piłkarskiej drużyny ŁKS. Zwłaszcza po takim meczu, jak w Gliwicach z Piastem (porażka 0:4). Podopieczni trenera Marcina Matysiaka zapowiadali, że zrobią wszystko, co w ich mocy, żeby nie ułatwiać zadania swoim przeciwnikom. I to, że od pewnego czasu nie mają już nawet matematycznych szans na utrzymanie się, nie będzie miało żadnego znaczenia.

O ile pierwsze minuty starcia na południu kraju mogły dawać nadzieję, że tak się właśnie stanie, to potem było już bez porównania gorzej. Tym razem nie pomógł także sam szkoleniowiec, choć nikt przy al. Unii nie żałuje przecież, że zastąpił on jakiś czas temu w tej roli Piotra Stokowca. Jaki sens miało np. wpuszczanie na murawę Rizy Durmisiego, który od dawna nie jest już przecież mentalnie w łódzkim klubie?

W pewnym sensie nie ma więc nic dziwnego w tym, że grupa sympatyków „Rycerzy Wiosny” obecna w Gliwicach nie poczekała do ostatniego gwizdka sędziego, ale opuściła obiekt i pojechała wspierać zaprzyjaźnionych fanów pierwszoligowego GKS Tychy w ich spotkaniu z GKS Katowice

W rundzie jesiennej ŁKS potrafił stawić czoła Piastowi, odrabiając straty i ze stanu 0:3 doprowadzając do 3:3. Tym razem nie mógł nawet o tym pomarzyć. Po raz ostatni cieszył się ze zwycięstwa 14 kwietnia, kiedy to pokonał u siebie Radomiaka Radom 3:2. Później doznał jednak porażek w czterech kolejnych starciach.

Kiedy w 2020 roku ŁKS grał poprzednio na tym szczeblu rozgrywek, też spadł, a zamykając tabelę i sezon, tracił do „bezpiecznego” miejsca 21 punktów. Teraz jego strata wynosi piętnaście „oczek”, a czekają go jeszcze dwa spotkania - poniedziałkowy mecz z Lubinie z Zagłębiem (godzina 19) oraz pożegnalny w Łodzi ze Stalą Mielec (wszystkie spotkania ostatniej kolejki będą rozegrane w sobotę 25 maja o godzinie 17.30)

Nie zmieniła się lista zawodników ŁKS zagrożonych przymusową pauzą za kartki w kolejnym meczu. Wciąż bowiem są to: Michał Mokrzycki, Bartosz Szeliga, Kamil Dankowski, Dani Ramirez, Aleksander Bobek, Piotr Janczukowicz, Levent Gulen i Marcin Flis.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wojciech Łobodziński, trener Arki Gdynia: Karny był ewidentny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany