ŁKS Commercecon-Developres SkyRes Rzeszów 0:3. Łodzianki nie wykorzystały szansy na awans do finału

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
W drugim meczu półfinałowym ekstraklasy siatkarek ŁKS Commercecon przegrał w Sport Arenie z Developresem SkyRes Rzeszów 0:3 (20:25, 22:25, 23:25). W play-off jest wiec remis 1:1, o awansie do finału przesądzi więc trzecie spotkanie.

Jesteśmy pewni, że większość kibiców łódzkich ,,Wiewiór" liczyła na to, że już dziś ich ulubienice będą się cieszyć z gry w finale. Tak się jednak nie stało i trzeba uczciwie przyznać, że tym razem to rzeszowianki triumfowały w pełni zasłużenie. Co, nie zmienia faktu, że podopieczne trenera Michała Maska miały kilka szans, by chociażby przedłużyć rywalizację w tym spotkaniu.

Pierwszy set

Właściwie od początku było widać, że dziewczyny prowadzone przez Stephane'a Antigę są podrażnione po przegranym meczu na własnym parkiecie. Było 6:7, ale po chwili już 7:12. Ełkaesianki miały problemy z przyjęciem (9:15, 11:18). Niby zniwelowały część strat, jednak nie były w stanie odwrócić losów tej partii (20:25).

Drugi set

W kolejnej odsłonie tego meczu Developres wyszedł na prowadzenie 6:1. Ale ŁKS uspokoił grę i przyniosło to efekt. Na tablicy wyników pojawił się bowiem remis 10:10. Ale znów gospodynie straciły rytm, co boleśnie odczuły. Szybko zrobiło się 15:22, następnie zaś 17:24. Łodzianki nie rezygnowały, wygrywając pięć kolejnych piłek (22:24). Ale nie dały rady (22:25).

Trzeci set

Następna partia okazała się już ostatnią. Rzeszowianki prowadziły 16:11 i 18:13. ŁKS zaciekle walczył, doprowadzając do remisu (20:20). Poźniej było 22:22. Ale serwis zepsuła Ann Kalandadze, a potem gospodynie źle rozegrywały swoje akcje i już pierwsza piłka meczowa rozstrzygnęły sprawę (23:25).

Za MVP spotkania w Łodzi została uznana Kiera Van Ryk (Developres).

O tym, który z zespołów awansuje do wielkiego finału przesądzi więc trzecie starcie. Odbędzie się ono w najbliższy wtorek na Podkarpaciu. Na rywala czeka już Grupa Azoty Chemik Police, walka o złoty medal rozpocznie się 10 kwietnia (sobota)

ŁKS Commercecon Łódź – Developres SkyRes Rzeszów 0:3 (20:25, 22:25, 23:25)
ŁKS: Wójcik 4, Lazović 13, Ninković, Bongaerts 2, Alagierska 7, Zaroślińska-Król 9, Saad (libero) oraz: Pacak 3, Pasznik, Strasz, Kalandadze 14.
Developres: Polańska 2, Van Ryk 27, Krajewska, Blagojević 8, Efimienko-Młotkowska 9, Fidon-Lebleu 8, Krzos (libero) oraz: Grabka, Rasińska, Stencel 2, Kaczmar, Przybyła (libero).

EURO 2020: Kiedy zagramy, jeśli awansujemy?

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Juda Trauwurcel 1909
2 kwietnia, 20:05, Kibic siatki:

Czy nasze Wiewióry myślały, że wygrają na stojąco ? Nieprawdopodobny zjazd mentalno-wolicjonalny w porównaniu do 1. meczu. Co Bongaerts robiła tak długo na boisku ? Dlaczego Kalandadze wchodzi tak późno ? Tym razem trener Masek dał ciała.

jak cała galera

k
kibic

a czego wy sie spodziewaliście że będzie łatwo lelkko i przyjemnie ??????? przypomnę że Rzeszów był zdecydowanie najlepszym zespołem po sezonie zasadniczym,na papierze to ma skład dużo dużo lepszy i jest też pewnie dużo bogatszym klubem.nie zawsze bedzie sie udawało jak wcześniej nie oszukujmy sie.oni od lat chca tego mistrzostwa i wkładają w to spore środki finansowe i kiedyś cel muszą osiągnąć

G
Gość

ta Holenderka Bongaerts na rozegraniu to dzisiaj sabotaż był z jej strony.gdyby to nie siatkówka była i inny rywal wiadomo jaki to bym te trzy końcowe litery w jej nazwisku mógł do tego podpić co wyprawiała :)

K
Kibic siatki

Czy nasze Wiewióry myślały, że wygrają na stojąco ? Nieprawdopodobny zjazd mentalno-wolicjonalny w porównaniu do 1. meczu. Co Bongaerts robiła tak długo na boisku ? Dlaczego Kalandadze wchodzi tak późno ? Tym razem trener Masek dał ciała.

Dodaj ogłoszenie