ŁKS Commercecon - Developres SkyRes Rzeszów 3:2. Niezwykle ważne i prestiżowe zwycięstwo ełkaesianek!

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
Trener Michal Masek może być dumny ze swoich podopiecznych
Trener Michal Masek może być dumny ze swoich podopiecznych krzysztof szymczak
W spotkaniu dziewiętnastej kolejki ekstraklasy siatkarek ŁKS Commercecon pokonał w Sport Arenie Developres SkyRes Rzeszów 3:2 (25:27, 25:23, 25:22, 24:26, 15:12). Trudno przecenić wagę tego zwycięstwa łodzianek.

Trudno się dziwić, ze właśnie ten mecz wzbudzał największe zainteresowanie kibiców. W końcu rywalizowały dwie drużyny, których aspiracje sięgają nie tylko zajęcia miejsca na podium, ale nawet zdobycia złotego medalu.

W pierwszym sezonie podopieczne trenera Michala Maska prowadziły 6:4. Ale po serii serwisów Juliette Fidon-Lebleu, to drużyna prowadzona przez Stephane'a Antigę wyszła na prowadzenie (11:14, 16:18). Po akcji Klaudii Alagierskiej był remis 21:21, jednak w decydujących chwilach nieco więcej zimnej krwi zachował Developres (25:27).

W drugiej partii ŁKS prowadził 6:3, następnie zaś 13:9. Zespół z Podkarpacia doprowadził do remisu (16:16 i 23:23). Ale tym razem triumfowały gospodynie (25:23).

W trzecim secie wręcz pioronujący start zanonotowali goście (0:4 i 4:7). Jednak wkrótce był remis (7:7) i trwała wymiana ciosów (12:12, 15:15). Później łodzianki wykorzystały kilka chwil słabości przeciwniczek i szybko zrobiło się 20:15. To nie był koniec emocji. Znów mieliśmy remis (22:22). Na szczeście dwa ataki Katariny Lazović i blok Joanny Pacak sprawiły, że to ŁKS się cieszył (25:22).

W czwartej partii było 4:8. Potem 13:13 i 13:16. Następnie zaś 18:21 i 20:23. Dziewczyny Maska dokonały niemal niemożliwego (remis 24:24), ale ostatnie słowo należało do drużyny z Rzeszowie (24:26).

A więc tie-break. W nim ,,Wiewióry" prowadziły 7:5, 9:6, 10:7 i 11:9. Po challengu Developresu było 11:10. A po akcji Lazović 14:11. Wprawdzie rzeszowianki obroniły jedną piłką meczową, ale po zagraniu Nadji Ninković mecz się wreszcie skończył (15:12).

Za MVP meczu uznano libero Krystynę Strasz (ŁKS Commercecon)

W poprzednich meczach w ekstraklasie ŁKS pokonał Grot Budowlanych Łódź 3:1, a Developres wygrał z BKS Bostikiem Bielsko-Biała 3:0.

Niedawno oba zespoły dzielnie walczyły w Lidze Mistrzyń. Nie udało im się jednak awansować do kolejnej fazy tych prestiżowych rozgrywek.

To z Developresu do ŁKS przeniosła się przed tym sezonem Katarzyna Zaroślińska-Król, z kolei eksełkaesianką jest Zuzanna Efimenko-Młotkowska.

Pod koniec ubiegłego roku (6 grudnia) Developres pewnie pokonał na Podkarpaciu ŁKS 3:0 (25:23, 25:19, 25:12).

Teraz w Pucharze Polski

W najbliższą środę o 18 ełkaesianki podejmą w Sport Arenie BKS Bostik Bielsko-Biała w meczu ćwierćfinału Pucharu Polski

Jeśli chodzi o zmagania w lidze, to ŁKS zmierzy się teraz z DPD IŁ Capital Legionovią Legionowo. To spotkanie odbędzie się 13 lutego (sobota, 20.30) na Mazowszu.

ŁKS Commercecon Łódź - Developres Skyres Rzeszów 3:2 (25:27, 25:23, 25:22, 24:26, 15:12)
ŁKS: Bongaerts 2, Lazović 28, Alagierska 5, Zaroślińska-Król 20, Wójcik 17, Ninković 11, Saad (libero) oraz: Pacak 7, Kalandadze 2, Strasz (libero).
Developres: Krajewska 3, Blagojević 7, Efimienko-Młotkowska 11, van Ryk 32, Fidon-Lebleu 12, Polańska 17, Krzos (libero) oraz: Lazić, Kaczmar, Rasińska, Grabka, Stencel.

EURO 2020: Kiedy zagramy, jeśli awansujemy?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

ja bym sie tak nie cieszył bo zostały 3 kolejki do końca i zaczyna sie kalkulacja z kim lepiej grac w play off . nikt nie bedzie chcaił Chemika dostać,jest jeszcze Puchar Polski . nie zdziwiłbym sie jakby Rzeszów chcial byc na 2 miejscu bo akurat może na Chemik nie trafi i Radom jako lider z nimi zagra albo nawet ŁKS.

G
Gość

Lazovic to niech lepiej zagrywke poćwiczy bo troche ważnych punktów zepsuła

T
TEO

ALE HORROR Z UDANYM ZAKOŃCZENIEM- BRAWO ŁKS !

Dodaj ogłoszenie