MKTG SR - pasek na kartach artykułów

List otwarty przeciw zmianom w oświacie

pij
Dyrektorzy 46 z 47 łódzkich gimnazjów publicznych wystosowali list otwarty do minister edukacji Anny Zalewskiej oraz Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży Sejmu RP wyrażając stanowczy protest przeciwko projektom zmian w systemie oświaty, a przede wszystkim zamierzonej likwidacji gimnazjów, która zaprzepaści 17-letni trud ich kształtowania.

W piśmie, które podpisało około 1500 pracowników pedagogicznych i niepedagogicznych czytamy m.in.: „Likwidacja gimnazjów, czy ich wygaszenie, spowoduje kilkuletni okres chaosu w oświacie, którego negatywne skutki dotkną wszystkich członków społeczności szkolnej - uczniów, ich rodziców oraz nauczycieli”.

Autorzy podkreślają również, iż likwidacja szkół gimnazjalnych wiąże się z poniesieniem znaczących kosztów finansowych i społecznych. Należą do nich: utrata pracy przez znaczną część nauczycieli zatrudnionych w gimnazjach, konieczność wypłaty odpraw osobom tracącym pracę w zlikwidowanych placówkach, niezbędne doposażenia szkół podstawowych (w np. pracownie specjalistyczne), pilna potrzeba napisania nowych podręczników a także skutki niegospodarności związanych z niemożnością właściwego wykorzystania majątku zlikwidowanych szkół.

*****
Łódź, dnia 18 października 2016 r.

List otwarty
do Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży
Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej

Szanowni Państwo Posłanki i Posłowie,

my, pracownicy łódzkich publicznych gimnazjów, zaniepokojeni przedstawionymi przez Panią Minister Edukacji Narodowej Annę Zalewską projektami zmian w systemie oświaty, wyrażamy swój stanowczy protest przeciw proponowanym rozwiązaniom. Bazując na ugruntowanej wiedzy dotyczącej praktyki codziennego funkcjonowania gimnazjów
i wieloletnim doświadczeniu pragniemy stwierdzić, że w naszej opinii:
likwidacja gimnazjów, czy ich wygaszenie spowoduje kilkuletni okres chaosu w oświacie, którego negatywne skutki dotkną wszystkich członków społeczności szkolnej – uczniów, ich rodziców oraz nauczycieli,
budowanie nowego systemu edukacji, przewidującego między innymi ośmioklasową szkołę podstawową, sprawi, że wszystkie podmioty tego systemu znajdą się ponownie w sytuacji rozpoczynania, zapoznawania się z nowymi podstawami programowymi, nowymi programami nauczania, nowymi ramowymi planami nauczania, nowymi procedurami egzaminów zewnętrznych, zbierania doświadczeń i wieloletniego dochodzenia do stabilizacji,
kilkunastoletnie funkcjonowanie gimnazjów pozwoliło na zdobycie odpowiedniego doświadczenia, osiągnięcie właściwego poziomu przygotowania kadry pedagogicznej i pedagogiczno – psychologicznej, która stała się w większości przypadków w pełni efektywna dla właściwego prowadzenia procesu edukacji i wychowania uczniów w wieku „gimnazjalnym”, czego łatwo dowodzą liczne badania międzynarodowe (m.in. PISA 2012),
lansowany i powielany przez niektóre środowiska stereotyp, jakoby gimnazja były „wylęgarnią patologii”, uważamy za wybitnie nieprawdziwy, szkodliwy i tendencyjny. Młodzież w wieku gimnazjalnym cechuje pewnego rodzaju specyfika psychologiczno – społeczna. To rzeczywiście okres intensywnego rozwoju osobowości, postaw społecznych i charakterów – jednakże doświadczona kadra pedagogiczna pracująca w gimnazjach potrafi właściwie wykorzystać niezwykły potencjał tkwiący w nastolatkach i zadbać o ich właściwy i wszechstronny rozwój,
ewentualne problemy z młodzieżą, z jakimi spotykają się nauczyciele, pedagodzy i psycholodzy w gimnazjach, dzięki ich doświadczeniu i wieloletniemu przygotowaniu są zwykle sprawnie rozwiązywane,
- tworzenie środowiska szkolnego wspólnego dla dzieci siedmioletnich i młodzieży piętnastoletniej jest zabiegiem ryzykownym i potencjalnie niebezpiecznym,
likwidacja gimnazjów spowoduje nieodwracalne skutki społeczne dla lokalnych społeczności, dla których budowanie szkolnej atmosfery, tworzenie tradycji i ceremoniału, popularyzowanie sylwetek patronów szkół było priorytetem wieloletnich działań i zostało osiągnięte dzięki zaangażowaniu nauczycieli, uczniów i ich rodziców, a także rad osiedli,
likwidacja gimnazjów wiąże się także z poniesieniem znaczących kosztów finansowych i społecznych: utrata pracy przez znaczną część nauczycieli zatrudnionych w gimnazjach, odprawy dla osób tracących pracę z tytułu likwidacji placówki, konieczność doposażenia szkół podstawowych (w np. pracownie specjalistyczne), konieczność napisania nowych podręczników, a ponadto skutki niegospodarności związanych z niemożnością właściwego wykorzystania majątku gimnazjów,
potencjalna możliwość likwidacji czy wygaszania gimnazjów, już teraz – przed jej realnym wprowadzeniem – przyniosła znaczące skutki negatywne. Dotyczą one m.in. niepewności losu uczniów, kadry pedagogicznej i niepedagogicznej zatrudnionej w gimnazjach.
Nasze negatywne stanowisko w sprawie likwidacji gimnazjów nie jest jedynie głosem pracowników gimnazjów, ale także uczniów i ich rodziców, dla których świadomość nadchodzących zagrożeń jest równie niepokojąca.
Protest, jaki formułujemy w sprawie proponowanych zmian, nie jest sformułowaniem stanowiska o charakterze politycznym – nie jesteśmy w tej sprawie stroną żadnej opcji politycznej. Wynika jedynie z troski o kształt polskiej oświaty w najbliższych latach. Jest pewnie wiele możliwych zmian i ulepszeń – jesteśmy na nie gotowi i otwarci. Niezrozumiała jest dla nas idea, jaka przyświeca i motywuje chęć likwidowania sprawnie i efektywnie działających polskich gimnazjów.

Z poważaniem

*****
Łódź, dnia 18 października 2016 r.

List otwarty
do Pani Anny Zalewskiej
Ministra Edukacji Narodowej

Szanowna Pani Minister,

my, pracownicy łódzkich publicznych gimnazjów, zaniepokojeni przedstawionymi przez Panią Minister projektami zmian w systemie oświaty, wyrażamy swój stanowczy protest przeciw proponowanym rozwiązaniom. Bazując na ugruntowanej wiedzy dotyczącej praktyki codziennego funkcjonowania gimnazjów i wieloletnim doświadczeniu pragniemy stwierdzić, że w naszej opinii:
likwidacja gimnazjów, czy ich wygaszenie spowoduje kilkuletni okres chaosu w oświacie, którego negatywne skutki dotkną wszystkich członków społeczności szkolnej – uczniów, ich rodziców oraz nauczycieli,
budowanie nowego systemu edukacji, przewidującego między innymi ośmioklasową szkołę podstawową, sprawi, że wszystkie podmioty tego systemu znajdą się ponownie w sytuacji rozpoczynania, zapoznawania się z nowymi podstawami programowymi, nowymi programami nauczania, nowymi ramowymi planami nauczania, nowymi procedurami egzaminów zewnętrznych, zbierania doświadczeń i wieloletniego dochodzenia do stabilizacji,
kilkunastoletnie funkcjonowanie gimnazjów pozwoliło na zdobycie odpowiedniego doświadczenia, osiągnięcie właściwego poziomu przygotowania kadry pedagogicznej i pedagogiczno – psychologicznej, która stała się w większości przypadków w pełni efektywna dla właściwego prowadzenia procesu edukacji i wychowania uczniów w wieku „gimnazjalnym”, czego łatwo dowodzą liczne badania międzynarodowe (m.in. PISA 2012),
lansowany i powielany przez niektóre środowiska stereotyp, jakoby gimnazja były „wylęgarnią patologii”, uważamy za wybitnie nieprawdziwy, szkodliwy i tendencyjny. Młodzież w wieku gimnazjalnym cechuje pewnego rodzaju specyfika psychologiczno – społeczna. To rzeczywiście okres intensywnego rozwoju osobowości, postaw społecznych i charakterów – jednakże doświadczona kadra pedagogiczna pracująca w gimnazjach potrafi właściwie wykorzystać niezwykły potencjał tkwiący w nastolatkach i zadbać o ich właściwy i wszechstronny rozwój,
ewentualne problemy z młodzieżą, z jakimi spotykają się nauczyciele, pedagodzy i psycholodzy w gimnazjach, dzięki ich doświadczeniu i wieloletniemu przygotowaniu są zwykle sprawnie rozwiązywane,
- tworzenie środowiska szkolnego wspólnego dla dzieci siedmioletnich i młodzieży piętnastoletniej jest zabiegiem ryzykownym i potencjalnie niebezpiecznym,
likwidacja gimnazjów spowoduje nieodwracalne skutki społeczne dla lokalnych społeczności, dla których budowanie szkolnej atmosfery, tworzenie tradycji i ceremoniału, popularyzowanie sylwetek patronów szkół było priorytetem wieloletnich działań i zostało osiągnięte dzięki zaangażowaniu nauczycieli, uczniów i ich rodziców, a także rad osiedli,
likwidacja gimnazjów wiąże się także z poniesieniem znaczących kosztów finansowych i społecznych: utrata pracy przez znaczną część nauczycieli zatrudnionych w gimnazjach, odprawy dla osób tracących pracę z tytułu likwidacji placówki, konieczność doposażenia szkół podstawowych (w np. pracownie specjalistyczne), konieczność napisania nowych podręczników, a ponadto skutki niegospodarności związanych z niemożnością właściwego wykorzystania majątku gimnazjów,
potencjalna możliwość likwidacji czy wygaszania gimnazjów, już teraz – przed jej realnym wprowadzeniem – przyniosła znaczące skutki negatywne. Dotyczą one m.in. niepewności losu uczniów, kadry pedagogicznej i niepedagogicznej zatrudnionej w gimnazjach.
Nasze negatywne stanowisko w sprawie likwidacji gimnazjów nie jest jedynie głosem pracowników gimnazjów, ale także uczniów i ich rodziców, dla których świadomość nadchodzących zagrożeń jest równie niepokojąca.
Protest, jaki formułujemy w sprawie proponowanych zmian, nie jest sformułowaniem stanowiska o charakterze politycznym – nie jesteśmy w tej sprawie stroną żadnej opcji politycznej. Wynika jedynie z troski o kształt polskiej oświaty w najbliższych latach. Jest pewnie wiele możliwych zmian i ulepszeń – jesteśmy na nie gotowi i otwarci. Niezrozumiała jest dla nas idea, jaka przyświeca i motywuje chęć likwidowania sprawnie i efektywnie działających polskich gimnazjów.

Z poważaniem

AZJA EXPRESS KTO ODPADŁ 19.10 KTO ODPADŁ Z AZJA EXPRESS

Kiedy przestawić zegarki na czas zimowy 2016?

ŻYCZENIA NA OSIEMNASTKĘ
ŻYCZENIA NA 40 URODZINY
ŚREDNIA DŁUGOŚĆ PENISA...
Numery kierunkowe w Polsce
ZOBACZ TEŻ FILM Azja Express: Agnieszka Włodarczyk o "Azja Express": Ten program pokazuje różne oblicza (autor x.news/Dzień Dobry TVN)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany