Likwidują oddział dla chorych z depresją

(łb)
archiwum
34 osoby podpisały się pod listem do NFZ protestującym przeciwko dyskryminacji osób chorych na depresję. To ich reakcja na fakt, że po 30 latach z mapy medycznej Łodzi znika oddział dziennego pobytu dla chorych z depresją przy ul. Solnej 13.

- Dla większości z nas był to azyl, który dawał nam poczucie bezpieczeństwa - mówi jeden z pacjentów.
- Mieliśmy tu psychoterapię, terapię zajęciową, znaliśmy personel, a oni nas.
- Jesteśmy specyficzną grupą chorych - dodaje łodzianka, która również złożyła podpis pod protestem. - Od kiedy dowiedzieliśmy się o likwidacji oddziału, czujemy się gorzej.
Niestety, likwidacja ośrodka jest już przesądzona. Szpital im. Babińskiego, któremu podlega oddział przy ul. Solnej 13, dostał na ten rok z NFZ znacznie mniej pieniędzy na leczenie na oddziałach dziennych. Zdaniem dr Zbigniewa Wawrzyniaka, dyrektora do spraw lecznictwa, to działanie kompletnie niezrozumiałe.
- W leczeniu psychiatrycznym powinno się dofinansować opiekę na oddziałach dziennych, które dla wielu pacjentów mogą być alternatywą dla leczenia szpitalnego - mówi dyrektor.
- Tymczasem my musimy zlikwidować jeden z trzech takich oddziałów, na którym było ponad 30 miejsc. Zostaną nam wprawdzie jeszcze dwa, przy ul. Sieradzkiej i przy ul. Aleksandrowskiej, a to kropla w morzu potrzeb.
Urzędnicy zdają się zapominać, że z roku na rok przybywa nam chorych na depresję.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Ł
Łodzianka

Jestem pracownikiem jednego z łódzkich MOPS stwierdzam, że w szpitalu tym lekarze prowadzący leczenie ludzi uzależnionych stworzyli sobie prywatne miasto. Bardzo negatywnie reagują na pacjentów z poza Łodzi, którzy domagają się swoich praw. Miejsce to powinno być dawno zlikwidowane, a rozszerzone oddziału w Instytucie przy ul. Czechosłowackiej.

C
Chochoł

Zlikwidować NFZ - Niszczycielską Frakcję Zagłady

b
błędy

likwidują oddziała w spitalu !

f
facio

to jest test, jeżeli jest ktoś chory,to aby to udowodnić powinien popełnić samobójstwo, jeżeli symulant, to przeżyje i ośrodek nie jest mu potrzebny,podobne testy sprwdzające przeprowadzano już dawniej, np na czarownice, a wszystko to w trosce o pacjenta

E
Ela

Sami nie wiedzą jak żyją , zabierają ludziom to co jeszcze trzyma ich przy życiu, dla rządu NFZ nie grozi depresja , niewiedzą co czują ludzie dotknięci tą chorobą , zastały tylko dwa dzienne oddziały , jak wydłużą się terminy oczekiwanie , ilu ludzi może nie dać sobie rady bez pomocy psychiatry,psychologa czy terapii zajęciowej , ale co to obchodzi NFZ i Rząd , oni mają się dobrze , pensje duże , brzuchy pełne , los zwykłego człowieka dotkniętego depresją , jest im obcy,

d
dd

nie potrzeba stalina czy hitlera by wyniszczyć polaków.wystarczą nam dobra partia rządząca ,która nam pogorszy życie(humanitarnie)

p
psychiatra dr świr

o kurde.ale głosy mi mówią,że nie ma paranoi.a tak serio to platforma tak rządzi,że taki oddział jest niepotrzebny.....wszyscy są szczęśliwi jest super itd itp

u
ula

co za chory kraj niedługo będziemy bez możliwości leczenia, pieniądze biorą a tak naprawdę za co??????????

e
ehh

porąbało ich

O
Ostateczne rozwiązanie.

Reforma służby zdrowia zmierza do radykalnego zmniejszenia liczby chorych!

b
biojack

NFZ i ZUS liczy na to, że będzie więcej samobójców...... więc idą w dobrym kierunku:(

Dodaj ogłoszenie