Liga Narodów. Polska - Belgia. Czesław Michniewicz przed rewanżem z Belgią: Drużyna rodzi się, gdy zapłacze wspólnie w szatni

Piotr Szymański
Piotr Szymański
Udostępnij:
Liga Narodów. Polska - Belgia. Wtorkowym meczem z Belgią reprezentacja Polski zakończy czerwcowy maraton w Lidze Narodów. Po pierwszym bolesnym starciu z Czerwonymi Diabłami (1:6), w rewanżu na PGE Narodowym biało-czerwoni mają coś do udowodnienia. - Już nie rozmyślamy o tym, co wydarzyło się w Brukseli. Nastawienie jest pozytywne, cieszymy się, że zagramy w Polsce i tutaj zakończymy szesnastodniowe, nietypowe zgrupowanie. Chcemy osiągnąć jak najlepszy wynik - mówił na przedmeczowej konferencji selekcjoner Czesław Michniewicz.

Polska - Belgia. Pozytywne nastawienie biało-czerwonych

O blamażu w pierwszym meczu z Belgią w ostatnią środę udało się nam już, na szczęście, trochę zapomnieć. Pomógł w tym szczęśliwy remis z Holandią w Rotterdamie (2:2). Polacy prowadzili co prawda sensacyjnie 2:0, ale w kilka minut roztrwonili przewagę. A w doliczonym czasie gry rzutu karnego nie wykorzystał Memphis Depay.

- Nastawienie jest pozytywne, cieszymy się, że zagramy w Polsce i tutaj zakończymy szesnastodniowe, nietypowe zgrupowanie. Chcemy osiągnąć jak najlepszy wynik. Już nie rozmyślamy za bardzo o tym, co wydarzyło się w Belgii. Dzisiaj zamkniemy mecz z Holandią i musimy to wszystko poskładać. Skład ogłosimy jutro na odprawie. Wiemy, że kilku zawodników na pewno nie zagra. Krystian Bielik i Adam Buksa są kontuzjowani, kilku innych piłkarzy narzeka na drobne urazy. Rozmawiałem z doktorem i Buksa może stracić nawet 8 tygodni. Na szczęście medycyna to nie matematyka. Może uda mu się wrócić szybciej - mówił na przedmeczowej konferencji Czesław Michniewicz.

Polska - Belgia. Rywal mocno osłabiony

Belgowie, bo remisie z Walią (1:1) w ostatni meczu Ligi Narodów, tym razem dadzą odpocząć kilku swoim ważnym zawodnikom. Wiemy już, że na PGE Narodowym na pewno nie wystąpią Kevin De Bruyne, Yannick Carrasco, Thomas Meunier, Dedryck Boyata, Amadou Onana i Romelu Lukaku.

- Sposób gry Belgów niewiele się zmieni, mimo przetasowań w składzie. Na pewno możemy obawiać się tempa, w jakim rozgrywają piłkę. Z tym mieliśmy problemy, gdy trochę opadliśmy z sił. Przestrzenie zrobiły się wówczas zbyt duże, ale uniknęliśmy tego z Holandią. Jeśli będziemy grać kompaktowo po stracie piłki i będziemy szybko starać się przemieszczać pod bramkę przeciwnika, to będą dla nas przestrzenie. Ważne jest, by pierwsze podanie było optymalne i odbywało się przez grę do przodu. Jeśli tak będzie, to będą sytuację na bramki - przekonywał selekcjoner biało-czerwonych.

Odwrotnie niż przed poprzednimi spotkaniami, tym razem Michniewicz nie zamierzał zdradzać zbyt dużo odnośnie składu przed rewanżem z Czerwonymi Diabłami. - Mamy plan na Belgię, przygotowany w szczegółach. Są jeszcze wątpliwości dotyczącej jednej-dwóch pozycji, czy ktoś powinien zagrać od początku, czy wejść na zmianę. Reszta jest już ustalona. To ostatni mecz i nie chcemy zbyt łatwo zdradzać wszystkiego przeciwnikowi. Belgia zna nas, znamy ich, ale musimy poszukać też elementu zaskoczenia - zaznaczył.

Polska - Belgia. 90 procent z powołanych poleci na mundial

Michniewicz szeroko wypowiedział się na temat selekcji i rodzenia się drużyny. - Wytypowaliśmy szeroką grupę zawodników, z której wybierzemy kadrę na mistrzostwa świata w Katarze. Mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że na mundial pojedzie z tej grupy co najmniej 90 procent piłkarzy. We wrześniu ta grupa, która przyjedzie na zgrupowanie już będzie węższa, ale będzie miała wspólne wspomnienia i przeżycia. Drużyna nie rodzi się wtedy, gdy wygrywa mecz za meczem i wszystko się fajnie układa. Drużyna rodzi się, gdy zapłacze wspólnie w szatni po takiej porażce jak z Belgią. Takie mecze są bardzo bolesne i zostawiają ślad w psychice, ale też można z tego wyciągnąć pozytywy. Zespół razem przeżył ten mecz. Kiedyś powiedziałem, że porażka jest gorsza od śmierci, bo trzeba się po niej obudzić. Nie jest łatwo obudzić się po takim meczu, ale nam się udało stanąć na nogi. Po to jest ta szeroka kadra. Jeśli we wrześniu lub październiku okaże się, że będą regularnie grali w swoich klubach, mają szansę jechać na mistrzostwa. Mają kontakt z reprezentacją, to nie będzie wtedy dla nich nic nowego.

Opiekun kadry dodał, że w żadnym wypadku nie skreśla kontuzjowanych i rekonwalescentów, takich jak Paweł Dawidowcz, Bartosz Salamon i Jakub Moder. - Kadra nie jest zamknięta, nie ma jeszcze pewniaków. Oczywiście poza niektórymi zawodnikami... Wojtek (Szczęsny - przyp. red.), ty jedziesz (śmiech). Reszta musi walczyć o swoją przyszłość. Każdy chce ma marzenia i chce jechać na mistrzostwa.

Na zgrupowaniu reprezentacji przebywał Krystian Bielik, ale z powodu kontuzji kolana nie będzie wstanie rozegrać żadnego spotkania. Na domiar złego jego zespół - Derby County, spadł z angielskiej Championship (zaplecze Premier League). - Krystian po to był na zgrupowaniu, by m.in. z nim porozmawiać. Chcieliśmy, by zagrał z Belgią pod nieobecność Grzegorza Krychowiaka. On zna moje stanowisko i wie też doskonale, że na mistrzostwa muszą pojechać zawodnicy występujący na odpowiedniej intensywności i poziomie. Trzecia liga angielska nie jest zła pod kątem tempa rozgrywania akcji, ale to troszeczkę za mało. Jestem spokojny o jego przyszłość. Wiem, że są chętni do zatrudnienia Bielika. Jak będzie zdrowy, za około 2-3 tygodnie, powinno dojść do transferu.

Polska - Belgia. Co dalej z Rybusem?

Selekcjoner został zapytany także o Macieja Rybusa, który zdecydował się zostać w Moskwie i podpisał kontrakt ze Spartakiem. Czy tą decyzją definitywnie zamknął sobie drogę do kadry? - Chciałbym skupić się na tym, co czeka nas z Belgią. Na temat Maćka będzie jeszcze okazja, by na spokojnie porozmawiać. Nie czas i nie miejsce bym wypowiadał się na ten temat. Ta sprawa będzie się jeszcze ciągnąć i wrócimy do niej po zgrupowaniu - zakończył Michniewicz.

REPREZENTACJA w GOL24

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Fitbit

Fitbit Charge 4 Czarny

964,22 zł399,00 zł-59%
miejsce #2

Xiaomi

Xiaomi Mi Band 5 Czarny

200,00 zł113,99 zł-43%
miejsce #3

Fitbit

FITBIT Charge 5 Steel Blue Platinum Stainless Steel

955,00 zł649,00 zł-32%
miejsce #4

Huawei

HUAWEI Band 7 Zielony

299,00 zł210,00 zł-30%
miejsce #5

Huawei

Huawei Band 4 Czarny

137,23 zł108,28 zł-21%
miejsce #6

mPTech

MyBand 4family Czarny

299,00 zł258,00 zł-14%
Materiały promocyjne partnera

Magazyn Gol24 - skrót

Materiał oryginalny: Liga Narodów. Polska - Belgia. Czesław Michniewicz przed rewanżem z Belgią: Drużyna rodzi się, gdy zapłacze wspólnie w szatni - Gol24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie