Liga Europy. Manchester United - AS Roma i Villarreal - Arsenal. 29.04.2021

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Liga Europy, czyli sentymentalna podróż Dżeko i utytułowany znajomy Emery
Liga Europy, czyli sentymentalna podróż Dżeko i utytułowany znajomy Emery IAN KINGTON/AFP/East News
W czwartek odbędą się pierwsze półfinałowe mecze Ligi Europy. Manchester United podejmie AS Roma, a Villarreal - Arsenal. Zwycięzcy zmierzą się w finale w Gdańsku, co z trybun obejrzą kibice.

LIGA EUROPY - PÓŁFINAŁ. MANCHESTER UNITED - AS ROMA, VILLARREAL - ARSENAL. TRANSMISJA, NA ŻYWO, STREAM, GDZIE OGLĄDAĆ?

Decyzją rządu, od 15 maja kibice będą mogli znów być na stadionie. Gdańska Arena będzie gościć finalistów Ligi Europy 26 maja, więc jeśli władze nie zmienią decyzji, trybuny mogą zostać zapełnione w 25 proc. pojemności. W przypadku obiektu w Trójmieście to trochę ponad około 11 tys. miejsc.

PAMIĘTNE OLD TRAFFORD

O przepustkę do tego starcia rywalizują już tylko cztery zespoły. Chrapkę na trofeum ma m.in. Edin Dżeko. - Gdy rozgrywki się zaczynają, wtedy nie myślisz o głównej nagrodzie. Jednak gdy jesteś tak blisko, to staje się ona celem - nie krył napastnik AS Roma. Najpierw razem z kolegami musi wyeliminować Manchester United.

- To jeden z najlepszych klubów w ostatnich 30 latach. Ale nie możemy się bać tej rywalizacji - zaznaczył w rozmowie z oficjalnym serwisem UEFA 35-letni reprezentant Bośni i Hercegowiny. On angielskie miasto, gdzie odbędzie się pierwsze starcie (godz. 21, transmisja Polsat Sport Premium 1), zna jak własną kieszeń. Przez pięć sezonów był graczem Manchesteru City. Zdobył wszystkie krajowe trofea. W 189 meczach strzelił 72 gole. Natomiast stadion rywala, Old Trafford, jest jednym z tych, które miło wspomina.

- Strzeliłem tam swojego pierwszego gola w Lidze Mistrzów. Jest nie tylko jednym z moich ulubionych, lecz także był dość ładny - opowiadał o potyczce z sezonu 2009/10, gdy był napastnikiem VfL Wolfsburg (mimo trafienia goście przegrali 1:2). - Odkąd opuściłem City, nigdy nie wróciłem do Manchesteru. To będzie dla mnie wyjątkowy mecz, bo kiedyś starcia z United były dla mnie derbami. Zresztą gra z takim rywalem zawsze jest dużym wydarzeniem - podsumował Dżeko, który w tej edycji Ligi Europy strzelił cztery gole. Liderem klasyfikacji z szansą na jej wygranie jest jego kolega z Romy Borja Mayoral.

UNAI EMERY ZNÓW SPRÓBUJE?

Jedno trafienie mniej ma na koncie Gerard Moreno. Napastnik Villarreal jeszcze może powiększyć swój dorobek przynajmniej w półfinałowych potyczkach z Arsenalem (pierwsza u siebie o godz. 21, Polsat Sport Premium 2). Ta też będzie wyjątkowa, tyle że dla trenera hiszpańskiej drużyny, Unaia Emery’ego.

- Miło wspominam półtoraroczną pracę w Arsenalu, mimo że zakończyła się w kiepski sposób. Ale spędziliśmy też wspaniałe chwili na boisku, jak chociażby dojście do finału Ligi Europy w 2019 r. - przypominał 49-letni trener.

Wtedy prowadzeni przez niego „Kanonierzy” przegrali z Chelsea 1:4. Jeśli w tym sezonie wyeliminuje swój były klub, znów stanie przed szansą wygrania Ligi Europy po raz czwarty. W dotychczasowych trzech triumfował jako trener Sevilli (dwukrotnie mając w zespole Grzegorza Krychowiaka).

JUŻ IDZIESZ? MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

Tokio Flesz

Wideo

Materiał oryginalny: Liga Europy. Manchester United - AS Roma i Villarreal - Arsenal. 29.04.2021 - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie