Lidl i Biedronka mogą ominąć zakaz handlu w niedzielę dzięki...

    Lidl i Biedronka mogą ominąć zakaz handlu w niedzielę dzięki pieczywu

    Zdjęcie autora materiału

    Malwina Gadawa

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    zdjęcie ilustracyjne

    zdjęcie ilustracyjne ©Karolina Misztal

    Sklepy, takie jak Biedronka czy Lidl, które są także piekarniami i w swojej ofercie mają świeże pieczywo mogą uniknąć wprowadzanego w całej Polsce zakaz handlu w niedzielę. Powód? Luka prawna w ustawie, którą przyjął Sejm. Zapisano w niej, że zakaz handlu nie będzie dotyczył piekarni. Nie zapisano jednak już, jaki procent sprzedaży ma stanowić pieczywo wypiekane na miejscu.
    zdjęcie ilustracyjne

    zdjęcie ilustracyjne ©Karolina Misztal

    Sejm przyjął ustawę w sprawie zakazu handlu w niedziele. Zakłada ona, że od marca 2018 r. w każdym miesiącu sklepy będą czynne tylko przez dwie niedziele - pierwszą i ostatnią, w 2019 roku będzie to tylko jedna niedziela w miesiącu - ostatnia. Od 1 stycznia 2020 roku w Polsce będzie obowiązywał zakaz handlu we wszystkie niedziele z wyjątkiem siedmiu w roku - trzy przedświąteczne oraz w ostatnie niedziele przypadające w styczniu, kwietniu, czerwcu i sierpniu, czyli wtedy gdy sklepy organizują wyprzedaże. Przedsiębiorcy, którzy nie będą przestrzegać zakazu, muszą się liczyć z karą grzywny - nawet do 100 tys. zł.

    Zakaz ten jednak nie będzie dotyczył wszystkich. Parlamentarzyści wprowadzili wiele wyjątków od tej zasady. Już pisaliśmy, że przepisy zezwalają na handel w sklepach działających na terenie dworców autobusowych i kolejowych. Z tego przepisu być może będzie mogła skorzystać otwarta niedawno we Wrocławiu galeria Wroclavia - funkcjonuje ona w jednym z budynku z nowym dworcem autobusowym.

    To jednak niejedyny nieprecyzyjny przepis w ustawie. Zapisano tam również, że zakaz handlu nie będzie dotyczył piekarni. Nie zapisano jednak już, jaki procent sprzedaży ma stanowić pieczywo wypiekane na miejscu. Posłowie zapomnieli, że wiele sklepów ma w swojej ofercie pieczywo wypiekane na miejscu, chodzi m.in. o takie sklepy jak Biedronka czy Lidl.

    Janusz Śniadek, poseł Prawa i Sprawiedliwości, który w imieniu partii zajmował się tą ustawą nie widzi problemu. - Jeżeli firmy będą próbowały bezczelnie omijać prawo, to będzie to także sygnał do klientów, że tutaj funkcjonują oszuści, którzy stosują nieuczciwą konkurencję - komentuje poseł PiS.

    Czy jeśli przepisy się nie zmienią, sklepy prowadzące również piekarnie będą mogły wykorzystać lukę w przepisach? Radca prawny Marcin Zatorski uważa przede wszystkim, że ustawa przyjęta przez Sejm jest niezgodna z Konstytucją.

    - Konstytucja nie pozwala ustawodawcy na wprowadzenie przepisów polegających na ograniczeniach gospodarczych, zarówno osób, które zawodowo zajmują się handlem, tak jak i osób, które są konsumentami, a ten projekt dotyczy każdej strony umowy sprzedaży - mówi prawnik.

    - To jest to projekt ustawy, który będzie nieskuteczny, ponieważ z łatwością można zakaz ten ominąć. My, Polacy, nauczeni doświadczeniami zaborów, wojen oraz okresu PRL-u czy mamy po prostu we krwi „kombinowanie”, rozumiane jako cechę bardzo pozytywną, charakterystyczną dla ludzi przedsiębiorczych, czyli inteligentnych, którzy w myśl zasady konstytucyjnej - to co nie jest zabronione przez prawo, jest dozwolone - realizują swoje wolności - mówi Marcin Zatorski i wskazuje, że ustawa ma wiele nieścisłości.

    - Handel w niedzielę będzie zgodny z ustawą, jeśli „ekspedient” będzie wykonywał sprzedaż, jako osoba prowadząca własną działalność gospodarczą polegającą na handlu. Z łatwością mogę sobie wyobrazić, iż w jednym sklepie jest kliku takich przedsiębiorców. Chyba w każdym dużym sklepie jest sprzedawane pieczywo, które jest wypiekane na miejscu, więc te placówki też mogą być otwarte w niedzielę - dodaje prawnik.

    Tutaj nie będzie obowiązywał zakaz handlu w niedziele:
    • na stacjach paliw płynnych;
    • w kwiaciarniach;
    • w aptekach i punktach aptecznych;
    • w zakładach leczniczych dla zwierząt;
    • w placówkach handlowych, w których przeważająca działalność polega na handlu pamiątkami, upominkami i dewocjonaliami;
    • w placówkach handlowych, w których przeważająca działalność polega na handlu prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, kuponami gier losowych i zakładów wzajemnych;
    • w placówkach pocztowych
    • w placówkach handlowych w obiektach infrastruktury krytycznej,
    • w placówkach handlowych w zakładach hotelarskich;
    • w placówkach handlowych w zakładach prowadzących działalność w zakresie kultury, sportu, oświaty, turystyki i wypoczynku;
    • w placówkach handlowych organizowanych wyłącznie na potrzeby festynów, jarmarków i innych imprez okolicznościowych, tematycznych lub sportowo-rekreacyjnych, także gdy są one zlokalizowane w halach targowych;
    • w placówkach handlowych w zakładach leczniczych podmiotów leczniczych i innych placówkach służby zdrowia przeznaczonych dla osób, których stan zdrowia wymaga całodobowych lub całodziennych świadczeń zdrowotnych;
    • w placówkach handlowych na dworcach autobusowych, kolejowych i lotniczych, w portach morskich i rzecznych;
    • w strefach wolnocłowych;
    • w środkach komunikacji miejskiej, autobusowej, kolejowej, rzecznej, morskiej i lotniczej, a także na morskich statkach handlowych, statkach powietrznych, platformach wiertniczych i innych budowlach morskich;
    • na terenie jednostek penitencjarnych;
    • na terenie garnizonów;
    • w sklepach internetowych i na platformach internetowych, jeżeli handel ma charakter zautomatyzowany;
    • w przypadku handlu towarami z automatów;
    • w przypadku rolniczego handlu detalicznego w rozumieniu ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia
    • w hurtowniach farmaceutycznych;
    • w okresie od dnia 1 czerwca do dnia 30 września każdego roku kalendarzowego – w placówkach handlowych prowadzących handel częściami zamiennymi i maszynami rolniczymi;
    • w przypadku handlu kwiatami, wiązankami, wieńcami i zniczami przy cmentarzach;
    • w zakładach pogrzebowych;
    • w placówkach handlowych, w których handel jest prowadzony przez przedsiębiorcę będącego osobą fizyczną wyłącznie osobiście.


    Zobacz też

    Posmakuj Dolnego Śląska - pierogi z Chrząstawy Wielkiej


    Czytaj treści premium w Expressie Ilustrowanym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (254)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tam jest tylko dopiekanie albo

    Sylwek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Tam jest tylko dopiekanie albo poddanie wysokiej temperaturze mrożonego pieczywa i nic to z piekarnia nie ma wspólnego

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zakaz handlu w niedziele

    sprzedawca (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 3

    Przez was, pisowskie niedouki, ludzie popadają w biedę! Zakaz handlu w niedzielę przyczynił się do ogromnych problemów finansowych u wielu ludzi. Studenci, którzy mogli jedynie w niedzielę pracować...rozwiń całość

    Przez was, pisowskie niedouki, ludzie popadają w biedę! Zakaz handlu w niedzielę przyczynił się do ogromnych problemów finansowych u wielu ludzi. Studenci, którzy mogli jedynie w niedzielę pracować stracili swoją możliwość, tak samo osoby mające kredyt do spłacenia - jedynie w niedzielę można było spokojnie zarobić więcej... Nas, sprzedawców nikt nie zapytał, czy chcemy takiego "dobra". zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    referendum

    refereee (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    referendum w sprawie handlowych niedziel, niech to bedzie demokratyczny wybor a nie rzadu!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    piekarnia. chyba nie bardzo, bardziej podpiekalnia

    Ode mnie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    Nie wiem jak w Biedronce ale w Lidlu widziałem ze jest jest tak: Przywozi się białe urośnięte bułki i podpieka je aby miały kolor ciemny i zapach świeżego pieczywa..Nawet wziąłem taka bułkę z tacki...rozwiń całość

    Nie wiem jak w Biedronce ale w Lidlu widziałem ze jest jest tak: Przywozi się białe urośnięte bułki i podpieka je aby miały kolor ciemny i zapach świeżego pieczywa..Nawet wziąłem taka bułkę z tacki aby podpiec w domu. Oczywiście pracownik gdy widział to mówił ze tak nie mogą pozwalać ale jak już zobaczyłem to mi pozwolił wziąć te bułki do podpieczenia. Przykre takie oszustwa. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    świętujmy razem

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 11

    Każdy by chciał wolną sobotę i niedzielę pobyć z rodziną o nie tak jak w sklepach 7 dni roboczych brak czasu dla rodziny . Nie ma kiedy zrobić zakupy wszystko w biegu .Ustawa jest super popieram...rozwiń całość

    Każdy by chciał wolną sobotę i niedzielę pobyć z rodziną o nie tak jak w sklepach 7 dni roboczych brak czasu dla rodziny . Nie ma kiedy zrobić zakupy wszystko w biegu .Ustawa jest super popieram bo wie jak jest w sklepach bo pracuję, kto nie pracował to nic nie wie jak jest i na ten temat nie powinien się wypowiadać. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    aha

    xxxx (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    a teraz masz niedziele wolną , a napisz może ile pracujesz przez te 6 dni? czy nie więcej? a nie lepiej by było żeby dobrze zapłacili za ten dzień i żebyś miał wolne w tygodniu? ja jakoś pracuje...rozwiń całość

    a teraz masz niedziele wolną , a napisz może ile pracujesz przez te 6 dni? czy nie więcej? a nie lepiej by było żeby dobrze zapłacili za ten dzień i żebyś miał wolne w tygodniu? ja jakoś pracuje weekendy raz, może dwa razy w miesiącu i nie narzekam. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ???

    Gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Trzeba było się uczyć, a nie teraz narzekać.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Piotr Duda Świętojebliwy

    Dyzma (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 4

    Dudusiowi Piotrusiowi (z woli Rydzola) marzą się pełne kościoły (i kasa) w niedziele. A taki chu.... Ludzie wiedzą najlepiej jak mogą spędzać wolny czas. Niedoczekanie wasze, katojeby.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wielka

    wojas (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 11

    szkoda ze nie zyjesz w panstwie islamskim.
    Sama kultura wymaga poszanowania czyichs uczuc religijnych
    tepaku jeb....y.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kultura

    Gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Nikt ciebie nie zmusza do szwendanie się po sklepach w niedzielę. A skoro jesteś tak kulturalny, to nie wyzywaj innych od "tępaków ...". Szanuj więc uczucia innych.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czynne punkty usługowo-handlowe

    mimi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

    Za to burdele, kościoły i sklepy monopolowe są czynne codziennie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zakaz handlu w niedziele jest niekonstytucyjny

    bron100 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 6

    Ustawodawca potraktował nas - potencjalnych klientów, z daleko idącym lekceważeniem. Nie uszanował woli większości. To my - obywatele mamy wyłącznie prawo do dysponowania własnym wolnym czasem -...rozwiń całość

    Ustawodawca potraktował nas - potencjalnych klientów, z daleko idącym lekceważeniem. Nie uszanował woli większości. To my - obywatele mamy wyłącznie prawo do dysponowania własnym wolnym czasem - zgodnie z polską konstytucją. Sklepy beneficjentów "Zakazu Handlu w Niedziele" omijamy szerokim łukiem. Tam nie kupujemy!zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    sklepowi-cze

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    klienci by 15 razy dziennie ciągle chodzili do sklepu widać że mają za dużo czasu wolnego i nie mają co robić a szczególnie w niedzielę zamiast spędzać czas z rodziną to siedzą w sklepach a związki...rozwiń całość

    klienci by 15 razy dziennie ciągle chodzili do sklepu widać że mają za dużo czasu wolnego i nie mają co robić a szczególnie w niedzielę zamiast spędzać czas z rodziną to siedzą w sklepach a związki się rozpadają zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    poroniony zakaz

    henryk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 5

    Zawsze mówiłem i będę mowił za pracę w niedzielę powinno być 200% stawki. Sam tak pracuję i nie narzekam. Za jedną niedzielę mam 700zł.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    hipokryci

    MG (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 30 / 7

    Zakaz handlu w niedzielę jest najgłupszym przepisem wprowadzonym przez rządzących, którzy, z właściwą sobie hipokryzją, powołują się na głos społeczeństwa.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I znów sklepy polskie oberwały

    Fuuuj (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 6

    Jak zwykle, polak na kopach zostaje wyrzucony z własnego kraju, a obce firmy zaczynają mieć jak w raju

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo