Legia - Śląsk 2:0. Zwycięstwo okupione kontuzjami Jose Kante i Marko Vesovicia [RELACJA, ZDJĘCIA, OPRAWA]

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Legia Warszawa pokonała Śląsk Wrocław 2:0 w meczu kończącym 31. kolejkę PKO BP Ekstraklasy, Dwie bramki dla gospodarzy zdobył Walerian Gwilia. Już w pierwszej połowie z powodu kontuzji boisko opuścili Jose Kante i Marko Vesović.

Legia i Śląsk kończyły pierwszą kolejkę fazy mistrzowskiej PKO BP Ekstraklasy. Gospodarze mieli podwójny komfort. Nie dość, że wiedzieli, że zwycięstwo powiększy ich przewagę nad wiceliderem do 10 punktów (Piast przegrał w sobotę z Lechem), to mogli liczyć na doping kibiców. Ci weszli na trybuny w maseczkach, byli też zobowiązani do zachowania dystansu społecznego od innych fanów. Wsparcie, zwłaszcza z Żylety, było jednak przez piłkarzy odczuwalne przez cały mecz. Ultrasi zaprezentowali też efektowną oprawę.

LEGIA ŚLĄSK 21.06.2020 OPRAWA ŻYLETA ZDJĘCIA KIBICE

Aleksandar Vuković nieco zmienił skład w porównaniu do tego, który przegrał 0:2 w Zabrzu. Do obrony powrócił Artur Jędrzejczyk (z Górnikiem zastąpił go Mateusz Wieteska), w drugiej linii wystąpił Andre Martins (do przodu został przesunięty Walerian Gwilia, a na ławce usiadł Mateusz Cholewiak), natomiast w ataku Jose Kante zmienił Tomasa Pekharta.

Gwinejczyk długo jednak nie pograł. Niespełna kwadrans przed zakończeniem pierwszej połowy zszedł z boiska z powodu kontuzji. Zastąpił go Pekhart. Do zmiany legioniści prowadzili grę. Nie stworzyli może stuprocentowych sytuacji, ale niezłe okazje zmarnowali Walerian Gwilia (strzelił w bramkarza) i Domagoj Antolić (uderzył ponad poprzeczką). Goście najmocniej postraszyli, kiedy Erik Exposito wyszedł sam na sam z Radosławem Majeckim. Znakomitym wślizgiem sytuację zażegnał jednak Igor Lewczuk.

ZOBACZ TEŻ:

Wkrótce po wejściu czeskiego napastnika na murawę legioniści cieszyli się z gola. Dośrodkowywał Paweł Wszołek, z piłką minęli się Luquinhas i Pekhart, wybił ją obrońca, ale wprost pod nogi Gwilii. Gruzin uderzył zewnętrzną częścią stopy obok bezradnego Matusa Putnocky'ego.

Jeszcze przed zakończeniem pierwszej części gry lista kontuzjowanych w Legii powiększyła się o Marko Vesovicia. Reprezentant Czarnogóry dołączył w szatni do Kante, który w najbliższych dniach może mieć problemy. Kamery uchwyciły, jak wściekły napastnik w budynku klubowym rzucił koszulką o podłogę i zaczął ją kopać. Takich zachowań kibice prędko nie wybaczają. Swojemu niezadowoleniu dali zresztą wyraz w drugiej połowie skandując wulgarne hasła pod adresem Gwinejczyka.

Do przerwy statystyka strzałów przedstawiała się 7:2 na korzyść Legii. Dwie próby gospodarzy były celne, Śląsk nie oddał żadnego uderzenia w bramkę Majeckiego.

ZOBACZ TEŻ:

Niespełna 10 minut po wznowieniu gry było już 2:0. Z prawej strony dośrodkował Paweł Wszołek, piłkę zgrał głową Pekhart, a akcję wykończył niezawodny Gwilia. Dla Gruzina była to 10. bramka w tym sezonie (w 42 meczach), z czego siódma w Ekstraklasie.

Piłkarze z Wrocławia nie potrafili znaleźć sposobu na solidną defensywę Legii. Większość ich akcji kończyła się na dośrodkowaniach, które trafiały w ręce Majeckiego. Goście popełniali za to sporo niewymuszonych błędów. Po jednym z nich Gwilia przejął piłkę nonszalancko zagraną w poprzek boiska. Pomocnik popędził na bramkę, podał do Pekharta, a ten został nieprzepisowo zatrzymany przez Diego Żivulicia. Chorwat dostał za faul drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko. Gwilia próbował skompletować hat tricka strzałem bezpośrednio z rzutu wolnego, ale trafił wprost w bramkarza.

LEGIA ŚLĄSK 21.06.2020 ZDJĘCIA GALERIA KIBICE TRYBUNY OPRAWA:

Legia pewnie wygrała i powiększyła przewagę nad Piastem do 10 punktów. Sześć kolejek przed końcem sezonu drużyna Vukovicia jest na doskonałej drodze do odzyskania mistrzostwa. Następny mecz Wojskowi rozegrają już w środę, na wyjeździe z Jagiellonią.

Trwa głosowanie...

Kto zostanie mistrzem Polski?

ZOBACZ TEŻ:

Głośne powroty piłkarzy do ekstraklasy.

Wideo

Materiał oryginalny: Legia - Śląsk 2:0. Zwycięstwo okupione kontuzjami Jose Kante i Marko Vesovicia [RELACJA, ZDJĘCIA, OPRAWA] - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie