Legia - ŁKS Łódź. ŁKS chce dobrze rozpocząć rundę

Jan Hofman
Jan Hofman
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Piłkarze ŁKS niedzielnym spotkaniem w Warszawie z Legią rozpoczynają batalię o pozostanie w ekstraklasie Stołeczna drużyna to wicelider rozgrywek.

ŁKS przystępuje do drugiej części sezonu w mocno przemeblowanym składzie. Wydaje się, że o pół roku za późno dotarło do sterników ŁKS, że walka w krajowej elicie stawia znacznie większe wymagania niż rywalizacja w pierwszej lidze. Prezes Tomasz Salski dał się przekonać współpracownikom, że pierwszoligowym składem zawojuje ekstraklasowe rozgrywki. Na pewno zdarzenie z rzeczywistością było bardzo bolesne dla niego, ale chyba przede wszystkim dla wiernych fanów drużyny z al. Unii. Wielki entuzjazm sympatyków beniaminka szybko wyparował, pozostały jedynie upokorzenia i mocno zawiedzione sportowe ambicje.

W ŁKS doszło zimą do prawdziwego wietrzenia szatni. Trudno jednak przesądzać, czy zwiększyła się sportowa jakość tej drużyny, bowiem dla wielu nowych, ekstraklasa będzie wielkim skokiem na głęboką wodę. W klubie są jednak zadowoleni z pozyskania nowych piłkarzy i z optymizmem patrzą w przyszłość. Szósta zawodników, która dołączyła do kadry dwukrotnego mistrza Polski, ma uratować ekstraklasę dla ŁKS.

Po dwudziestu seriach mistrzowskich ełkaesiacy są czerwoną latarnią ligi i do bezpiecznego miejsca w tabeli tracą siedem punktów.

Walkę o zmniejszanie dystansu do bez pośrednich rywali i pomyślniejszą przyszłość klubu przyjdzie rozpocząć od potyczki z niezwykle wymagającym rywalem, czyli Legią Warszawa. To jeden z najpoważniejszych kandydatów do mistrzostwa Polski.

Jakby tego było mało, w ŁKS tuż przed startem rundy zdecydowano się na odważne, ale dość kontrowersyjne posunięcie. Do drużyny Lecha Poznań sprzedano Daniego Ramireza, a więc najlepszego piłkarza, lidera łódzkiej drużyny. W trybie awaryjnym sprowadzono do ŁKS innego Hiszpana, Antonio Dominqueza, ale pewnie nawet trener Kazimierz Moskal nie wie, czy uda mu się wypełnić lukę po odejściu jego rodaka.

Bez wątpienia dobry wynik w Warszawie byłby ożywczym impulsem dla łódzkiej drużyny, olbrzymią dawką optymizmu, że jeszcze nie wszystko w tych rozgrywkach stracone.

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Swój Jasiek
9 lutego, 11:49, Swój Jasiek:

Janek dzisiaj swojak pewny.

9 lutego, 12:15, Gość:

Pewne jest to że jesteś kretynem.

Jak ty do ojca się zwracasz.

L
L

Trójka do zera i Legia żegna frajera.

Ł
Łodzianin

5:0 dla 7egłej to będzie dobry początek?

E
Ezekiel Wasercug 1909

Kaziu z Jankiem swojakiem wiedzą co trzeba zrobić by uratować Wisłe.

z
zxc

jak straca mniej niz 4 gole to bedzie udany poczatek

G
Gość
9 lutego, 11:11, Juda Traubwurcel1909:

BORAT dziś strzeli ze trzy sztuki....no i ten błysk w uciekającym oku Słoweńca.......

Widać że wiejskie dziecko dorwało się do internetu.

G
Gość
9 lutego, 11:49, Swój Jasiek:

Janek dzisiaj swojak pewny.

Pewne jest to że jesteś kretynem.

G
Gość
9 lutego, 10:35, Gość:

Janek jesteś zerem. Dziękuje dobranoc.

Odezwało się mniej niż zero....

S
Swój Jasiek

Janek dzisiaj swojak pewny.

J
Juda Traubwurcel1909

BORAT dziś strzeli ze trzy sztuki....no i ten błysk w uciekającym oku Słoweńca.......

G
Gość

Janek jesteś zerem. Dziękuje dobranoc.

Dodaj ogłoszenie