Legia - Drita 2:0. Zwycięski debiut Michniewicza. Za tydzień mecz o fazę grupową Ligi Europy [RELACJA, ZDJĘCIA]

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
24.09.2020 warszawa mecz iii rundy eliminacji ligi europy uefa legia warszawa – fk drita gnjilanen/z fot. adam jankowski / polska press Adam Jankowski
Legia Warszawa pokonała 2:0 Dritę KF w meczu III rundy eliminacji Ligi Europy. Bramki dla Wojskowych zdobyli Paweł Wszołek i Tomas Pekhart, Za tydzień drużyna Czesława Michniewicza zagra o awans do fazy grupowej z Karabachem Agdam.

Czwartkowy mecz z Dritą FK był jednocześnie debiutem w roli trenera Legii Warszawa Czesława Michniewicza. 50-letni szkoleniowiec w porównaniu ze składem wystawionym przez Aleksandara Vukovicia w jego ostatnim spotkaniu (1:3 z Górnikiem) dokonał aż pięciu zmian. W obronie od pierwszej minuty zagrali Josip Juranović i Mateusz Wieteska, a w pomocy Michał Karbownik, Joel Valencia i Paweł Wszołek. Miejsca w podstawowej jedenastce zachowali Artur Boruc, Artur Jędrzejczyk, Filip Mladenović, Bartosz Slisz, Luquinhas i Tomas Pekhart.

ZOBACZ TEŻ:

Zgodnie z przewidywaniami legioniści od pierwszego gwizdka prowadzili grę. Mistrzowie Kosowa z rzadka przedostawali się na ich połowę. Gospodarze nie kreowali jednak stuprocentowych sytuacji. Po kwadransie gry o włos od zdobycia pierwszej bramki był Mladenović. Po uderzeniu Serba bezpośrednio z rzutu wolnego piłka trafiła w poprzeczkę.

Niespełna 10 minut później było już 1:0. Dośrodkowanie Mladenovicia efektownym "szczupakiem" zamknął Wszołek. Kolejne minuty to zamknięcie drużyny z Kosowa w okolicach ich pola karnego. Trudno było spodziewać się rewolucji po trzech dniach pracy Michniewicza. Kibiców Legii oglądających mecz przed telewizorami (na trybuny zgodnie z wytycznymi UEFA wejść nie mogli) z pewnością cieszyło jednak to, że ich zespół próbował różnych rozwiązań w ofensywie zamiast "lag" na Pekharta, które dominowały w ostatnich meczach.

Jeszcze przed przerwą Wojskowym udało się podwyższyć prowadzenie. Znów dośrodkowywał Mladenović, a piłkę do siatki skierował głową Pekhart. Do szatni Legia schodziła z wynikiem 2:0, a ten według słynnych słów trenera Michniewicza jest najbardziej niebezpieczny.

ZOBACZ TEŻ:

Jakby na potwierdzenie tych słów drugą połowę Drita zaczęła od celnego strzału. Boruc bez problemu złapał jednak piłkę, a później wszystko wróciło do normy. Niebezpiecznym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Slisz, lecz golkiper gości przeniósł piłkę nad poprzeczką.

Drużyna z Kosowa próbowała kontratakować pewnych swego legionistów, z ich starań niewiele jednak wychodziło. Po drugiej stronie boiska działo się trochę więcej, ale im bliżej do bramki, tym więcej było w poczynaniach legionistów niedokładności. Wynik zdawał się być dla nich w pełni zadowalający. W końcówce blisko trzeciej bramki (a jakże, po dośrodkowaniu i strzale głową) był jeszcze rezerwowy Jose Kante. Napastnik z Gwinei wyprzedził bramkarza, uderzył jednak obok słupka. Po chwili umiejętnościami musiał wykazać się Boruc, który wyszedł obronną ręką z sytuacji sam na sam.

LEGIA WARSZAWA DRITA KF 24.09.2020 ZOBACZ ZDJĘCIA Z MECZU:

Legia pewnie wygrała w pierwszym meczu pod wodzą nowego trenera i już za tydzień powalczy o fazę grupową Ligi Europy. Na Łazienkowską przyjedzie mistrz Azerbejdżanu Karabach Agdam. Szansę na awans ma jeszcze Lech Poznań, który zmierzy się na wyjeździe z Royalem Charleroi. W czwartek z gry odpadł Piast Gliwice, który uległ FC Kopenhaga 0:3.

Trwa głosowanie...

Czy Legia awansuje do fazy grupowej Ligi Europy?

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

Kościoły zdrowego ciała, siłownie obeszły przepisy

Wideo

Materiał oryginalny: Legia - Drita 2:0. Zwycięski debiut Michniewicza. Za tydzień mecz o fazę grupową Ligi Europy [RELACJA, ZDJĘCIA] - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie