Lany Poniedziałek w Łodzi [zdjęcia]

(ij)
Słoneczna pogoda sprzyjała podtrzymywaniu tradycji lanego poniedziałku, czyli oblewaniu się wodą.

W centrum miasta i na osiedlach mieszkalnych przed południem zaczęły pojawiać się grupy dzieci i młodzieży, które pamiętały o śmigusie-dyngusie. Młodsi do polewania wodą używali tzw. dyngusówek, pistoletów i butelek. Starsi chwycili nawet za wiadra.

Lany poniedziałek - okuliści ostrzegają - uwaga na oczy!

Oblewających się nawzajem można było spotkać m.in. w Śródmieściu i na Polesiu, np. w okolicach ul. Pogonowskiego, Więckowskiego i Zielonej oraz na Górnej w okolicach ul. Felsztyńskiego. Bitwy wodne odbywały się głównie między biegającymi grupami wyposażonymi w butelki i wiadra. Oblewający wodą w większości przypadków oszczędzili przechodniów.

Policja będzie karać za lanie wodą

Służby miejskie nie odnotowały większych incydentów związanych ze śmigusem-dyngusem. Policja i straż miejska przyjęła tylko kilka zgłoszeń od osób, które nie były zadowolone z tego, że zostały oblane wodą, mimo że nie miały na to ochoty. Interwencje dotyczyły m.in. tego, że z okien klatki schodowej bloku przy ul. Czernika na Widzewie młodzież rzucała torebki foliowe z wodą. Na ul. Abramowskiego około dwudziestoosobowa grupa miała oblewać przechodniów, podobnie jak na ul. Granitowej na Górnej. Zgłoszenia te nie potwierdziły się, ponieważ gdy funkcjonariusze przyjeżdżali na miejsce, na widok radiowozu uczestnicy pseudozabawy uspokajali się lub uciekali.

Służby miejskie podkreślają, że z roku na rok mają coraz mniej zgłoszeń z prośbą o interwencje w związku ze śmigusem-dyngusem.
- Ta tradycja powoli zaczyna umierać albo młodzi ludzie bawią się bardziej kulturalnie - mówi dyżurny łódzkiej policji.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

.

a teraz masz zimie nie więc właśnie

Dla kibiców ŁKS-u każdy dzień jest "lany".

m
marianek

to pewnie byli z limanki dresy w kapturach , łyse pały, ćpuny

Ł
Łasica

I bardzo dobrze. Niech owa "tradycja" zdycha w konwulsjach.

k
kama

Tradycja by nie umierała gdyby pogoda dopisywała... W zeszłym roku na Wielkanoc było pełno śniegu to co może mieli jeszcze z wiadrami wody wyskoczyć???

s
scenarzysta

Żeby zgodzili się pozować do zdjęć

.

sam jestes pato a dres jak dres to ty jestes pato bo w dżinsach chodzisz

l
lol

wariatem sam jesteś taka tradycja to się leją

.

no niestety tradycja umiera mało kto się leje wodą kiedyś to sąsiedzi z młodymi się lali woda a teraz na ulicach pustki

O
O&J

Bałuty to jedna z najporządniejszych dzielnic w Łodzi! Sami porządni, honorowi ludzie tam mieszkają! Normalni ludzie nie mają się czego tam obawiać!

.......

czuja sie tam bezpiecznie bo tam nic im sie nie stanie a na nowe osiedla kazdy obcy kiedy chce sobie przychodzi i tam mieszkańcy sie boją i mówia ze jest niebezpiecznie

1

A kto to ukrywa numery rejestracyjne samochodów i twarze tych co leją wodą - to po co te zdjęcia wogóle publikować - jak ukrywacie osoby niech się wstydzą co robią ci wariaci.

k
knaga

taka to juz ich,wiesniakow tradycja

B
Butch

No nie ku...a na galowo sie ubrać powinni.. Głąb :b

j
jożin z bażin

Przecież widać, że to jakieś bałuckie pato... Chłopacy w odświętnych dresach, coby tradycji stało się za dość....

Dodaj ogłoszenie