reklama

Kundelek Fajer został strażakiem. Jak do tego doszło?

Jacek Zemła
Jacek Zemła
Zaktualizowano 
Strażacy - ochotnicy z jednostki w Aleksandrowie Łódzkim mają nowego druha. Jest nim sympatyczny kundelek, który przez ostatnie trzy lata mieszkał w schronisku „Psiakowo i Spółka“. Nikt nie chciał go adoptować i zanosiło się, że już do końca swoich dni będzie mieszkał w psim sierocińcu. Tak się jednak nie stało, bo w schronisku pojawili się strażacy. Pies od razu do nich podbiegł i zaczął się łasić. Okazało się, że uczucie zostało odwzajemnione...

– Pojechaliśmy do schroniska na sesję zdjęciową, która miała promować adopcje zwierząt - mówi zastępca naczelnika OSP w Aleksandrowie Łódzkim Robert Mizerski. – Od progu powitał nas Fajer, bo tak daliśmy mu na imię. Od razu do nas podbiegł, cieszył się na nasz widok. Psiak zaprzyjaźnił się z nami i postanowiliśmy zabrać go ze schroniska do naszej jednostki. Będzie tu miał dobrze, bo w straży zawsze ktoś jest, dostanie też ciepły kąt i pełna miskę.
A nam będzie przyjemniej na służbie, gdy obok będzie czuwał pies.
Frajer przyjechał do Aleksandrowa i od razu obwąchał wszystkie kąty remizy. Chyba mu się spodobało, bo nie wydawał się onieśmielony nowym miejscem. Będzie miał wielu opiekunów i jak mówią sami strażacy, to jedyny pies w okolicy, który będzie jeździł wozem bojowym...

Fajer jest kolejnym psem ze schroniska, który zamieszkał w aleksandrowskich instytucjach. Latem dzięki współpracy Urzędu Miasta z Komendantem Powiatowym Policji w aleksandrowskim komisariacie zamieszkał Aleks. Ma się doskonale, a jego ulubionym miejscem jest dyżurka. Jeździ też w radiowozie jako dodatkowy członek patrolu.

Inne bezdomne psiaki dostały schronienie także w aleksandrowskich wodociągach, firmie komunalnej, ośrodku pomocy społecznej a nawet w samym magistracie. Wszystkie „zatrudnione“ czworonogi pilnują w zamian za wikt i opiekę, a jednocześnie zwolniły miejsce w schroniskach.

Polskie aktorki nago. Polskie aktorki pokazują nagie piersi ...

Charytatywny Kalendarz Herosi 2020

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie