Kredyty mieszkaniowe: Tanie jak nigdy, a i tak brakuje na nie chętnych

AIP
Zdaniem ekspertów, druga połowa 2015 r. to optymalny termin na zaciągnięcie kredytu mieszkaniowego. Potem powinno być znów zdrożej.

Polacy w pierwszym półroczu tego roku wzięli o 5,4 proc. mniej kredytów mieszkaniowych, niż w pierwszej połowie ubiegłego roku. To wbrew realiom gospodarczym, które obecnie są dużo korzystniejsze. Jak podkreślają analitycy rynku, niskie stopy procentowe i korzystne oprocentowanie kredytów pozwalają wnioskować, że zakup mieszkania na kredyt tańszy już nie będzie.

Do rozważenia kupna mieszkania na kredyt właśnie teraz, oprócz niskich marż kredytowych ma zachęcać dofinansowanie państwa do kredytów dla młodych oraz zapowiedzi dotyczące możliwości podniesienia stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej w drugiej połowie przyszłego roku. Jednak, jak wskazują dane zgromadzone przez Biuro Informacji Kredytowej, dzieje się inaczej. Od początku roku (styczeń-maj) udzielono 78 tys. kredytów mieszkaniowych na łączną kwotę 16,3 mld zł. Jest to o 5,4 proc. mniej w ujęciu liczbowym i o 3,0 proc. mniej w ujęciu wartościowym niż rok wcześniej.

- Warunki gospodarcze w naszym kraju obecnie bardzo sprzyjają kredytobiorcom hipotecznym. O oprocentowaniu kredytu, które ma główny wpływ na koszty kredytowania, decyduje przede wszystkim powiązana z poziomem stóp procentowych ustalanych przez RPP stawka WIBOR oraz marża banku. Od początku tego roku stawka WIBOR znajduje się na bardzo niskim poziomie poniżej 2 proc., a banki udzielające kredytów hipotecznych obniżają marże oraz proponują sezonowe promocje hipoteczne. Warto z nich korzystać, ponieważ najczęściej polegają one na dodatkowym obniżeniu elementów wpływających na ostateczny koszt kredytu – mówi Anna Stankiewicz, ekspert eurobanku ds. kredytów hipotecznych.

W latach 2016-2017 wprowadzone zostaną również kolejne zmiany w zakresie wysokości wkładu własnego. Choć nie będą one tak odczuwalne dla kredytobiorców, jak ostatnie ograniczenia, warto o nich pamiętać. W kolejnych latach dopuszczalne LTV nadal będzie wynosiło 90 proc., ale wymagane ograniczenie do 85 proc. i 80 proc. będzie można zniwelować przedstawiając w banku dodatkowe zabezpieczenia - w formie podwyższonej marży pokrywającej ryzyko banku, blokady środków na rachunku bankowym lub poprzez zastaw na papierach wartościowych Skarbu Państwa lub NBP.

Polskim kredytobiorcom sprzyja zatem nie tylko sytuacja ekonomiczna, ale również pozytywne działania banków oraz polityków. Przedstawione zmiany prawne oraz zachęcające warunki uzyskania finansowania prawdopodobnie doprowadzą do ożywienia na rodzimym rynku nieruchomości. Powolne wzrosty oprocentowania mogą za to sprawić, że już w przyszłym roku wzięcie kredytu nie będzie tak opłacalne, jak na przełomie lipca i sierpnia 2015 roku.

Fiskus na tropie oszustów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie