Kraków. Już 100 tysięcy pracowników związanych z sektorem IT i usługami dla biznesu. Kto ich zatrudnia? Oto największe globalne korpo

Zbigniew Bartuś
Zbigniew Bartuś
Już 100 tysięcy ludzi pracuje w Krakowie w szeroko pojętym sektorze IT, w którym średnie wynagrodzenie przekroczyło właśnie 12 tys. zł brutto i jest ponad dwa razy wyższe niż w krakowskim przemyśle. Co ciekawe, wielkie zapotrzebowania na specjalistów z różnych dziedzin informatyki zgłaszają nie tylko firmy czysto technologiczne, jak Cisco i Motorola czy rodzimy Comarch, ale też te, dla których IT nie jest głównym biznesem. Które z nich są największe pod Wawelem? Dane znajdziemy w opublikowanym niedawno raporcie „2021 Krakow IT Market” opracowanym przez MOTIFE i ASPIRE. Jeśli chcesz poznać szczegóły, kliknij w przycisk "zobacz galerię" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

FLESZ - Zmiana pracy, a pandemia

Szefowie działających w Krakowie firm technologicznych oraz oddziałów globalnych gigantów przyznają coraz częściej, że chętnie zatrudniliby nawet dwa razy tylu ludzi, a i tak wszyscy mieliby dziś do robić. Głód rąk (w właściwie mózgów) do pracy jest tak wielki, że w większości trwających obecnie rekrutacji pracodawcy oferują kandydatom możliwość wykonywania części, albo nawet całości zadań zdalnie. Czyli – niekoniecznie musisz mieszkać w Krakowie, żeby znaleźć robotę w Krakowie…

Inżynierowie i specjaliści IT potrzebni nie tylko w IT

Bardzo szybki rozwój sektora IT w Krakowie w pandemii jeszcze przyspieszył. Jak czytamy w raporcie MOTIFE i ASPIRE, powstały w ciągu kilkunastu lat ekosystem firm i instytucji, przypominający coraz bardziej ten znany z Doliny Krzemowej, działa dziś jak koło zamachowe – nie tylko dla sektora IT, ale dla całej krakowskiej i małopolskiej gospodarki.

Jest tak nie tylko dlatego, że w sektorze tym pracuje rekordowo dużo ludzi, ale również (a może głownie) z tej przyczyny, że przyspieszona cyfryzacja ogarnęła właściwie wszystkie obszary życia – od biznesu i medycyny po edukację i tzw. lifestyle. Firmy technologiczne odgrywają zatem coraz większą rolę w funkcjonowaniu i rozwoju wszystkich pozostałych firm, organizacji i instytucji.

Autorzy raportu podkreślają, że za sprawą znakomitych kwalifikacji tysięcy specjalistów, świetnemu kształceniu nowych kadr IT oraz innym zaletom Kraków stał się lokalizacją o strategicznym znaczeniu dla globalnych firm. Potentaci, ale też startupowcy tworzą tu swoje centra rozwojowe, a światowe korporacje rozwijają coraz bardziej zaawansowane ośrodki usług dla biznesu. Jak zauważa Michał Piątkowski, założyciel i prezes krakowskiej firmy konsultingowej MOTIFE, krakowski rynek IT rośnie dzięki temu o ponad 10 procent rocznie.

Andrew Hallam, sekretarz generalny ASPIRE, stowarzyszenia zrzeszającego ponad 160 międzynarodowych firm prowadzących w Krakowie centra usługowe i badawczo-rozwojowe, w tym Google, IBM, Motorolę czy Cisco, a także liderów branży nowych technologii jak Ocado, OANDA i IG, zwraca uwagę, że rynek IT w Krakowie napędzają wielkie firmy międzynarodowe, zatrudniające w całym mieście ponad 100 tys. osób w usługach biznesowych i centrach technologicznych.

- Przy tak dużej skali udaje się osiągnąć niebywały rozmach, środowisko rozwija się dynamicznie i w ogromnym tempie, a równocześnie przyciąga jak magnes zarówno innowacje, jak i utalentowanych specjalistów

– wyjaśnia Andrew Hallam.

Firmy inwestują w kształcenie przyszłych kadr IT i usług dla biznesu na najlepszych polskich uczelniach

Wedle szacunków zawartych w raporcie Aspire, w krakowskich centrach rozwojowych należących do największych globalnych korporacji IT pracuje już ponad 20 tys. inżynierów. Liczba wszystkich inżynierów i specjalistów IT w sektorze informatycznym przekroczyła 45 tys. Pracodawcy podkreślają, że Kraków i Małopolska są wspaniałym rezerwuarem talentów, ale liczba absolwentów kierunków komputerowych, kończących co roku krakowskie uczelnie – 2250 – jest zdecydowanie za mała do potrzeb.

Część obecnych w Krakowie firm deklaruje, że mogłoby „samodzielnie zatrudnić wszystkich tych absolwentów”. Dlatego pracodawcy z sektora podejmują coraz więcej wysiłków w celu zachęcenia młodych do edukacji technologicznej i wykształcenia potrzebnych kadr. Na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie we współpracy ze Związkiem Liderów Sektora Nowoczesnych Usług Biznesowych (ABSL) powstał właśnie nowy kierunek studiów – Global Business Service. To odpowiedź na ciągły dynamiczny rozwój sektora, w którym obecnie zatrudnionych jest w Polsce ponad 350 000 osób w około 1 600 centrach usług należących m. in. do największych i najnowocześniejszych firm na świecie.

A kto zatrudnia inżynierów i informatyków z sektora IT? Okazuje się, że wielkie zapotrzebowania zgłaszają nie tylko firmy czysto technologiczne, jak Cisco i Motorola czy rodzimy Comarch, ale też te, dla których IT nie jest głównym biznesem. Które z nich są największe pod Wawelem? Jeśli chcesz poznać szczegóły, kliknij w przycisk "zobacz galerię" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Już 100 tysięcy pracowników związanych z sektorem IT i usługami dla biznesu. Kto ich zatrudnia? Oto największe globalne korpo - Dziennik Polski

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tępy Wsion

@ZssR

Nie jesteś jedynym rodowitym, wyobraź sobie, że są też inni, wykształceni.

d
d222
9 czerwca, 09:49, Zbigniew Rusek:

Mogliby te korporacje przenieść z Krakowa do mniejszych miast. Kraków jest przeludniony a rażąco wysokie zarobki powodują napływ ludności do miasta i udrękę dla rodowitych krakowian, ktorzy muszą cierpieć z powodu życia w przeludnionym mieście. Zbyt wysokie wynagrodzenia skutkują też tym, że ludzie ci nie maja co zrobić z pieniędzmi, więc kupują samochody na potęgę, którymi zapychają miasto i lokują w mieszkaniach, co - niestety - napędza koniunkturę deweloperom, pogarszając życie w mieście. Dlaczego górnik zarabia mnie niż ten, co siedzi za biurkiem? Przynajmniej 2/3 tych korporacji powinno się wyprowadzić z Krakowa do mniejszych miast, a wiele z nich po prostu zlikwidować. Kraków jest przeludniony!!!

Generalnie ma Pan rację Kraków jest przeludniony, jest za dużo ludzi na zbyt małej powierzchni do tego komunikacja jest policzona na miasto 400 tyś. Plus suburbia i mamy to co mamy. W zeszły piątek jechałem spod ikeii na biały prądnik 72 minuty :)

Z
Zbigniew Rusek

Mogliby te korporacje przenieść z Krakowa do mniejszych miast. Kraków jest przeludniony a rażąco wysokie zarobki powodują napływ ludności do miasta i udrękę dla rodowitych krakowian, ktorzy muszą cierpieć z powodu życia w przeludnionym mieście. Zbyt wysokie wynagrodzenia skutkują też tym, że ludzie ci nie maja co zrobić z pieniędzmi, więc kupują samochody na potęgę, którymi zapychają miasto i lokują w mieszkaniach, co - niestety - napędza koniunkturę deweloperom, pogarszając życie w mieście. Dlaczego górnik zarabia mnie niż ten, co siedzi za biurkiem? Przynajmniej 2/3 tych korporacji powinno się wyprowadzić z Krakowa do mniejszych miast, a wiele z nich po prostu zlikwidować. Kraków jest przeludniony!!!

E
Ehh

Zaden kraj nie gwarantujący bezwarunkowego przepływu ludności nie powinien mieć możliwości grabiezy polskiej ludności i gospodarki, bo do tego to się sprowadza.O ile sa sektory IT,które wplywaja DODADATNIO na ekonomię i rozwój technologiczny o tyle Duuuuza część sprowadza się do masowej grabieży prawie 40.000.000 rynku.

Dodaj ogłoszenie