Krajobraz jak po bombardowaniu... Elektrownia EC2 przyciąga miłośników fotografii i złomiarzy ZDJĘCIA

Lila Sayed
Lila Sayed
Zaktualizowano 
Częściowo wyburzona elektrownia wygląda jak po bombardowaniu...Czytaj więcej i zobacz zdjęcia na kolejnych kartach Mateusz Kuligowski
Częściowo wyburzona elektrownia wygląda jak po bombardowaniu...

Taki krajobraz przyciąga jednak miłośników fotografii, których na jej rozległym terenie (20 hektarów) można spotkać niemal codziennie.

- Wyglądem przypomina krajobraz z filmów wojennych. To świetna sceneria do fotografowania. Z piętra tego budynku widać panoramę Łodzi - mówi pan Wojciech i wskazuje rozpadający się budynek elektrowni. Pan Wojciech, podobnie jak złomiarze i miejscowi miłośnicy mocnych trunków, których spotkaliśmy na terenach EC2, wszedł na ten teren przez dziurę w płocie...

- Tu jest tyle wartościowych kabli, że w godzinę zarobiłem 320 złotych - zdradził nam jeden ze spotkanych przy ul. Felsztyńskiego złomiarzy.

Rozbiórkę elektrowni EC2 rozpoczął jej właściciel, firma Hakamore, w lutym tego roku. Ponieważ działał bez zgody konserwatora zabytków (Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków zabiegał o wpisanie obiektu do rejestru zabytków), wyburzanie wstrzymano.

-Z pięćdziesięciu obiektów oddanych do użytku przetrwało zaledwie kilka. Zniekształcenia wnętrz budynku głównego, rozbiórka rozdzielni, demontaż elektrofiltrów oraz niejednorodna kolorystyka budynków stały się podstawą do objęcia zespołu ścisłą ochroną konserwatorską - informuje Aleksandra Stępień, Łódzki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Łodzi. - Zakresem wpisu do rejestru zabytków jest ujęty budynek administracyjny, budynek portierni z przejazdem bramowym i główną bramą, budynek główny elektrociepłowni, budynek socjalno-dyrekcyjny oraz nieruchomość gruntowa usytuowana przy ul. Wróblewskiego 26.

Elektrociepłownia EC2, mieszcząca się przy ul. Wróblewskiego 26, jest pierwszą z trzech elektrociepłowni zbudowanych w Łodzi po II wojnie światowej. Budowa trwała 5 lat i została zakończona w 1960 roku. Przez ponad 50 lat zaopatrywała w ciepło i energię osiedla Retkinia oraz Karolew. W 2012 roku zaczęto jej wygaszanie, trzy lata później była już nieczynna.

Jej ówczesny właściciel, Veolia, wystawiła elektrownię na sprzedaż. Nabywcą była firma Hakamore, która zapowiedziała adaptację tych terenów pod m.in. biurowce i budownictwo mieszkaniowe.

polecane: 60 Sekund Biznesu: Wzrost na rynku kredytów mieszkaniowych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mietek

Wina Tuska i Zdanowskiej Susze

.
31 sierpnia, 20:08, wniosek:

Takiego mamy konserwatora że drewniany sracz sprzed 15 lat też będzie dla niego zabytkiem , a tak na marginesie budowali 5 lat - skomplikowaną techniczną strukturę ,dzisiaj budują tyle czasu jeden wiadukt i 300 m jezdni .

Pierdolisz przygłupie

w
wniosek

Takiego mamy konserwatora że drewniany sracz sprzed 15 lat też będzie dla niego zabytkiem , a tak na marginesie budowali 5 lat - skomplikowaną techniczną strukturę ,dzisiaj budują tyle czasu jeden wiadukt i 300 m jezdni .

x
xxl
31 sierpnia, 10:45, Bbb:

To nie jest żaden zabytek, tylko ugór przemysłowy. Zepsuty ząb krajobrazu i socrealizm architektoniczny w najgorszej postaci.

zgoda

G
Gość

Teraz jak napisaliście po ile tam można zarobić na złomie, to już nie ma co iść zwiedzać. Wszystko wyniosą

G
Gość

jestem milosnikiem mocnych trunkow, sikamy na pusty zoladz dla lepszego efektu a zamiast zagrychy mamy piekna panorama miasta Lodz ,na deser rzucamy pustymi flachami z ostatniej kondygnacji I spiewamy rozne pornograficzne piosenki

.
31 sierpnia, 13:19, hak:

To jest taka ruina jak platforma zwana obywatelską. POwinna zostać ku przestrodze

Pierdolisz pisowski przygłupie

h
hak

To jest taka ruina jak platforma zwana obywatelską. POwinna zostać ku przestrodze

m
mietek
31 sierpnia, 10:47, mietek:

Zbudowana po II wojnie światowej, ukończona w 1960 roku.

I zaraz znajdują się tacy, którzy chcą z tego zrobić zabytek. Bo w Łodzi, chociaż ktoś ma teren, gdzie mógłby coś zdziałać, to musi zmierzyć się z tymi, którzy próbują na nim zarobić. Nie dasz w łapę, to Ci zrobimy zabytek, albo znajdziemy stanowisko bardzo rzadkich chronionych porostów, czy innych roślin albo zwierząt...

Co tam mamlasz Pełowcu? Wszystko chciałbyś zburzyć!

Ł
Łodzianin
31 sierpnia, 10:47, mietek:

Zbudowana po II wojnie światowej, ukończona w 1960 roku.

I zaraz znajdują się tacy, którzy chcą z tego zrobić zabytek. Bo w Łodzi, chociaż ktoś ma teren, gdzie mógłby coś zdziałać, to musi zmierzyć się z tymi, którzy próbują na nim zarobić. Nie dasz w łapę, to Ci zrobimy zabytek, albo znajdziemy stanowisko bardzo rzadkich chronionych porostów, czy innych roślin albo zwierząt...

100/100

m
mietek

Zbudowana po II wojnie światowej, ukończona w 1960 roku.

I zaraz znajdują się tacy, którzy chcą z tego zrobić zabytek. Bo w Łodzi, chociaż ktoś ma teren, gdzie mógłby coś zdziałać, to musi zmierzyć się z tymi, którzy próbują na nim zarobić. Nie dasz w łapę, to Ci zrobimy zabytek, albo znajdziemy stanowisko bardzo rzadkich chronionych porostów, czy innych roślin albo zwierząt...

G
Gość

Brzydko to pachnie. Najpierw sprzedali. Teraz zabraniają budować.

B
Bbb

To nie jest żaden zabytek, tylko ugór przemysłowy. Zepsuty ząb krajobrazu i socrealizm architektoniczny w najgorszej postaci.

Dodaj ogłoszenie