Koszmarny zwierzyniec w środku miasta. Blisko 200 sztuk drobiu, kozy i psy [zdjęcia]

(lb, pij)
Przy ul. Smugowej 26, na terenie dawnych ogródków działkowych funkcjonowała hodowla kilkuset zwierząt gospodarskich przetrzymywanych w skandalicznych warunkach, Blisko 200 sztuk drobiu (w tym kury, kaczki, indyczki), kozy oraz psy mieszkały pod gołym niebem i kilku rozsypujących się altankach działkowych. W środę (3 grudnia) zwierzyniec ten odkryli przypadkowi spacerowicze, którzy zszokowani brudem powiadomili Patrol Interwencyjny "As".

- O Boże, ja chyba zemdleję - powiedział wezwany na miejsce inspektor weterynarii Tadeusz Bek, którego wezwano na miejsce. wraz ze strażą miejską .

Trudno się dziwić, bowiem cały teren przypomina skrzyżowanie wysypiska śmieci i cmentarzyska - po posesji walają się ciała padłych kur, które rozdziobują żywe jeszcze ptaki. O dziwo zwierzęta nie są zagłodzone lub zabiedzone. Przetrzymywane są jednak w straszliwych warunkach.

Zobacz też (CNN Newsource/x-news):

Właścicielką całego zwierzyńca jest 49-letnia łodzianka, która uważa, że zwierzęta mają świetną opiekę.

Powiatowy inspektor sanitarny zdecydował, że zwierzęta nie mogę pozostać w takich warunkach. Jutro Straż Miejska i Patrol Interwencyjny AS wystąpią do Wydziału Środowiska o wskazanie, gdzie mają zostać umieszczone zwierzęta gospodarskie. Psy trafią zaś do schroniska dla zwierząt.

Księgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.plKsięgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.plKsięgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.pl

Księgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.plKsięgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.plKsięgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.pl

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 40

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

.

Więc raczej może ona kare powinna dostac za zaśmiecanie i korzystanie z prywatnego terenu

.

ta działka nalezy do adwokata z Warszawy w EL drukowanej pisze

.

i podejrzewają że kury miały isc na handel na bałucki rynek

.

W EL drukowanej pisze że to nie pierwsza interwencja wcześniej znaleźli tam tez papugi chodziły po nich glizdy a króliki tonęły we własnych odchodach i znaleźli kradzionego psa a pieski są uwięzione na krótkich sznurkach mają brak wody a jedzenie porozwalane na ziemi a kozy są trzymane w ciemnych komórkach itp....więc nie mają tam tak wesoło zwierzaki

z
zgłoszenie

to to sprawdzili warunki są nieodpowiednie to zabiorą zwierzaki bo tak najprościej zamaiast pomóc

Z
Zwierzolub

Z powodu jednego donodu zrobionego przez jakiegoś żyda, kobieta straci zwierzaki i pewnie jeszcze zapłaci kare. Skandal
Ciekawe co mówią przepisy na takie bezprawne zajęcie zwierząt, może wypowie się jakiś prawnik.
Osaczyli tę kobietę jakby niewidadomo jakim przestęcą była, policja, inspekcja, coś tam jeszcze, więcej was matka nie miała, a poza tym na podstawie donosu to chyba nie można tak sobie wtargnąć na czyjąś posesję, tym badziej organą państwowym, które mają bronić obywatekli a nie łazić po terenie jak po swoim.
Wtargnięciem też powinien zainteresować się jaiś kompetentny prawnik.

o
obserwator

Jakiś prawnik powinien się zająć sprawą, pani by otrzymała jeszcze odszkodowanie za przywłaszczenie zwierząt !

z
zamiast zabierac zwierzęta

wystarczyło by tam po prostu posprzątać i pomóc naprawić altanki jeśli w gogóle kobieta może tam mieszkać legalnie z tymi zwierzakami

o
olo

Tania sensacja, zwierzeta nie są głodne, mają dach nad głową, a że mieszkają w byle jakich pomieszczeniach? może miasto zastanowiłoby się w jakich warunkach mieszkają ludzie w śródmiesciu? kozy nie muszą mieć kolorystycznie dobranych kolorów ścian ani radia. najłatwiej zabrać.

///

Widać że zwierzęta zadbane nie były głodzone , a najważniejsze pożywienie i schronienie maja więc z głodu nie umrą a ludzie szukają sensacji .
Wiele przypadków jest że zabijają zwierzaki albo porzucają nie wiadomo gdzie to gdzie oni są wtedy ? ale także
nie wiele zwierząt na wsiach wygląda tak jak te na zdjęciu

o
obserwator

ten ogródek leży na tyłach parku poświęconego narodowi wybranemu i któryś z przydupasów dostał telefon od pejsatego z poleceniem usunięcia tego syfu bo to psuje wizerunek itd....

o
obserwator

te martwe kury walające się wszędzie? A co do syfu to fakt, widać go. A zwierzęta nie lubią syfu, źle to działa na ich samopoczucie ! No i ten biały Miś... w/g mnie ma za mało ruchu, ciągle w tej samej pozycji !

M
Marysia

Co bedzie sie dziac z bialym niedzwiedziem ? Dalej tak bedzie wisial w takich warunkach?

/

Widać po zdjęciach że psiaki cieszyły się na widok innych ludzi może zwierzęta głodne nie były ale martwe kury walające wszędzie i syf w koło i rozsypujące się altanki to raczej nie są dobre warunki dla zwierząt

I
Iksi

Zgadzam się. Może to nie jest Hilton, ale jak widać po zdjęciach i jak pisał ktoś wyżej: słoma jest, zadaszone miejsce także. A co najważniejsze, zwierzęta miały co jeść i nie były wygłodzone.

Dodaj ogłoszenie