Korwin-Mikke: Całe PO i PiS należało kilka lat temu wsadzić do więzienia. To dwa gangi

Dorota Kowalska
Janusz Korwin-Mikke: Wejdę do parlamentu, spokojnie. Będziemy mieć z 8-procentowe poparcie Fot. Krzysztof Kapica
O fenomenie Kukiza, spadającym poparciu dla swojej formacji i polskiej scenie politycznej mówi Janusz Korwin-Mikke, lider Koalicji Odnowy Rzeczypospolitej Wolność i Nadzieja (KORWiN).

Nie jest Pan wkurzony na Pawła Kukiza?
A dlaczego miałbym być wkurzony na pana Pawła Kukiza?

Zabrał Panu trochę wyborców!
Zabrał, zabrał. Według mojej oceny od 5 do 10 procent. Co ja na to poradzę, taka jest konkurencja.

No to musi być Pan wkurzony, w każdym razie ja bym była.
Nie, dlaczego? Czy sportowiec jest wkurzony na tego, z którym przegrał? Nie mam najmniejszego powodu do wkurzenia.

Czemu Kukiz bardziej przekonał do siebie wyborców niż Pan?
Bo pan Kukiz nie stawiał na polityczne i logiczne argumenty w kampanii. Odwoływał się do emocji. Ja przekonywałem logicznymi argumentami i programem, jak widać, to nie działa.

Czyli myśli Pan, że emocje są u wyborców najważniejsze?
Niestety, logika nie obowiązuje w tym względzie. Emocje wygrywają.

Był Pan trzecią siłą polityczną, teraz według sondaży nie wchodzi Pan do parlamentu. Jaki ma Pan pomysł na te kilka miesięcy, żeby przekonać jednak do siebie wyborców?
Wejdę do parlamentu z pewnością, spokojnie. Będziemy podkreślali, że jesteśmy jedyną formacją polityczną, która chce odebrać politykom władzę i oddać Polakom ich pieniądze oraz kontrolę nad własnym życiem.

Kukiz zrobił dobry wynik, bo odwoływał się do emocji wyborców. Nie stawiał na logiczne i polityczne argumenty. A wiadomo, emocje w kampanii wygrywają

Na razie sondaże dają Panu 4 procent poparcia.
Spokojnie, dawano nam 1 procent do 2 procent. Jeśli dają nam przed wyborami 4 procent poparcia, to mamy co najmniej 8 procent. Niech Pani sobie przypomni, jakie mieliśmy sondaże przed wyborami do europarlamentu.

A rozmawiał Pan z Kukizem o ewentualnej współpracy? Jakiś czas temu przy jajecznicy czy flakach takie rozmowy były.
Rozmowy prowadzimy, ale o szczegółach nie będę opowiadał. Publiczne komentowanie nie służy porozumieniu.

Prawdopodobnie, przynajmniej dzisiaj wiele na to wskazuje, Prawo i Sprawiedliwość wygra wybory, Paweł Kukiz też zrobi dobry wynik. Wyobraża Pan sobie koalicję PiS i Pawła Kukiza?
To nie jest do mnie pytanie, potrafię sobie wyobrazić wszystko. Wyobrażam też sobie koalicję Platformy z Pawłem Kukizem, PiS z Pawłem Kukizem. Ta przerażona banda złodziei, która obecnie rządzi Polską, może też powiedzieć: "Po co się kłócimy, zróbmy koalicję PO-PiS". Tak jak mówił ostatnio pewien senator z Krakowa.

Czy myśli Pan, że koalicja Platformy i Prawa i Sprawiedliwości jest możliwa?
Wszystko jest możliwe. Przy wyborach się ludzie kłócą, po wyborach, kiedy głosy są policzone, każdy z nich stara się uciągnąć tyle, ile może. PO i PiS mają tylko jeden cel - nakraść się jak najwięcej. Koalicja między nimi jest bardzo trudna, bo każdy chce ukraść jak najwięcej.

Myśli Pan, że Platforma ma jeszcze szanse odrobić straty do wyborów parlamentarnych?
Nie wiem. To nie jest do mnie pytanie, to jest pytanie dla jakichś tam jasnowidzów.

Nie, to jest pytanie do polityka, który pewnie jakąś opinię na ten temat posiada.
Po co mam mieć opinię, poczekamy, zobaczymy. Za tydzień będziemy wiedzieli więcej, za trzy tygodnie jeszcze więcej.
Afera podsłuchowa pogrąży Platformę, bo wydaje się, że jednak pogrążyła?
Gdyby ludzie myśleli racjonalnie, to politycy Platformy i PiS dawno siedzieliby w więzieniach. Wyborcy, jak widać, są bardzo mili i sympatyczni. Ci, którzy lubią, jak ich się okrada, głosują na PO i PiS.

Pytam o aferę podsłuchową i Platformę, póki co polityk Prawa i Sprawiedliwości nie został nagrany. A nawet jeśli, to te nagrania nie przeciekły jeszcze do mediów.
Widocznie politycy Prawa i Sprawiedliwości chodzą do innych restauracji.

A Pan do jakich chodzi?
Ja bardzo rzadko chodzę do restauracji.

Jakby tak Pana nagrali?
Nagrali mnie parę razy i afery nie było. Ja mówię w rozmowach prywatnych mniej więcej to samo, co w publicznych. Nie używam słów powszechnie uznanych za niestosowne, nie ma sensacji.

To nikogo nagrany Korwin-Mikke nie dziwi!
No właśnie, nikogo nagrany Korwin-Mikke nie dziwi. Żadna sensacja.

Te dymisje, które ogłosiła Ewa Kopacz, to był ruch spóźniony?
Kiedyś król Filip pojechał do Aten, chciał zobaczyć słynnego Diogenesa, który spał w tym czasie i oblazły go muchy. Zaczął je odpędzać, na co zawołał król: "Co robisz?! Te się już nażarły, a jak nadciągną nowe, to cię będą żreć!". Tak właśnie patrzę na zmianę ministrów.

Pytam, czy to były dymisje spóźnione? Czy nie powinno się tych zmian dokonać rok temu, kiedy afera podsłuchowa wybuchła?
Proszę panią, całe PO i PiS należało kilka lat temu wsadzić do więzienia, mówiłem już. To jest właściwe miejsce dla tych ludzi. To dwa gangi, których celem jest wyłącznie kraść. Oni nie mają żadnej idei, ani lewicowej, ani prawicowej. Jedni z nich chcą robić afery, inni walczą o posady. To są te muchy, które obsiadły Polskę. I powtarzam, miejsce tych ludzi jest w więzieniu.

Nic Pan nie chce powiedzieć o nowych ministrach?
A co mam o nich mówić? Przyszli na kilka miesięcy. Zanim się zorientują, gdzie jest ekspres do kawy, będą musieli odejść.

Myśli Pan, że to koniec lewicy w Polsce, bo wynik lewicy w wyborach prezydenckich bardziej niż słabiutki?
Przecież lewica prowadzi w sondażach!

PiS prowadzi w sondażach.
Właśnie. Bo PiS jest zdecydowanie bardziej na lewo niż Sojusz Lewicy Demokratycznej.

Dobrze, to ja w takim razie pytam, czy to jest koniec Sojuszu Lewicy Demokratycznej?
A co mnie obchodzi SLD?! SLD nie ma co robić na scenie politycznej. Wszystkie ich postulaty gospodarcze przejął PiS, sprawy obyczajowe przejęła Platforma. SLD nie istnieje. Nie ma dla niego miejsca. Jest takie stare powiedzenie, że nie ma lepszego konserwatysty niż dawny rewolucjonista, który się nakradł, ma władze, pieniądze i córkę na wydaniu. Pan Miller apeluje do starych działaczy PZPR, którzy się nieźle ustawili - i dlatego wystawił panią Magdalenę Ogórek. Okazało się jednak, że starzy PZPR-owcy córki już wydali za mąż...
A Janusz Palikot wejdzie do Sejmu?
Nic nie mówiłem jeszcze o wariatach.

To odpowiedź na pytanie o Janusza Palikota?
Niech pani to traktuje, jak uważa.

Ludowcy zawsze, jako partia...
Ludowcy to nie jest żadna partia. To związek zawodowy rolników. Rolników z ulicy Wiejskiej. Nie ma żadnej ideologii, więc może się dogadać z każdym, co zresztą robi.

Wiele wskazuje na to, że mogą nie wejść do parlamentu.
A skąd! Z nimi jest tak samo jak z nami. PSL zawsze przed wyborami ma malutkie poparcie, a potem okazuje się, że ma dużo większe.

Powtórzę pytanie: jak Pan chce przekonać do siebie wyborców przez te ostatnie miesiące?
Trzeba przypominać nasze najważniejsze postulaty. Najważniejszy postulat gospodarczy to likwidacja podatków dochodowych. Będziemy o nim mówić. Zarzucano nam kiedyś, że to postulat księżycowy, a pan premier Orbán powiedział właśnie, że będzie dążył do likwidacji podatków dochodowych na Węgrzech, więc nie taki ten księżyc daleki.

Co jeszcze, to za mało, Panie pośle!
Dlaczego? Pan Kukiz pokazał, że wystarczy mieć jeden postulat.

Ale pan Kukiz był w tej swojej kampanii najbardziej autentyczny. Głęboko wierzy w to, co mówi i robi, i tym chyba porwał Polaków.
Ja jeszcze głębiej wierzę, że podatki dochodowe należy zlikwidować.

Ale Kukiz jest nowy, Pan siedzi w polityce od kiedy pamiętam, inni też. Może tym właśnie uwiódł Polaków.
Ale nie ma żadnej gwarancji, że pan Kukiz będzie dalej mówił to samo. Ja od 50 lat mówię to samo, więc daję gwarancję.

Myśli Pan, że Kukiz zmieni zdanie, jak wejdzie do parlamentu?
Skąd to mogę wiedzieć? Mam nadzieję, że nie.

Pan to sugeruje.
Wcale nie. Mówię tylko, że wyborcy nie mogą tego wiedzieć, bo jest nowy w polityce. Mnie mogą być pewni. Jak coś mówię od 50 lat, to nie po to, żeby zmienić zdanie na starość.

Ale Polacy zaufali właśnie Kukizowi, mniej Panu.
Widocznie uważają, że program JOW-ów jest doskonały.

Pan tak nie uważa, prawda?
Ja się na ten temat nie wypowiadam.
Pan się już na ten temat wypowiedział, stwierdził, że JOW to fatalny pomysł.
Proszę pani, 20 lat temu powiedziałem, że będę głosował za JOW-ami. Powiedziałem tylko, że JOW-y nie rozwiążą same w sobie problemów Polaków. Będą lepsze od obecnego systemu, ale same w sobie nie przyniosą zasadniczych zmian, nie naprawią gospodarki. Nikt JOW-ami dzieci nie nakarmi.

Wie Pan, swoją drogą to śmieszne, nikt nie optował za JOW-ami: ani PiS, ani PO, ani SLD. Teraz, kiedy Kukiz wszedł na JOW-ach do parlamentu, wszyscy polubili JOW-y.
Jak pani widzi, dawniej miałem umiarkowane zdanie, teraz też mam umiarkowane. Bez nadmiernego entuzjazmu. Ja swoich poglądów nie zmieniam w odróżnieniu od PO i PiS.

Pamiętam Pana wypowiedzi cytowane w mediach, w których mówił Pan bardzo źle o JOW-ach.
Są lepsze od obowiązującego systemu wyborczego, który jest wyjątkowo głupi. Będę głosował za JOW-ami, obiecałem to 20 lat temu i słowa dotrzymam. Natomiast jeśli ktoś myśli, że same JOW-y zmienią Polskę, to myli się. Wystarczy spojrzeć na Amerykę, która ma JOW-y, a wprowadziła komunistyczną "służbę zdrowia" i przegrywa coraz bardziej konkurencję z krajami Azji. Na Ukrainie też były JOW-y i to nie uchroniło jej od tragedii.

Czyli JOW-y to nie jest dobry pomysł?
W porównaniu z obecnym system to dobry pomysł. Natomiast nie przyniesie tak dużych zmian, jak wierzą, myślą i mówią niektórzy ich wyznawcy.

Rozmawiał Pan z Kukizem, jaki ma program? Pan zna ten program?
To pytanie dotyczy samych negocjacji, nie mogę o tym rozmawiać.

Czyli mam rozumieć, że cały czas negocjujecie?
Co to znaczy: cały czas? Czasami zdarza nam się negocjować.

Myśli Pan, że się jakoś dogadacie przed wyborami parlamentarnymi i stworzycie wspólne listy?
W polityce, jak mówiłem przed chwilą, wszystko jest możliwe.

Tyle tylko, że Kukizowi nikt nie jest potrzebny. Sam wejdzie do Sejmu, pewnie ze świetnym wynikiem.
To jest oczywiście też możliwe. Kluczowe jest to: po co i z kim wejdzie do Sejmu i czy da radę przeprowadzić zmiany, które obieca, i czy to będą sensowne zmiany.

Jest Pan spokojny, bo ma mandat europosła i jeszcze trochę w Brukseli popracuje.
Nie, mam mandat do października, do wyborów. Potem przechodzę do Sejmu.

No chyba że do Sejmu nie wejdziecie.
Spokojnie, wejdziemy z rekordowym poparciem. Polska potrzebuje zmian, o które walczę kilkadziesiąt lat.

Wideo

Materiał oryginalny: Korwin-Mikke: Całe PO i PiS należało kilka lat temu wsadzić do więzienia. To dwa gangi - Polska Times

Komentarze 116

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
socjalizm nie dziala

Za korwina chorzy i emeryci będą umierali pod płotem... O ku... to zupełnie tak jak teraz.

s
socjalizm-nie-dziala

Za korwina chorzy i emeryci będą umierali pod płotem... o k**** zupełnie jak teraz

A
Arystoteles

To był Arystoteles z muchami :)

A
Anna

Pan korwin ma jeszcze jedną zaletę: jest cierpliwy, bo jak widać dziennikarka przeżyła wywaid ;)

z
zmiencie dziennikarkę :D

Masakra dziennikaka chyba dopiero co po studiach lub w trakcie.
Pięć razy pytać o to samo czyli 5 razy kukiz, 5 razy jowy i 5 razy otrzymać taką samą odpowiedź. To jest porażka. :D

r
rgyghu

Dlaczego popieram JKM: - będziemy więcej zarabiać; - w sklepach wreszcie będzie tanio; - nigdy nie powie, że Ukraina albo uchodźcy są ważniejsi od Polski.

b
bb

Nie życzę nikomu, aby obecnie miał raka. Załatwienie czegokolwiek graniczy z cudem i jeśli nie chcemy umrzeć to płacimy w prywatnych szpitalach. Wiem, bo mój kolega oraz niedawno matka koleżanki mają ten problem. W ruch idą ostatnie oszczędności, pożyczki, wsparcie znajomych, fundacje.

h
harios

To jedyny polski polityk z wizją i twardo ukształtowanym charakterem.

- nie stwierdzono -

Źle to pan interpretuje - to nie jest tak, że gdy jest źle ktoś Korwina "wyciąga"... To jest tak, że dopiero gdy się dzieje naprawdę źle, ludzie zauważają, że od 50lat jest ktoś, kto mówi, że mogłoby być inaczej. Problem w tym, że ze strachu, głupoty, lenistwa czy innych powodów, ta świadomość to za mało.

E
Emerytury KORWINa

Członkowie partii KORWIN zdają sobie sprawę jak poważnym problem jest system emerytalnym, ale każdy problem da się rozwiązać (choć nie każdy bezboleśnie). Części rozwiązania:
1) Krzywa Laffera - obniżenie podatków może prowadzić do zwiększenia wpływów
2) Restrukturyzacja - zwolnienie części urzędników, oszczędności
3) Prywatyzacja - wyprzedaż części majątku np ZUSu na pokrycie zobowiązań
4) Reforma - natychmiast trzeba przestać wymagać wciągać młodych ludzi do systemu

Logicznie rzecz biorąc, to skoro ZUS nie ma pieniędzy na ogromną część zobowiązań, które trzeba pokrywać z budżetu, zatem nie ma sensu, żeby w ogóle istniał. Przejęcie obowiązku wypłaty świadczeń w 100% przez budżet niewiele zmieni, a pozwoli zaoszczędzić miliardy rocznie na funkcjonowanie ZUSu.

- nie stwierdzono -

Zastanów się pan nad tym, coś właśnie napisał i odnieś do do JKM, może zupełnie przypadkiem przejrzysz pan na oczy. W szczególności zobacz pan ile z rzeczy, o których JKM mówił dziesiątki lat temu dziś się sprawdza.

K
Korwinowa Służba Zdrowia

Do tego co słusznie zauważył @Ranger, dodałbym jeszcze, że gdyby partia KORWIN doszła do władzy, w leczeniu raka możnaby było stosować wiele nowych i nowoczesnych metod, które dziś są zabronione - jak choćby olej z konopii, o którym jest ostatnio dość głośno.

Poza tym, skąd wziął pan informację nt tego ile kosztuje leczenie raka? Jak bardzo jest pan pewien źródła, oraz czy wie pan z czego wynikają takie koszta? Jeśli nie ma pan takich danych, to proszę nie powtarzać zasłyszanych plotek.

A
Andrzej ze Szczecina

Chciałbym zauważyć że nie tak dawno w Szwajcarii odbyło się referendum w którym to ludzie opowiedzieli się za tym aby służba zdrowia pozostała w rękach prywatnych, gdyż wszelkie ingerencje rządu kończą się degrengoladą. Najlepiej na świecie działająca służba zdrowia działa w Singapurze, proszę przeczytać dla czego, chyba że jesteś kacykiem z układu, to nie czytaj.

P
POdwyżka POdatków

Myślę dokładnie tak samo. W dodatku nie wierzę, że Kukiz rzeczywiście zdobył 20%. Max. 10.

O
Obywatel

Ktoś z POPiS-u wykombinował jak podebrać Korwinowi elektorat i wylansował Kukiza. Dowodem na poparcie mojej tezy będzie to jeżeli Kukiz nie wejdzie w koalicję z Korwinem, pretekst obojętny.

Dodaj ogłoszenie