Koronawirusa przez kran nikt w Łodzi nie „złapie”

Mirosław Malinowski
Mirosław Malinowski
Do badania jakości wody ZWiK wykorzystuje m.in. małże. Krzysztof Szymczak
Władze Łodzi zapewniają, że w sytuacji zagrożenia korona­wirusem dostawy wody do miasta są niezagrożone, a zastosowany system zabezpieczeń uniemożliwia przeniknięcie wirusa do sieci wodociągowej.

– Jakość i bezpieczeństwo wód wynika z samego faktu pozyskiwania jej z ujęć podziemnych. Natomiast system jej uzdatniania w sposób absolutny eliminuje zagrożenie mikrobiologiczne – mówi Jacek Kaczorowski, prezes Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Łodzi. – Jesteśmy przygotowani i pewni, że w tej nadzwyczajnej sytuacji woda jest bezpieczna i jej nie zabraknie 
W sytuacji awarii fragment sieci jest wyłączany z eksploatacji, a przed ponownym uruchomieniem cały odcinek jest dokładnie płukany i dezynfekowany. Oznacza to, że nie można się zarazić poprzez wodę pitną płynącą z kranu.

Kontrola jakości wody zaczyna się już na etapie ujmowania wody, a następnie jest badana na wszystkich etapach produkcji. Woda sprawdzana jest także w sieci wodociągowej. To, że gotowy produkt dostarczany mieszkańcom jest w pełni bezpieczny dla zdrowia, potwierdzają także niezależne kontrole Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Woda produkowana przez Zarząd Wodociągów i Kanalizacji w Łodzi odpowiada najbardziej rygorystycznym polskim i europejskim normom. Spełnia wymagania jakościowe określone w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi oraz wymagania Dyrektywy Rady Unii Europejskiej. ZWiK przy produkcji wody wykorzystuje związki chloru (chlor i dwutlenek chloru oraz podchloryn sodu), które służą do unieszkodliwiania różnych wirusów i bakterii mogących wywoływać choroby. Dawka związków jest w pełni bezpieczna
i praktycznie niewyczuwalna dla człowieka. Ponadto wirusy, podobnie jak inne zawieszone cząstki o takich rozmiarach, usuwane są z wody w procesie koagulacji połączonej z flokulacją i filtracją na filtrach piaskowych i węglowych. Nie ma możliwości, aby wirusy przeniknęły do miejskiej sieci wodociągowej, ponieważ jest ona w pełni szczelna. W sytuacji awarii fragment sieci jest wyłączany z eksploatacji, a przed ponownym uruchomieniem cały odcinek jest dokładnie płukany i dezynfekowany.
Jak zapewnia Światowa Organizacja Zdrowia, proces dezynfekcji wody zapewnia szybką dezaktywację wirusa COVID-19 i nie ma możliwości jego przeżycia w wodzie pitnej. Systemy wodociągowe są środowiskiem, w którym koronawirus nie może się rozprzestrzeniać.

ZAKAŻENIE WIRUSAMI I BAKTERIAMI - CO MOŻE POMÓC W PROFILAKTYCE? >> Sprawdź w naszym sklepie <<

FLESZ: Od 1 kwietnia do sklepu wejdziesz tylko w rękawiczkach

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

ś
światowa organizaja..

zdrowia zapewnia... ;-)))

k#rwa wasza matk aprzenajświętsza!!! tu jest polska - śmieszny, żałosny kartonowo - styropianowy kraik!!!

G
Gość

Ale jak widzisz media szukające sensacji i żenujące na niewiedzy i nieszczęściu ludzi(np.tvn) mają nie wiele wspólnego z wiedzą nawet podstawową.Więc trzeba ludziom powtarzać coś oczywistego bo samemu by palcem do nosa nie trafili.

G
Gość

A może czas wrócić do podstawówki?Wirusem nie można zakazić wody jedynie bakterią!

Dodaj ogłoszenie