Koronawirus przybiera na sile. Nowe restrykcje możliwe w ciągu najbliższych dni

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Koronawirus przybiera na sile. Nowe restrykcje możliwe w ciągu najbliższych dni
Koronawirus przybiera na sile. Nowe restrykcje możliwe w ciągu najbliższych dni fot. karina trojok / dziennik zachodni / polska press
W najbliższych dniach czekać nas nowe restrykcje. w związku z nasileniem się pandemii koronawirusa. Resort zdrowia zapewnia jednak, że powrotu do lockdownu, takiego jak na początku pandemii nie będzie.

Pandemia koronawirusa przybiera w Polsce na sile. W poniedziałek resort zdrowia poinformował o kolejnych dwóch tysiącach zakażeń. Pozytywny wynik testu na Covid-19 uzyskał dziś m.in. wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski i przyszły minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Z powodu zakażenia tego drugiego odwołane zostało zaplanowane na poniedziałek zaprzysiężenie rządu.

Zgodnie z decyzją Ministerstwa Zdrowia od soboty mamy nowe „czerwone” i „żółte” strefy. Dotyczy to aż 51 powiatów. 17 z nich jest w strefie „czerwonej”, a 17 innych jest zagrożonych dodatkowymi obostrzeniami. 

Większe obostrzenia, ale nie lockdown

Minister zdrowia Adam Niedzielski, w rozmowie z „Rzeczpospolitą” stwierdził, że „nie wyklucza scenariusza, iż powiaty w strefie czerwonej będą odczuwać jeszcze bardziej dotkliwe obostrzenia, bo taka jest logika konstrukcji samych stref”. W związku z tm czekać nas mogą nowe restrykcje. - Obserwujemy tutaj m.in. narzędzia, jakie pojawiają się na arenie międzynarodowej. Tak było w przypadku naszej ostatniej decyzji, że wkrótce zamkniemy lokale gastronomiczne w strefie czerwonej po godz. 22.00. Ktoś zauważy, że mało kto jada o tej porze, ale o to właśnie chodzi. Wieczorami lokale gastronomiczne to często tzw. imprezownie – tłumaczył szef resortu zdrowia. - Okazuje się niejednokrotnie, że bary czy puby są wykorzystywane do obchodzenia zakazu działalności klubów i dyskotek - po godz. 22.00 puszcza się w nich muzykę i organizuje imprezę. Idzie jesień i biesiadowanie na wolnym powietrzu, gdzie ryzyko zakażenia jest mniejsze, nie będzie już możliwe. Klienci w naturalny sposób przeniosą się do lokalu, gdzie atmosfera sprzyja zakażaniu - wyjaśniał.

Podkreślił jednak, że lockdown „rozumiany jako zamknięcie totalne w skali całego kraju, powrót do sytuacji z przełomu zimy i wiosny” nie jest rozważany. - Nie straszmy się lockdownem. Reagujemy w sposób celowany i proporcjonalny na poziomie powiatowym – mówił.

Zabraknie miejsca w szpitalach?

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz poinformował na briefingu prasowym, że wczoraj w Ministerstwie Zdrowia odbył się sztab kryzysowy. - Dzisiaj jest kolejny sztab kryzysowy po południem i wieczorem, sztab kryzysowy dotyczący koordynacji zabezpieczenia medycznego w poszczególnych województwach, a co za tym idzie, możliwego zwiększenia bazy łóżkowej przewidując dalszy rozwój wypadków i możliwość, że te łóżka będą potrzebne w większej ilości – mówił.

Andrusiewicz zapewniał, że „na dziś łóżek COVID-owych” mamy wystarczającą ilość. - Oczywiście zdarzą się przypadki, że w którymś szpitalu zabraknie miejsca, ale tu właśnie naszą troską i troską ministra Niedzielskiego, który i wczoraj i dzisiaj zwołał ten sztab, jest to, aby ta koordynacja nad pacjentem była na tyle zabezpieczona, żeby pacjent nie krążył między szpitalami, tylko żeby szybko zapadała decyzja po diagnozie, gdzie są wolne miejsca łóżkowe czy też wolne respiratory, by pacjent był w jak najszybszym trybie przewożony do szpitala z wolnymi miejscami – stwierdził rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Jak dodał, w tym tygodniu będzie w sprawie pandemii w Polsce „wypracowane rozporządzenie”. - Jeżeli przez najbliższe dni będziemy obserwowali wysokie wzrosty w zakresie liczby odnotowywanych przypadków, zapewne zapadnie decyzja o szybszym wprowadzeniu w życie obostrzeń. Nowych obostrzeń, tych które zakomunikowaliśmy już jako nowe – tłumaczył.

Cmentarze pozostaną otwarte

Rzecznik rządu Piotr Muller pytany był na antenie Polsat News, czy w związku z pandemią, w okresie Wszystkich Świętych cmentarze mogłyby zostać zamknięte. Muller odpowiedział, że „w tej chwili w rządzie nie ma takiej dyskusji”. - Wolałbym, abyśmy w tym czasie po prostu byli bardzo ostrożni, ale by te spotkania przy grobach bliskich jednak się odbywały – mówił.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Materiał oryginalny: Koronawirus przybiera na sile. Nowe restrykcje możliwe w ciągu najbliższych dni - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie