Konina i koguty na Bałuckim Rynku. Zobacz archiwalne zdjęcia naszego fotoreportera

Janusz Kubik
Kogut lub kura pod pachą tęgiej sprzedawczyni, czy też indyk przywiązany sznurkiem do zderzaka starej Warszawy to częsty obrazek z łódzkich targowisk w czasach PRL-u. O godzinie 4-5 rano rolnicy z okolicznych wiosek, parkowali swoje pojazdy - żuki, nyski i wozy konne w pobliżu Bałuckiego Rynku.

W klatkach mieli króliki, kurczaki, indyki, a w skrzynkach jabłka i warzywa. Pod brezentem natomiast mięso z uboju, ćwiartkę świni, koninę, kaszankę i salceson. Nie narzekali na brak klientów, bo w sklepach zawsze brakowało wielu artykułów spożywczych. Targowanie, przepychanki, żarty były na porządku dziennym, bo to taki rynkowy zwyczaj wielu handlarzy. Czasami zakupy robiło się przy wtórze widzewskiej czy bałuckiej kapeli podwórkowej i małej buteleczce rozgrzewającego trunku. Handlarki ze wsi pukały do drzwi zaprzyjaźnionych gospodyń, oferując świeże jaja, mleko i pęta kiełbasy. Wyroby te przywoziły pociągami w wiklinowych koszach i walizach, targając je z dworca Łódź Kaliska.

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kurka

W gumofilcach. Tak to prawda ale fakt ze mięso było lepsze a rosół tlusciejszy

t
tubylec

W sieciach handlowych są tylko niewolnikami.

Taka mała różnica.

M
Mer

A ty czym jestes, uwazaj bo cie nadepne.

G
Gość

ulani, [email protected], wiecznie [email protected]... .

nic się nie zmieniło. te zdjęcie są dowodem.

J
Jackie

może fabryki stocznie i bloki też wybudowali kapitaliści? wychowywałem się sam z matką i co roku jeździłem na kolonie i wczasy za jedną pensje więc co ty pierdolisz jakieś farmazony o fikcji pracy?a prawda jest taka że wszystkim kapitalistom powinno się łamać łapki bo większych zlodzieji i wyzyskiwaczy nie ma nigdy nie przepracowalem i nie przepracuję ani dnia u kapitalisty

g
ges

a czy na pierwszym to nie jest indor , kurka wodna ???na drugim ten kogut to na rosol jak znalazl jeszcze tulko jajka som mi potszrbne na makaron i cacy miodzio!

g
galerianie pismiennictwa

wszystkim sie teraz opebalo ot galerii handlowych ,powinno byc zobacz nasze wygrzebane spod biurek pelne kurzu fotki

l
lll

tak mi się skojarzyło

K
Ktos

A żydów w piecu palić...

Z
Zygmunt

A frajerzy łykali to jak świeże bułeczki....

Ł
Łodzianka od pokoleń.

Do lustra gadasz BAŁUTY?

T
Trel

Tak mi sie skojarzylo, kura-nomenklatura.

R
Rem

Czy ktoś to czyta przed opublikowaniem ?

Ł
Łodzianka od pokoleń.

BAŁUTY, masz wielki kompleks ze swoim wiejskim pochodzeniem, powinieneś to leczyć bo stajesz się NIEBEZPIECZNY... i NIE ubliżaj ludziom których NIE ZNASZ!!!

Ł
Łodzianka od pokoleń.

Biedny na umyśle BAŁUTY jesteś, po co tyle jadu wylewasz ... zjedz coś dobrego, wypij kawę i wyjdź na spacer bo tak pięknie słoneczko świeci... może poznasz kogoś.

Dodaj ogłoszenie