Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Koniec spokoju Antoniego Królikowskiego! W czwartek ruszył proce aktora

Jan Hofman
Jan Hofman
Wszystko wskazuje na to, że to koniec spokojnego życia Antoniego Królikowskiego. W czwartek rozpoczął się proces z aktora. Stanął przed warszawskim sądem w związku z oskarżeniami o prowadzenie samochodu pod wpływem marihuany. Grozi mu za to do 2 lat więzienia.

Teraz musi się zmierzyć z poważnymi problemami, stanął też przed sądem.

ZOBACZ ZDĘCIA

A wszystko przez to, że na początku roku został przyłapany przez policjantów, kiedy prowadził auto po zażyciu niedozwolonych substancji (Polska Agencja Prasowa przekazała, że był pod wpływem środków odurzających). Test na obecność narkotyków był pozytywny. Aktor od początku nie uchyla się od odpowiedzialności i występuje pod pełnym imieniem i nazwiskiem.

PRAWNICZKA IZABELA, DZIEWCZYNA ANTKA KRÓLIKOWSKIEGO, PRZEMÓWIŁA. WYSZŁO MAŁO ELEGANCKO. CO ZROBIŁA? - KLIKNJ TUTAJ

Co grozi Królikowskiemu? Wachlarz kar jest znaczny i wszystko zaleć będzie od sędziego. Może stracić prawo jazdy na okres od sześciu miesięcy do trzech lat, grozi mu również grzywna, ograniczenie wolności lub nawet dwa lata więzienia.

Po zatrzymaniu w lutym, aktor wydał oświadczenie. Napisał w nim: „Zostałem zatrzymany do kontroli, alko-test wykazał, że jestem trzeźwy, jednak narko-test wykrył THC, którym wspomagam swoje leczenie i którego używałem poprzedniego wieczoru”.

. Po przeczytaniu zeznań oskarżonego, przed sądem zeznawała świadek, Anna Druszcz. Policjantka przekazała, że funkcjonariusze dostali zgłoszenie, iż konkretnym samochodem jedzie osoba w stanie nietrzeźwości. Obrońca Antka Królikowskiego poprosił dziś, o przesłuchanie biegłych, którzy ocenili stan aktora w czasie zatrzymania. Chce też, aby oskarżony złożył dodatkowe wyjaśnienia i stawił się na kolejnej rozprawie. Sąd poprosił o informację, z jakich powodów nie doszło do zabezpieczenia nagrania z kamery policyjnej podczas zatrzymania aktora. Policja musi w ciągu pięciu dni udzielić sądowi takiej informacji.

To nie jedyny problem aktora. W lipcu prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko niemu. Odpowie za uchylanie się od płacenia alimentów na rzecz swojego syna oraz żony. Chodzi o zaległość w wysokości co najmniej kilkudziesięciu tysięcy złotych. W rozmowie z polsatnews.pl przekazał, by nie ukrywać jego personaliów.

Wówczas rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Szymon Banna poinformował:

NA WNIOSEK JOANNY OPOZDY. PROKURATOR ZAJĄŁ SIĘ ANTONIM K. SĄ ZARZUTY - KLIKNJ TUTAJ

Antoni K. został oskarżony o uchylanie się w okresie od czerwca 2022 do stycznia 2023 r. od wykonania obowiązku alimentacyjnego na rzecz małoletniego syna oraz żony, określonego co do wysokości orzeczeniem Sądu Okręgowego w Warszawie, gdzie łączna zaległość stanowiła równowartość co najmniej trzech świadczenie miesięcznych.

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany