Koń z lecznicy przy. ul. Kopernika wymaga naprawy. Zabytkowa...

    Koń z lecznicy przy. ul. Kopernika wymaga naprawy. Zabytkowa figura się sypie

    (ew)

    Express Ilustrowany

    Aktualizacja:

    Express Ilustrowany

    Figura konia będzie zdjęta z frontonu budynku i poddana renowacji.
    1/4
    przejdź do galerii

    Figura konia będzie zdjęta z frontonu budynku i poddana renowacji. ©Łukasz Kasprzak

    Zabytkowy koń z frontonu lecznicy weterynaryjnej przy ul. Kopernika 22, który ma ponad sto lat i stał się wizytówką naszego miasta, będzie zdjęty i poddany konserwacji. Trzeba skorodowaną podstawę zastąpić nową, z nierdzewnego materiału, uzupełnić popękaną powłokę z żywic i pomalować figurę. Skomplikowana operacja zostanie przeprowadzona w wakacje.
    - Jeżeli nie będzie żadnych komplikacji i niespodzianek związanych z naprawą, koń wróci na swoje miejsce w ciągu miesiąca - mówi dr Janusz Baczyński, który w imieniu właściciela dra Alexandra Warrikoffa zarządza lecznicą. - Zgłosiły się trzy firmy, które chciałyby zająć się renowacją. Gdyby okazało się, że figura jest pęknięta i nie nadaje się już do postawienia, rozważamy możliwość wymiany jej na replikę wykonaną z żywic. Tę starą, stalową oddamy wtedy do muzeum.
    Figura waży około 300 kg i ma naturalne wymiary konia arabskiego. Już Julian Tuwim prosił magistrat, by uznać ją za zabytek, do rejestru wpisano ją jednak, wraz z całym budynkiem, dopiero w 1955 r.
    W latach 70. ubiegłego wieku jakiś sylwestrowy imprezowicz dosiadł konia i uszkodził go łamiąc mu nogę. Wtedy figura pojechała do miejskiej rzeźni przy ul. Inżynierskiej, gdzie przyspawano do niej kawałek stalowej rury, jako imitację kończyny. Kolejny raz koń opuścił swoje miejsce w 1995 r., gdyż powstało zagrożenie, że spadnie, bo noga kiepsko się trzymała. Trzeba było wtedy na kilka godzin zatrzymać ruch, zdjąć sieć trakcyjną i sprowadzić specjalny dźwig. Do akcji pod hasłem "Koniu wróć", wypisanym na banerze umieszczonym na budynku lecznicy, włączył się też "Express ilustrowany". Po paru miesiącach figura, pokryta żywicą i pomalowana na grafitowo, wróciła na swoje miejsce. Miała przetrwać kolejnych sto lat, jednak już teraz wymaga naprawy.

    Czytaj treści premium w Expressie Ilustrowanym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (18)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Podleczcie konika.

    sklave

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    Zdanowska miała uzdrowić Łódź nie uzdrowiła to na nim odjedzie.
    Kolaska by się zdała......
    Foto:
    Pomnik Trzech ....w Łodzi.
    http://sklave.manifo.com/foto-szopka-2

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    2

    a (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    oddac na złom

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    2

    a (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 7

    oddac na złom

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ZABYTKI TEZ SIE STARZEJA .

    JULIAN TUWIM (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

    W TEJ LECZNICY SIE LECZY WEDLUG TRADYCJI . WYWOZI SIE DO RZEZNI I PRZYSPAWYWUJE SIE NOWE NOGI .TERAZ PO TYLU LATACH JAK WSZYSTKO ZACZELO SIE SYPAC TO I TEN KON TEZ SIE ZALAMAL RAZEM Z PODSTAWA .

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    to nie konia, ale weterynarzy z tej lecznicy nalezy naprawić

    Irka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 5

    mojego psa zaczęli szyć zanim zadziałało znieczulenie, cięli go a pies zaczął się rzucać, nie chcieli dać wypisu ani paragonu za usługę. Pomijam fakt, że nikogo nie zainteresowało jak zdejmę ponad...rozwiń całość

    mojego psa zaczęli szyć zanim zadziałało znieczulenie, cięli go a pies zaczął się rzucać, nie chcieli dać wypisu ani paragonu za usługę. Pomijam fakt, że nikogo nie zainteresowało jak zdejmę ponad 40 kg psa ze stołu i zaniosę do samochodu. Pies dostał tak silną dawkę, że nie można go było wybudzić z narkozy. Nigdy nikomu nie polecę tej "lecznicy".zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zgadzam się !!!

    FIN (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 7

    Tu się liczy tylko kasa - duch założyciela pejsowego czuwa nad tym miejscem - tylko kasiora i koszerna wóda !!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ?!

    Brook (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 7

    Może te Panie z rodziny dawidowej - dorzucą się co nieco do tej naprawy - no chyba że czekają aż naprawią - a później kamienicę przejmą !!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    .

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 3

    Koń fajny ale lecznica nie tam nie potrafią leczyć zwierząt!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kon jaki jest kazdy widzi

    pisztolet (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 10

    Darowanemu koniowi sie nóg nie przyspawywuje!!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    paula

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 12

    a co w łodzi sie dziej powiedz no ty chyba jestes córka zdanowskiej

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Znowu ??? Nie było Konia ładnych parę lat temu Widać KONIU :))) Łódź nie służy !

    Pabianice (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 8

    Koniu wróć czeka Łódź !!!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo