Komunia z dronem lub obligacjami [CO KUPIĆ NA KOMUNIĘ, ILE WYDAJEMY NA PREZENTY]

AIP
Za prezenty komunijne płacimy najczęściej od 200 do 1000 zł - wynika z badań przygotowanych przez porównywarki cenowe

Najbliższa rodzina wydaje od 200 do 500 zł. Tak odpowiedziało 40 proc. pytanych. Jedna trzecia ankietowanych przyznaje, że na prezent przeznaczy w tym roku aż tysiąc złotych. Z jednego z najważniejszych sakramentów w Kościele coraz większe zyski czerpie branża elektroniczna. 20 proc. badanych wskazało, że właśnie tego typu prezent podaruje na Pierwszą Komunię Świętą. Dynamiczny rozwój technologii i pojawianie się na rynku coraz to nowych gadżetów sprawia, że ta kategoria dogania najpopularniejsze dotychczas podarunki, takie jak rowery (38 proc.) i gotówkę (37 proc.). Dzieci najbardziej pożądają smartfonów, tabletów, laptopów, konsoli do gier, a ostatnio nawet... dronów.

Komunia z dronem lub obligacjami [CO KUPIĆ NA KOMUNIĘ, ILE WYDAJEMY NA PREZENTY]

- Kategorie elektroniczne mają swoje dwa szczyty popularności. Przed Bożym Narodzeniem i przed sezonem komunijnym - mówi Tomasz Świta, kierownik działu rozwoju treści w Ceneo.pl. Nadal popularne są zegarki. Jednak dziś nie jest to już pierwszoplanowy prezent, a jedynie upominek od dalszej rodziny. - Swój absolutny szczyt w tym okresie mają oczywiście dewocjonalia. Zarówno biżuteria z symbolami religijnymi, jak i wszelkiego rodzaju pamiątki - twierdzi Świta.

W tym roku w Małopolsce do komunii przystępuje niemal 32 tys. trzecioklasistów. Najbliższe rodziny wydadzą łącznie na prezenty dla swoich pociech od prawie 6,5 mln do 32 mln zł. Do tego dochodzi organizacja przyjęcia.

- Koszt to 100 zł od osoby - mówi Małgorzata Kania z restauracji Miód i Wino w Krakowie. - Najczęściej organizujemy przyjęcia dla 15-20 osób - dodaje Małgorzata Kania.

Pozostaje jeszcze odpowiedni strój dla dziecka. Sama alba to wydatek wynoszący od 70 do 200 zł. Dr Leszek Mellibruda, psycholog społeczny twierdzi, że komunijny biznes napędza chęć rywalizacji i pokazania siebie w jak najlepszym świetle. - Udowodnić innym, jak dobrze nam się powodzi, jak jesteśmy dobrze sytuowani i na jak wiele możemy sobie pozwolić. Nawet jeżeli możemy pokazać swój gest tylko dzięki szybkim pożyczkom - mówi.

Według ks. Jacka Stryczka, największym zagrożeniem duchowego przeżywania czasu komunii przez dzieci nie są prezenty. - Najgorsze jest to, że dla skomercjalizowanej cześć społeczeństwa komunia to okazja, żeby się pokazać. Coraz częściej uroczystości te przypominają huczne wesela - twierdzi ks. Stryczek. Przestrzega jednak przed generalizowaniem. - Z drugiej strony coraz więcej rodziców szuka na szczęście dojrzałości religijnej. Mają oni aspiracje duchowe i ta grupa doskonale rozumie, czym jest komunia - zauważa. Nie zmienia to faktu, że na komunii można... całkiem nieźle zarobić.

Komunia z dronem lub obligacjami [CO KUPIĆ NA KOMUNIĘ, ILE WYDAJEMY NA PREZENTY]

Jacek Kasperczyk, analityk porównywarki finansowej Comperia.pl doradza, by w tym roku rodzice dzieci, które otrzymają znaczną kwotę finansową, rozważyli ulokowanie funduszy w oszczędnościowych obligacjach skarbowych. 1 maja rozpoczęła się sprzedaż kolejnych serii tych papierów. Komunijne podarunki nie są zwykle na tyle wartościowe, by trzeba było je zgłaszać Urzędowi Skarbowemu. - Nie odnotowujemy, zarówno teraz jak i w ubiegłych latach, tendencji zwiększonego wykazywania w tym okresie roku darowizn na rzecz małoletnich - informuje Dariusz Kanke-Modelski, naczelnik Urzędu Skarbowego w Tarnowie. Podobnie jest w większości małopolskich skarbówek.

Polacy wrócili do fast foodów

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
operator
Rodzic który kupi dziecku drona na komunię jest moim zdaniem skończonym idiotą. Drony to NIE SĄ ZABAWKI!! Śmigło obracające sie kilkaset razy na sekunde potrafi w skrajnych przypadkach uciąć palucha! No ale przeciez jest bezstresowe wychowanie a to tak fajnie lata nie? Tylko czekac az pojawią sie artykuły o jakims wypadku. Pomijam juz fakt ze dron potrafiący odlecieć na kilkaset metrów nie daj Boże trafi w nisko lecący samolot lub paralotniarza. Temu drugiemu zrobi z czapy konfeti a trafienie w samolot moze uszkodzic skrzydło, silnik lub zbić szybę i ogłuszyc pilota.
G
Gość
Jezus na to patrzy, łez ma pełne oczy!
Pójdzie ksiądz do piekła, wyżej nie podskoczy!
f
ferdek
w Du...ch im sie poprzewracało !!!
m
marianek
a ja dostałem na komuni dropsy , bo starzy moi byli dziani
m
marianek
lodzia nie miała komuni bo jej starzy nie mieli na flaszkę i dostała lanie
Dodaj ogłoszenie