Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź wyniki wyborów w Twoim okręgu

Komornik zabrał wszystko! Nawet 400 zł dodatku. Kobieta została bez grosza!

Krzysztof Zając
Komornik zabrał kobiecie wszystkie pieniądze na życie... legalnie. kz
Emerytce z ul. Pięknej komornik zabrał z konta wszystkie pieniądze. Nie tylko resztkę emerytury, ale nawet jednorazowy dodatek dla najuboższych, który wynosi 400 zł.

Emerytka jest w długach * Do kwietnia nie ma na jedzenie.


Komornik nie może, ale może...

Komornikowi nie wolno zabrać dłużnikowi określonych kwot i świadczeń... ale tylko gdy wystąpi w tej sprawie do instytucji je wypłacającej, czyli np. do ZUS-u. Jeżeli jednak dłużnik ma rachunek bankowy, to zgodnie z obowiązującymi przepisami, co jest na koncie, może być zajęte, nawet gdy są to jedyne pieniądze na życie. Co zatem robić? Pani Zofia zlikwidowała konto bankowe. Do tego, co przynosi listonosz, komornik nie ma już bowiem dostępu.

- Nie mam nawet na chleb - płacze 71-letnia Zofia Plucińska.

- Już od wielu lat miałam jednego komornika, bo wzięłam kiedyś kredyt z banku i nie byłam w stanie go spłacić. Dlatego z emerytury wynoszącej 860 zł na rękę dostawałam tylko 500 zł. Ale z takich pieniędzy nie byłam w stanie płacić czynszu w mieszkaniu komunalnym, bo wynosi on aż 270 zł. Kolejny komornik zaczął mi ściągać długi czynszowe wobec Urzędu Miasta - opowiada kobieta.

W lutym, z niewielkiej resztki emerytury, czyli tych 500 zł, komornik zabrał z rachunku bankowego dodatkowo 100 zł, a pani Zofia, która o prawie nie ma żadnego pojęcia, myślała, że na tym się skończyło. Ale gdy kilka dni temu poszła wypłacić z banku marcową emeryturę z jednorazowym dodatkiem 400 zł, przyznanym tym, którzy mają najniższe świadczenia, okazało się... że komornik wyczyścił konto i nie zostawił ani grosza. Zabrał ponad 900 zł, które miało wystarczyć na życie do kwietnia.

Zrozpaczona emerytka interweniowała u komornika. Prosiła o oddanie zabranych pieniędzy, bo przecież zgodnie z prawem nie może zostać bez środków do życia.

- Ale oni tylko ze mnie się śmiali, że nie mam racji - opowiada.

Przepisy dokładnie określają, ile komornik musi zostawić dłużnikowi.

Wolna od zajęcia jest także kwota jednorazowego dodatku, jaki rząd wypłaca w marcu najuboższym emerytom i rencistom. Dlaczego zatem łódzki komornik zabrał kobiecie wszystkie pieniądze?

Andrzej Ritmann, rzecznik Izby Komorniczej w Łodzi, przekonuje, że działał on zgodnie z prawem.

- Na rachunku bankowym kwota wolna od zajęcia wynosi trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia, czyli ok. 12 tys. zł, ale nie chodzi tu o aktualny stan konta, ale o sumę wpływów od chwili decyzji o zajęciu konta - wyjaśnia.

Komornik od chwili zajęcia zliczał więc wpływy, a gdy przekroczyły w sumie ustawowy limit, zajął wszystkie pieniądze nie patrząc, że dłużniczka została bez grosza na życie.

[ZOBACZ TEŻ FILM Michał Szpak o swoim udziale w Eurowizji i oskarżeniach o plagiat (autorDzień Dobry TVN/x-news)

](http://www.expressilustrowany.pl/ "ZOBACZ TEŻ FILM Michał Szpak o swoim udziale w Eurowizji i oskarżeniach o plagiat (autorDzień Dobry TVN/x-news)